Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw szatana, diabła


Odwołując się do wybranych przykładów, zaprezentuj różne sposoby realizacji motywu szatana w literaturze, sztuce i filmie

Pytanie o źródło zła od zawsze niepokoiło ludzkie umysły. Nic zatem dziwnego, że personifikacja zła – szatan – to najczęściej występująca i jednocześnie najbardziej fascynująca postać ludzkich lęków, często występująca w kreacjach artystycznych. Kim zatem lub czym jest szatan? Jakie są realizacje jego postaci w kręgu literatury i sztuki? W niniejszej prezentacji postaram się na te pytania odpowiedzieć. Warto na początku spojrzeć na definicje słownikowe – według Kopalińskiego szatan to nieprzyjaciel; anioł upadły, który rządzi w powietrzu; kusiciel; książę ciemności. W Biblii imię to oznacza zazwyczaj przeciwnika w zwykłym ludzkim sensie. Tylko w trzech miejscach znaczy ono księcia ciemności, upadłego anioła. Szatan miał być przywódcą aniołów, któremu przyznano panowanie nad ziemią, jednak Bóg strącił go z nieba, karząc za grzech pychy – szatan nie chciał pokłonić się Bogu. Niemal we wszystkich religiach szatan jest w pełni skonkretyzowany, stanowi niepodważalny dogmat, bez którego wiara nie miałaby sensu. Spory dotyczą jedynie sfery doktrynalnej i po części wizualnej, gdyż szatan doczekał się tylu wizerunków, ilu było pomysłodawców. Diabeł raz stawał się cielesny i namacalny, innym razem nieuchwytny i niepojęty, postrzegany jako inteligentna siła lub filozoficzna idea. Zawsze kojarzony jest jednak ze złem.

W pierwszej księdze Biblii – Księdze Rodzaju – szatan jest przedstawiony jako wąż-kusiciel. Jest to bodaj najwcześniejsza realizacja motywu szatana, która pokazuje nam zarazem, iż może on przybierać różne formy i postacie, by tylko osiągnąć swój cel – nakłonić człowieka do zła. Należy pamiętać, że pierwsze wizje władcy piekieł zawsze były zootomiczne, a kolejne zyskiwały bardziej ludzki kształt. Jednak, mimo iż mamy tu do czynienia z postacią węża, jest to postać spersonifikowana – rozumna (wszak umie mówić) i przebiegła (stosuje retoryczne sztuczki w rozmowie z Ewą). Osobliwy wygląd węża, istoty bez rąk i nóg, bez uszu, a przy tym zwinnej, umiejącej zadać człowiekowi nagłą i niespodziewaną śmierć od uduszenia w uścisku lub od jadowitego ukąszenia budzi respekt. Nie trzeba rogów, ogona, ogni piekielnych w tle, by węża-kusiciela traktować poważnie, jak równoprawnego partnera do rozmowy – choć wydaje się to dość dziwne. Rajska Ewa nie tylko traktuje szatana w takiej postaci jak partnera rozmowy, ale nawet mu ulega, daje się przekonać jego retoryce, kiedy przekonuje ją, iż na pewno nie umrze po spożyciu owocu z drzewa zakazanego. Jego pokusa obiecuje pierwszym rodzicom równość z Bogiem przez uzurpowanie sobie samostanowienia o dobru i złu. Argument szatana brzmiał następująco: Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie dobro i zło znali (Rdz 3,5) Tymczasem jedyne czego się dowiedzieli, gdy złamali zakaz, to, że są nadzy (Rdz 3, 7). Poznanie dobra i zła ograniczyło się do rozpoznania własnej nagości i wywołanego nią pożądania seksualnego opisanego np. we fragmencie: A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy, i w wypowiedzi Adama: (…) przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Nie wyszedł zatem człowiekowi na dobre kontakt z szatanem-kusicielem – nie tylko stracił rajski Eden, ale także według zapowiedzi Boga, kobieta w bólu będzie rodziła swe dzieci a mężczyzna w trudzie będzie zdobywał pożywienie dla swej rodziny. Ich życie od momentu spotkania z szatanem nie będzie już sielskim trwaniem, ale trudem i znojem do końca ich dni.

Wraz z upływem czasu szatan w literaturze przyjmuje ludzką postać. Nie odbiera mu to żadnych jego cech przyrodzonych – przebiegłości, cynizmu, pragnienia zła – wraz z jego postacią ludzką przybywa mu po prostu możliwości kuszenia człowieka. I tak w Fauście Goethego spotykamy Mefista - imię, jakie nosi szatan w tym dziele, najprawdopodobniej pochodzi z języka hebrajskiego i znaczy: „burzyciel dobra”. Szatan tutaj to sarkastyczny i drwiący intelektualista, język jakim się posługuje, jest pełen patosu i refleksji. Mefisto u Goethego to również – co nietypowe! – demon dobrze widziany w niebie, ponieważ jest ważnym biegunem w organizacji świata. Sam mówi o sobie: Jam jest częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc wiecznie czyni dobro. Bóg chętnie z nim rozmawia i zawiera układy, w których Mefistofeles nieodmiennie przegrywa. Tak też jest w przypadku Fausta, Bóg zakłada się z Mefistem (na wzór biblijnego zakładu o Hioba) i pozwala, aby szatan zawładnął na jakiś czas duszą doktora Fausta, by ten mógł wyjść poza wiedzę książkową, doświadczyć życia i odnaleźć jego sens. W tej realizacji motywu szatana jest tez ciekawy fakt, że sam demon szuka kontaktu z Bogiem, niczym syn marnotrawny, który i tak powraca do ojca – Mefisto zdaje sobie sprawę z tego, że taka relacja jest wyróżnieniem, jak sam mówi Spotkać Starego raz na jakiś czas lubię i strzegę się by z Nim nie zrywać. Toż piękne jest gdy do jednego z nas ten wielki Pan tak ludzko się odzywa. Szatan, mimo iż jest przedstawicielem sił ciemności, szanuje Boga, czuje także respekt przez doktorem Faustem – najpierw staje się jego przewodnikiem, który prowadzi go drogą inicjacji, przez kolejne progi duchowych przeszkód. Mefisto próbuje zadowolić Fausta (miłość do Małgorzaty, noc Walpurgii), uniesienia jakie przeżywa bohater, są jednak tylko chwilowe, rodzą nowe pragnienia. Opanowany przez „demona niepokoju” nie może nawet w miłości odnaleźć pełni szczęścia. Widać więc po raz kolejny jak bardzo zwodnicze są obietnice szatana. I bywa tak, że o jego złych zamiarach bohater przekonuje się z czasem. Małgorzata np. od samego początku bała się Mefista, instynktownie wyczuwała w nim szatana, co widać w słowach: Ten człek, co wciąż jest z tobą razem, najgłębszą budzi w mej duszy odrazę. Obecność jego krew mi w żyłach studzi dziewczyna dalej mówi Tak przed tym człekiem czuję dziwną trwogę, a przy tym wszystkim huncwota w nim widzę! Gdy w drzwiach się jawi z tym swoim obliczem drwiącym, a przy tym jakby gniewnym trocha, znać, że zgoła nie współczuje z niczem. Natomiast Faust dopiero po śmierci Małgorzaty dostrzegł zło w swoim przewodniku i wyzwolił się spod jego władzy, od tego momentu Mefisto stanie się już tylko wykonawcą jego rozkazów, straci cały swój „urok” i siłę oddziaływania. Szatan u Goethego został ukazany niezwykle plastycznie jako postać zgodna z tradycją legendy ludowej i potraktowany został zarazem z ironią i uśmiechem. Poeta pokazał, że nie od diabelskich machinacji zależy naprawdę los Fausta, lecz od niego samego.

W obrazowaniu szatana w literaturze widać tendencję do pozornej degradacji jego wielkości, co dobrze pokazuje Pani Twardowska Adama Mickiewicza. Autor koncentruje się na kulminacyjnym momencie owej historii, kiedy to sprytnemu bohaterowi udaje się przechytrzyć samego diabła. Mefistofeles z ballady przegrywa pojedynek o duszę pana Twardowskiego, a perspektywa spędzenia roku w roli męża pani Twardowskiej powoduje, że:
Czmychnąwszy dziurką od klucza,
Dotąd jak czmycha, tak czmycha.
Szatan z przytoczonego utworu ma postać diabła oswojonego i zabawnego, inspirowanego ludową wyobraźnią. Wspomniany Mefistofeles nie straszy, jak na diabła przystało, ale śmieszy czytelnika:
Diablik to był w wódce na dnie,
Istny Niemiec, sztuczka kusa;
Skłonił się gościom układnie,
djął kapelusz i dał susa. […]
Nos jak haczyk, kurzą nogę
I krogulcze ma paznokcie
Wacław Borowy mówi o nim tak:
[…] Jakże to nieszkodliwy diabeł […] Jakże cała jego diabelskość jest czysto wizualna i ani na chwilę groźna! Nie jest groźny, ponieważ nie potrafi poradzić sobie nawet z przebiegłym Twardowskim. Nie potrafi zmusić go do wywiązania się ze złożonego zobowiązania.

Odebrano tutaj szatanowi wielkość fizyczną, straszną aurę i jednoznaczne złowrogie diabelskie rekwizyty. Diabeł w Pani Twardowskiej pozbawiony powagi okiełznanej gminną opowieścią niesie z sobą jednak poważne zagrożenie dla człowieka. Bowiem komiczna powierzchowność szatana okazuje się celowo myląca i staje się metodą dezorientowania ofiary. Jak widać zatem zło wciela się rozmaite formy, przybiera maski, gra role, ukrywa intencje. Uwodzi bohaterów, na których dusze poluje. Czasem szatan nosi maskę udomowionego diabła, który niczym nie przeraża, zostaje wywiedziony w pole, i którego celem jest uśpienie czujności w człowieku co do istnienia prawdziwego zła.

Równie nietypową realizację motywu szatana w literaturze odnajdziemy w młodopolskim wierszu pt. Deszcz jesienny Leopolda Staffa. Mamy tu do czynienia z odwróceniem toposu szatana – zniszczenie, którego dokonał, dosięga jego samego i sprawia, że szatan ujawnia cechy ludzkie, wyrzuty sumienia i żal za popełnione zło. Młodopolski dekadentyzm obecny w większości liryków Staffa, w Deszczu jesiennym nabrał niezwykle przekonujących kształtów. Mamy bowiem deszcz, który pada bez końca, o szyby dzwoni, jęk szklany, płacz szklany, a szyby we mgle mokną. Cały wiersz stanowi jakby poszczególne sceny z nawracających snów, które przerywane są padającym deszczem. W jednym z tych snów, czy też majaków podmiotu lirycznego pojawia się szatan. Proszę spojrzeć, jak bardzo jego wizerunek jest różny od tych wcześniej przywołanych i od naszych ogólnych wyobrażeń o nim – szatan jest tu smutny śmiertelnie. Dowiadujemy się, że przeszedł przez ogród podmiotu lirycznego i zniszczył go,
kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
A potem strwożon swym dziełem – jak mówi poeta – położył się na tym kamiennym pustkowiu. Demon odkrywa przed nami swoje ludzkie oblicze – zaczyna żałować swoich czynów. Początkowo działa zgodnie ze swoją logiką, jego celem nadrzędnym jest czynienie zła i zniszczenie. Jednak to zniszczenie okazuje się tak ponure i tak mu ciąży brzemieniem ołowiu, że pozostaje tylko zwiesić głowę By w piersi łkające przytłumić rozpacze. Ten szatan, który kojarzy się nam zwykle z cynicznym i wyrachowanym demonem, którego cieszy wszelkie zło i brzydota, tu staje się smutną, poranioną istotą, której wypada tylko współczuć. Władca piekieł jest „śmiertelnie” smutny i w dodatku przerażony swoim dziełem. Gorszy od szatana jest ten deszcz jesienny, który pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny i który staje się powodem tego nastroju, szatańskiej depresji i jego nielogicznego zachowania. Jak widać i takie obrazy literatura jest w stanie pomieścić.

Nie tylko literatura podejmowała się różnych realizacji motywu szatana, jego wizerunek obecny jest także w sztuce – rzeźbie, malarstwie czy filmie. Wiliam Blake w 1808 roku namalował obraz pt. Szatan pobudzający do działania zbuntowane anioły. Jego wizja także nieco różni się od tej funkcjonującej w zbiorowej świadomości. Władca piekieł ma tutaj ludzką postać na wzór greckiego herosa z dobrze zarysowanymi liniami ciała. Mimo iż w tytule jest mowa o upadłych aniołach, żadna z postaci nie ma skrzydeł, a więc atrybutu aniołów. Na obrazie Blake’a widać więc postacie zrezygnowane, zmęczone, skupione wobec górującego nad nimi szatana. Z tytułu obrazu dowiadujemy się, że pobudza on anioły do działania – jego sylwetka jest władcza, wyraźnie dominuje nad pozostałymi, wysoko uniesione ręce świadczą o gestykulacji, dodają dynamiki, która kontrastuje ze stagnacją pozostałych postaci. Szatan na tym płótnie jest silny, pełni rolę przywódcy, który motywuje, lub stara się to robić. Paradoksalnie zachowuje się jak ojciec sprawujący pieczę nad swymi dziećmi, nie widać bowiem w jego wizerunku cech wielkiego gniewu, nienawiści czy zła. Wyraz jego twarzy i sylwetki wskazuje raczej na zdecydowanie i determinację oraz siłę, niż na gniew. Jest tu też szatan bardziej ludzki niż diabelski. A może tak jest w istocie, że zło tak bardzo jest bliskie człowiekowi, tylko człowiek tego nie dostrzega?

Zbliżając się do końca niniejszych rozważań o kreacji szatana w sztuce, chciałbym zwrócić uwagę na jego wizerunek w filmie. Wybrałem dzieło Taylora Hackforda o znamiennym tytule Adwokat diabła. Film, jak wiadomo, jest obrazem współczesnym, ale też wydaje mi się, że najbardziej przystającym do prawdziwego wizerunku szatana – nie jest to odrealniona postać o zabawnych cechach, która możemy potraktować z przymrużeniem oka. Szatan w tym filmie to zło wcielone, przeciwnik przebiegły, bezwzględny i potężny, który obnaża słabości człowieka i w świetny sposób pokazuje, jak ludzie dziś bardzo nieświadomie współpracują ze złem. Przyjrzyjmy się bliżej szatanowi w filmie – wygląd ma niezaskakujący – jest jednym z ludzi, choć potrafi się materializować, zmieniać, ewidentnie ma magiczną moc. Główny nacisk położony jest tu jednak nie na jego wygląd zewnętrzny, ale na jego cechy i sposób postępowania. W poczynaniach szatana była widoczna jedna rzecz. Mówił niewiele (kusił niewiele) - polegał bardzo na skłonności do próżności u człowieka. Ale w momencie, gdy główny bohater (Kevin) przestawał z nim rozmawiać lub zaczynało mu się to nie podobać - szatan stawał się aktywny, szybko zmieniał temat i proponował dużo różnych rzeczy, aby tylko nie tracić człowieka ze swoich szponów... Film kategorycznie pokazuje, że próżność jest tym, co człowiek kocha najbardziej. Bardziej od Boga i szatana człowiek kocha siebie. A ponieważ próżność jest bliższa diabłu, przez to łatwiej dogadujemy się ze złem. W filmie odnajdziemy też autocharakterystykę szatana, sam siebie określa jako zwolennika człowieka, mówi: zaspakajałem żądze człowieka i nigdy Go nie sądziłem. Nie odrzuciłem go mimo wyraźnych niedoskonałości. Jestem jego fanem! I być może ostatnim humanistą. Szatan więc nazywa się dobrem, mianuje się sacrum, natomiast Boga (nieobecnego, niezabierającego głosu w filmie) nazywa złem i profanum. Szatan idzie nawet dalej, bo na pytanie o swoje imię odpowiada, że ma ich wiele. Bohater zgaduje, że jednym z nich jest Szatan, a diabeł odpowiada: mów mi tato. Sugeruje więc, że jest ojcem człowieka w ogóle, czyli człowiek miałby być nierozerwalnie związany ze złem. Ale w innym miejscu szatan - jak na gracza znającego retoryczne sztuczki przystało – wypiera się swojego wpływu na człowieka i decydującej, twórczej siły. Beztrosko mówi do bohatera: Obserwowałem cię, ale nie byłeś marionetką. Masz wolną wolę. Ja tylko przygotowuję scenę, a resztę robisz ty sam - masz wolną wolę. Bawi się więc sumieniem człowieka, kusi go, ale wypiera się swej winy, obarczając nią w całości istotę ludzką. Elegancki diabeł grany brawurowo przez Ala Pacino najczęściej jest opanowany i cyniczny, jednak potrafi wpadać w gniew, kiedy ostatecznie przegrywa – jak widać nie jest wszechwiedzący i wszechmogący. Człowiek, którego tak dobrze powinien znać, potrafi go zaskoczyć. Więc dzieje się tu coś, co świetnie spuentował Leszek Kołakowski w słowach: [...] z Szatanem łatwo jest przegrać w teoretycznej dyskusji, bo ma wiele argumentów racjonalnych – ale można przecież po prostu go nie słuchać. Wtedy przegrywa on.

W niniejszej prezentacji starałem się przedstawić kilka różnych sposobów realizacji szatana w literaturze i sztuce. Jest ich jednak o wiele więcej, wszak szatan ma wiele twarzy, a ludzka wyobraźnia jest nieograniczona dla tego, co niezbadane. Postacie przeze mnie przedstawione są barwne i wyraźnie zarysowane. Bywa, że wizerunek przedstawiciela sił ciemności nie budzi naszego strachu (jak w Pani Twardowskiej chociażby), można go nawet polubić. Okazuje się, że diabłu można nawet współczuć, kiedy w tle pada deszcz jesienny, a jest też tak, że szatan jest dokładnie tym, czym jest, czyli złem i zniszczeniem w przebraniu wyrachowanego intelektualisty, co doskonale odegrał Al Pacino we wspomnianym filmie. Jest więc bardzo wiele różnorodnych wizerunków księcia ciemności, ale łączy je zawsze jedna i ta sama cecha – szatan nie ma szczęścia, zawsze ponosi klęskę.

strona:    1    2    3    4    5    6  





Zanalizuj występowanie motywu demonów, szatana i sił nieczystych na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Wizerunek sił nieczystych zmieniał się wraz z rozwojem cywilizacji. W kolejnych epokach szatan i demony przybierały w sztuce coraz to inne postacie, choć często nawiązujące do mitologii i biblii.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bogata w głównie literackie odwołania z różnych epok. Szeroka bibliografia i wnikliwe potraktowanie tematu.

Konszachty z nieczystymi siłami. Omów na wybranych tekstach kultury

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze i sztuce odnajdujemy różnorodne wizerunki porozumienia pomiędzy człowiekiem, a istotą z natury złą i nieczystą.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Wyróżnia sie bogata bibliografia i poprawny styl wypowiedzi.

Porównaj różne wcielenia diabła w literaturze i omów ich funkcje, odwołując się do wybranych tekstów literackich

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze odnaleźć możemy wiele rozmaitych wcieleń diabła, które pełnia w utworach określona funkcję.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawnie realizuje temat. Zawiera przejrzysta bibliografię; napisana jest płynnym językiem.

Motyw szatana w literaturze dawnej i współczesnej. Omów temat, porównaj sposoby kreacji na podstawie kilku utworów

Ocena:
20/20
Teza: Czy wizerunek szatana w literaturze dawnej i współczesnej tak naprawdę bardzo się różni?

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, odwołuje się do ciekawych utworów. Widać dojrzałość autora i łatwość w poruszaniu się w literaturze. Poprawny plan i bibliografia.

Literackie, malarskie i filmowe wizje piekła. Przedstaw, odwołując się do wybranych tekstów kultury

Ocena:
20/20
Teza: Odmienność kreacji wizerunków piekła w różnych rodzajach sztuki.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Bogata literatura i konkretny plan pracy zasługują na uznanie.

Odwołując się do wybranych przykładów, zaprezentuj różne sposoby realizacji motywu szatana w literaturze, sztuce i filmie

Ocena:
20/20
Teza: Motyw szatana w literaturze, sztuce i filmie odnajduje różne sposoby realizacji.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, ukazuje różnorodne kreacje pana ciemności.

Obraz piekła i raju w literaturze i malarstwie. Zaprezentuj temat, odwołując się do wybranych przykładów z różnych epok

Ocena:
20/20
Teza: Krainy nieziemskie zawsze pobudzały wyobraźnię artystów, dzięki czemu w literaturze i malarstwie odnajdziemy wiele ich przedstawień.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawe przedstawienie dwóch nieziemskich krain. Szczegółowe i trafne opisy.

Różne pojęcia motywu zła w literaturze, filmie i sztuce. Omów zagadnienie odwołując się do wybranych przykładów.

Ocena:
20/20
Teza: Artyści ukazują zło na wiele sposobów, ale zazwyczaj w opozycji do dobra, przypominając o wolnej woli człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ukazuje różne oblicza zła w literaturze, sztuce i filmie. Przedstawia zło jako motyw diabła, jako kreację, sztukę (podnieta) oraz jako narzędzie totalitaryzmu. Bogata prezentacja multimedialna.

Motyw kuszenia w literaturze i sztuce. Przedstaw na przykładzie wybranych dzieł

Ocena:
20/20
Teza: Różnorodne realizacje motywu kuszenia w literaturze oraz sztuce.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat.

Diabły, demony i czarownie w literaturze polskiej i światowej. Przedstaw i skomentuj funkcje tych kreacji

Ocena:
20/20
Teza: Najbardziej charakterystyczne postaci kojarzone ze złem i obecne w kulturze.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ciekawa i ukazująca różnorodność nieziemskich postaci. Dobry konspekt i bibliografia.

Diabeł i jego funkcje w literaturze i sztuce. Przedstaw motyw na wybranych przykładach.

Ocena:
20/20
Teza: Przedstawienie różnych ujęć postaci diabła i jego funkcji w literaturze i sztuce na przestrzeni epok.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bogata w przykłady z literatury, sztuki i filmu. Poprawna analiza zgromadzonego materiału.

Motyw piekła i raju w literaturze i sztuce

Ocena:
20/20
Teza: Od lęku do oswojenia – tak zmieniło się nastawienie ludzkości do raju i piekła.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa, wielowątkowa prezentacja. Na podkreślenie zasługują własne wnioski.

Funkcjonowanie motywu diabła w literaturze XIX i XX wieku

Ocena:
19/20
Teza: Diabeł był inspiracją w wielu istotnych i wartościowych dziełach kultury, mimo iż zazwyczaj kojarzy się z mocami zła, w oczach artystów pełnił różnorodne funkcje i przybierał rozmaite wcielenia.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca dojrzała, wnikliwe przedstawienie różnych funkcji szatana w literaturze XIX i XX wieku. Bogata literatura przedmiotowa.

Scharakteryzuj motyw szatana w literaturze, analizując wybrane dzieła literackie różnych epok

Ocena:
19/20
Teza: Wizerunek szatana na przestrzeni wieków często się zmieniał. W zależności od czasu i okoliczności kulturalnych szatan objawiał swoje rozmaite oblicza.

Ocena opisowa nauczyciela: Bardzo oryginalna, przemyślana i dojrzała praca. Ciekawe wnioski i tok argumentacji.

Motyw diabła i demona w literaturze polskiej i obcej. Omów ich funkcje na podstawie wybranych przykładów.

Ocena:
19/20
Teza: Nikt do końca nie zna natury diabła, dlatego w literaturze powstawało wiele jego odmiennych wizerunków.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Poprawna bibliografia i plan pracy.

Różne wcielenia diabła w literaturze

Ocena:
19/20
Teza: Postać diabła była i jest natchnieniem dla rzeszy pisarzy, którzy przedstawiają go w swych utworach w różnoraki sposób.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca zawiera wszelkie niezbędne informacje, pokazuje różnorodność szatańskich postaci w różnych epokach

Motyw szatana i jego różnorodne przedstawienia w różnych tekstach kultury

Ocena:
19/20
Teza: Postać szatana ewoluowała, gdyż zwiększał się zakres funkcji pełnionych przez tę postać w tekstach kultury.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja w bardzo przejrzysty sposób realizuje temat. Odwołuje się do bardzo różnorodnych tekstów kultury (m.in. książka, malarstwo, rzeźba, film).

Podobieństwa i różnice w sposobach kreacji szatana w wybranych dziełach literackich i sztukach plastycznych

Ocena:
18/20
Teza: Znana już z biblii postać szatana przez kolejne epoki ewoluowała, pełniąc w wybranych utworach różne funkcje, by dziś stać się jedną z ikon popkultury.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ciekawa, prowadząca do trafnych wniosków. Interesujące malarskie wizerunki szatana. Można popracować nad językiem wypowiedzi.

Różne sposoby ukazywania wizerunku diabła w dziełach literackich i plastycznych

Ocena:
17/20
Teza: Bez postaci diabła nie mielibyśmy wielu arcydzieł polskiej i światowej literatury i sztuki.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje przedstawioną tezę. Klasyczna literatura podmiotu, bogate opisy dzieł malarskich.

Piekło i jego mieszkańcy w literaturze i sztuce

Ocena:
17/20
Teza: Piekło i postać szatana związane są z kulturą ludzką od powstania Biblii. Autorzy w różny sposób wykorzystywali te motywy uatrakcyjniając swoje dzieła.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca odnosi się do literackich i malarskich przykładów wykorzystania motywu piekła i szatana. Trafnie postawiona teza i skonstruowane wnioski.