Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw cierpienia


Przedstaw dramat rodziców po utracie dziecka na podstawie wybranych utworów literackich

Tematem mojej prezentacji maturalnej jest ukazanie dramatu rodziców po stracie dziecka na podstawie wybranej literatury. Zapewne zastanawiają się Państwo, dlaczego ukażę taki temat, a zapewniam, że nie był to wybór przypadkowy. Otóż kiedyś na cmentarzu przeczytałam na nagrobku maleńkiego dziecka taki napis: ŻYŁEM bo chciałeś... UMARŁEM bo kazałeś... Ten tekst bardzo mną wstrząsnął, kazał zastanowić się, jaki ogromny ból i bunt przeciw Bogu, światu, losowi musieli czuć rodzice tego dziecka, że wyryli na płycie taki napis. Te słowa, będące oskarżeniem Boga o niekonsekwencję bardzo mnie poruszyły. Chciałam dowiedzieć się, czy literatura daje pocieszenie, w jaki sposób ukazuje ów dramat i ból rodziców – ludzie przecież różnie reagują na utratę bliskich – psychologia opisuje mechanizmy zaprzeczenia, wypierania straty ze świadomości, stopniowego godzenia się z nią, żałoby, którą każdy musi przejść, by móc dalej żyć. Okazuje się, że strata dziecka to nie tylko jego śmierć, podobny dramat przeżywają rodzice dzieci zaginionych, porwanych lub dzieci, które dobrowolnie opuściły dom. Pustka, która pozostaje po każdym z tych odejść, jest równie wielka i bolesna. Tylko zmienia się rodzaj nadziei na spotkanie z dzieckiem – w przypadku śmierci rodzice liczą na spotkanie w zaświatach, w przypadku odejścia mają szanse spotkać się z dzieckiem jeszcze tu, na ziemi. W końcu jak ktoś kiedyś powiedział, dzieli nas tylko czas…

Jak się okazuje motyw straty dziecka w literaturze wcale nie jest rzadkim motywem, spotykamy go już w mitologii, gdzie nad stratą swoich dzieci płacze nieutulona Niobe. Także w Biblii śmierć dziecka pojawia się kilkakrotnie, opisany jest dramat rodziców – jak choćby w opisie wskrzeszanej przez Jezusa dziewczynki czy śmierci samego Chrystusa, który był dorosłym dzieckiem, ale jednak czyimś dzieckiem. Przez następne wieki literatura co jakiś czas sięga po wspomniany temat i ukazuje rozpaczających rodziców, którzy starają się dalej żyć. Literackie ujęcia rozpaczy z jednej strony są dość podobne – jest to próba wypowiedzenia niewypowiedzianego, czyli bólu, który trudno opisać słowami. Pojawia się bunt przeciw Bogu, rodzice nie potrafią się pogodzić ze śmiercią dziecka, łzy płyną strumieniami. Ale literatura pokazuje także momenty przełamywania rozpaczy, sposoby walki z bólem, żalem i próby pożegnania się z bliskimi. Takie literackie rozmowy z utraconymi dziećmi są dosyć częste. Dramat rodziców najczęściej w literaturze ukazywany jest jednostkowo, albo jako dramat ojca, albo matki – z punktu widzenia jednego rodzica. Nie znaczy to, że drugi rodzic tego nie przeżywa, jednak trudno wyrazić tak osobiste uczucia w liczbie mnogiej.

Pierwszym wybranym przeze mnie przykładem jest dramat twórcy renesansowego Jana Kochanowskiego, którego sytuację sportretował Jan Matejko na widocznej tu reprodukcji. Do napisania Trenów skłoniła poetę śmierć ukochanej córki, o czym autor informuje w swoim dziele kilkakrotnie. Najpierw w dedykacji, a następnie w Trenie II pojawia się istotny szczegół dla wymiaru rodzicielskiego cierpienia – informacja o wieku niedojrzałym zmarłej. Poeta pisze: Orszuli Kochanowskiej, wdzięcznej, ucieszonej, niepospolitej dziecinie, która cnót wszytkich i dzielności panieńskich początki wielkie pokazawszy, nagle, nieodpowiednie, w niedoszłym wieku swoim, z wielkim a nieznośnym rodziców swych żalem zgasła (…). Portret Urszulki, jaki wyłania się z tego cyklu, jest aluzją do analizowania przeżyć i przemyśleń ojca, do mierzenia się z jego własnym bólem i cierpieniem. Pokazuje, jaki wielki dramat przeżywa rodzic po stracie dziecka. Jak sam poeta mówi: Żaden ociec podobno bardziej nie miłował/dziecięcia… (Tren XII). Wewnętrzna dynamika „Trenów” opiera się na paralelnym traktowaniu śmierci dziecka i cierpień ojca. Poeta obok wyrażania swojego cierpienia stale snuje rozważania o sensie cierpienia, niemożności zaznania pociechy, którą do tej pory odnajdywał w poezji. W poezji ciągle szuka Kochanowski pocieszenia, zapowiada i zarazem odrzuca tę możliwość Tren XVI, gdzie poeta wyznaje m.in. Nieszczęściu k’woli a swojej żałości (…) lutnią i wdzięczny rym porzucić muszę – to jest istotny składnik jego rozrachunku z własnymi postawami, poglądami i twórczością. Szuka także pocieszenia w filozofii, o czym mówi wers: Kupić by cię mądrości, za drogie pieniądze… (Tren IX). Żadne dotychczasowe przekonania i zajęcia nie są w stanie mu pomóc, w znamiennych słowach Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest daje się poznać kryzys jego wiary we wszystko, co znał do tej pory i w co wierzył. W tym miejscu (w Trenie X) ujawnia się tak naprawdę ogrom cierpienia poety i ojca. Ten ciąg bluźnierstw wynikających ze skrajnej rozpaczy i cierpienia kończy się jednak opamiętaniem: Żałości! co mi czynisz? Owa już oboje / mam, stracić: i pociechę, i baczenie swoje. Kochanowski jednak w skrajnej sytuacji swojego bólu przełamuje go, próbując wydobyć się ze stanu rozpaczy. W tym momencie kończy się wyrażanie żalu, a rozpoczyna się stopniowo pocieszenie. Kochanowski słowami matki, która mu się śni w Trenie XIX wyraża przesłanie dla wszystkich rodziców w podobnej sytuacji:
Tego sie, synu, trzymaj, a ludzkie przygody
Ludzkie noś; jeden jest Pan smutku i nagrody.
A zatem – wszystko ma swój sens i cel, nie znamy zamysłów Boga, który zasmuca, jest sprawcą dramatu, ale może także pocieszyć. Rolą człowieka jest poddać się wyrokom losu i znosić je godnie. Czas leczy rany. Treny są dziełem szczególnym – przemawia w nich poeta i ojciec, mówi o śmierci swojego dziecka, ale mówi też o sprawach bliskich każdemu człowiekowi – skłania do zadumy nad sensem cierpienia, nad śmiercią, przemijaniem i trwaniem tych, którzy jeszcze żyją. Patrząc na to, czym jest dla twórcy cierpienie i ból po stracie córki, w jaki sposób stara się je udokumentować, zrozumieć, wyjaśnić, dość wyraźnie dostrzegamy pewną ewolucję patrzenia na ten problem, jakby kolejne etapy na drodze poznawania i przedstawiania cierpienia. Okazuje się, że osobisty dramat rodzica może być natchnieniem, może stanowić także pocieszenie dla samego twórcy i dla odbiorców jego poezji.

Podobne przyczyny miał dramat poety piszącego kilka wieków później – Władysław Broniewski stracił w tragicznych okolicznościach swoją 24-letnią wówczas córkę, pieszczotliwie nazywaną przez niego Anulą lub Anką. To zdjęcie przedstawia poetę z córką jeszcze w latach dziecięcych. Do końca nie wiadomo, czy śmierć Anki była nieszczęśliwym wypadkiem, czy mogło to być samobójstwo, te niewyjaśnione okoliczności jeszcze potęgują ból i dramat ojca, które wyraził w cyklu 17 wierszy poświęconych zmarłej córce. Podmiotem lirycznym wiersza o incipicie „Anka, to już trzy i pół roku!”, który wybrałam do omówienia, jest ojciec rozpaczający po utracie bliskiej osoby. Nie może pogodzić się z przeszłością, mimo iż upłynęło trzy i pół roku. Adresatem jest zmarła córka, do której zwraca się w formie apostrofy w pierwszym wersie utworu wykrzyknieniem: „Anka!”. Wiersz jest wyrazem ojcowskiego bólu. Podmiot liryczny żali się, iż nie może ukoić cierpienia. Powraca pamięcią do przeszłości każdego dnia i w każdej sytuacji:
Nie ma takiego dnia, takiego kroku,
żebym nie wspomniał o mnie.
Ten zaskakujący zaimek „mnie” zamiast „tobie” zwraca uwagę na ogrom cierpienia, jakiego doznaje ojciec. Żali się córce, że go osierociła, co jest znów zaskakującym paradoksem, ponieważ to rodzice mogą osierocić dzieci. Tu nastąpiła zamiana ról. Określenie „osierocony przez ciebie” świadczy o zagubieniu ojca, czującego się jak dziecko opuszczone przez rodziców. Choć chce być silnym człowiekiem, który stawia czoło cierpieniu, o czym mówi słowami:
Twardość sobie wbijam w łeb,
jednakże nic nie jest w stanie ukoić jego bólu, nawet wizja szczęśliwego życia pozagrobowego w niebie. Gdyby podmiot liryczny utożsamić z samym autorem, wtedy można by przypuszczać, iż boi się on o duszę córki, ze względu na podejrzenie, że jej śmierć była samobójstwem, co w religii chrześcijańskiej jest grzechem śmiertelnym. Wykrzyknienie:
Nie widzę cię w żadnym niebie
i nie chcę takich nieb!
ukazuje rozpacz ojca, który chciałby, aby jego córka żyła, natomiast wizja nieba nie jest dla niego pocieszeniem.
Ważnym elementem w tym dramacie przeżywania śmierci dziecka jest strofa trzecia, w której podmiot liryczny wspomina inne bliskie sobie osoby – matkę i siostrę Zofię. Ich śmierć wydaje się czymś naturalnym, z czym można się pogodzić, natomiast śmierć dziecka okazuje się wbrew naturze. Także powiedzenie, iż czas goi rany, w tej sytuacji się nie sprawdza. Nie pomagają żadne życiowe mądrości, ani filozofia:
Żadna tu filozofia
sprawy tej nie zgładzi,
jak mówi zbolały ojciec.
Ostatnia strofa wskazuje na miejsce opisanej sytuacji lirycznej. Ojciec prowadzi monolog z nieżyjącą córką nad jej mogiłą, na Powązkach. Dwa ostatnie wersy
Powiedz, czyś ty naprawdę była,
bo ja jestem..., ukazują bezradność ojca, któremu powoli zaciera się obraz dziecka. Zaczyna nawet wątpić, iż jego ukochana córeczka kiedykolwiek istniała. Obawia się, że jest ona wytworem wyobraźni. Zwraca się do niej, aby rozwiała jego wątpliwości, aby przekonała go o swoim istnieniu. Broniewski w tym wierszu pokazuje, że pocieszenia nie ma, że dramat rodzica, który stracił dziecko trwa do końca życia, bo rodzicem pozostaje się już zawsze. Czas nie goi ran, żadna nauka nie jest w stanie dać pocieszenia. Jedynie z innego wiersza cyklu wiemy, że poeta-rodzic walczy ze swoim dramatem i jak Kochanowski próbuje przełamać ból, o czym świadczą słowa wiersza z omawianego cyklu pt.: „Obietnica”:
Ta noc straszliwym ptaszydłem
siadła na mnie i kracze.
Oberwę, oberwę jej skrzydła,
Wyrwę się, wyrwę rozpaczy.

Dramat rodziców po stracie dziecka w literaturze ukazany jest też oczywiście ze strony matki. Jedną z najbardziej znanych kreacji dramatu matki jest Matka Boska w utworze Lament świętokrzyski znanym też pod nazwami Żale Matki Boskiej pod krzyżem, czy Posłuchajcie bracia miła. Obraz cierpiącej Maryi realistycznie oddał Michał Anioł w rzeźbie Pieta, której fotografię widzimy. Matka umierającego Chrystusa traci tutaj swój boski wymiar. Jej łzy, ból i cierpienie są ludzkie. Są wyrażeniem dramatu każdej matki tracącej swoje dziecko. Nie ma tu wzniosłości i patosu, jest ogromna, człowiecza, matczyna miłość, która staje w obliczu okrutnej śmierci dziecka. Jak pisze Stefan Sawicki, poezja żalów Matki Boskiej pod krzyżem jest poezją bólu miłującej Matki, ale równocześnie poezją bezpośredniości i prostoty. Ból matki ma nie tylko wymiar psychiczny, przekłada się także na ból fizyczny, bowiem czuje się ona, jakby sama już umarła, mówi, że jej ciało jest spróchniałe czyli rozpada się z ogromu cierpienia:
A ja pełna smutku i żałości,
Sprochniało we mnie ciało i moje wszytki kości.
Mater Dolorosa będąca świadkiem ostatnich chwil życia swojego syna, czuje się bezsilna, prosi o współczucie i wsparcie w momencie, kiedy śmierć wydziera jej z ramion ukochane i jedyne dziecko, które nosiła pod sercem, wychowywała, otaczała opieką i miłością.
Pożałuj mię stary młody,
Boć mi przyszły krwawe gody:
Jednego ciem syna miała
I tego ciem ożalała.
Bolejąca matka chciałaby podzielić z synem jego cierpienie: Synku miły i wybrany,
Rozdziel z matką swoją rany!, jej dramat ma zatem dwa oblicza, po pierwsze traci syna, po drugie nie może ulżyć jego mękom. Maryja jako matka patrząca na śmierć swego syna kieruje znaczące słowa do innych matek, by te nigdy nie musiały przeżywać tego, co ona obecnie. Pochować swoje dziecko to niewyobrażalny i ogromny ból, z jakim matce bardzo trudno się zmierzyć, jej dramat jest niewyobrażalny.

Dramat matki ukazany został także w wierszu K. K. Baczyńskiego pt. Elegia o [chłopcu polskim]. Idealnym zobrazowaniem tego wiersza jest Pomnik Małego Powstańca w Warszawie, którą widać na zdjęciu. Poeta dla wyrażenia smutku i rozpaczy posłużył się formą elegii. Elegia bywała pieśnią żałobną, refleksyjną, pełną głębokiej zadumy nad marnością życia ludzkiego. Autor stylizuje swój monolog na matczyną kołysankę. Nie tylko buduje kolejne wersy na zasadzie podobieństw składniowych (paralelizmów), np. „oddzielili cię, syneczku, ... haftowali ci, syneczku”, ale powtarza ludowy zaśpiew: „syneczku, syneczku, jasny synku”. Te powtórzenia to oprócz melodii wyraz czułości matki względem ukochanego dziecka. Tytuł elegii zapowiada tematykę utworu. Jest nią obraz dramatycznego losu polskiej rodziny (matki i syna) w wojennej rzeczywistości. Podobnie jak w poprzednim przytoczonym przykładzie, tak i ten obraz dramatu matki jest uniwersalny. W wierszu słyszymy wyraźną, lecz cichą skargę kobiety-matki. To ona głosem pełnym żalu przemawia do bohatera lirycznego - jasnego synka, który wyruszył z czarną bronią w noc, na pewną śmierć.

Zamiast dialogu mamy udramatyzowany monolog, opowieść matki o synu, którego istnienie w czasach wojny nic nie znaczyło. Dla pokazania tej prawdy, autor sięgnął po nowe środki wyrazu. Przenośnie zestawione w sposób kontrastowy, wyrażają nieoczekiwaną zmianę. Czynności, dawniej kojarzące się z ciepłem domowego ogniska i matczyną miłością, paradoksalnie poeta umieścił obok motywów śmierci i zniszczenia. Czytamy bowiem, że sprawcy nieszczęścia: „haftowali (…) oczy krwią”, „wyszywali (…) wisielcami”. „Odchowali (…) w ciemności, odkarmili bochnem trwóg”. W tym literackim dramacie matki nacisk położony został na wspomnienie syna, matka-rodzic nie mówi wprost – jak w poprzednich przywołanych przykładach – że cierpi, że szuka pocieszenia. Jednak z jej słów wyraźnie odczytujemy dramat, jaki przeżywa. Ważną rolę w matczynym monologu odgrywa właśnie ukazane w strofie ostatniej wyjście z bronią, opuszczenie rodzinnego domu. Można się domyślać, że matka towarzysząca synowi duszą i sercem, miała świadomość, że jej syn zginie. Nie było jej jednak przy nim w tej chwili, jej ból uwydatnia końcowe pytanie retoryczne: Czy to była kula, synku, czy to serce pękło? To pytanie ukazuje obok cierpienia matki także dramat jej syna-żołnierza, którego czułe i delikatne serce nie mogło pomieścić nadmiaru zła czasu pogardy. Jak widać na tym przykładzie literackim, miłość matki musi wiele znieść, śmierć dziecka bywa zaskoczeniem (jak u Kochanowskiego czy Broniewskiego), ale bywa też tak, że dramatem rodzica już jest ciągłe zagrożenie życia dziecka, stała świadomość zagrożenia śmiercią, która w końcu nadchodzi i trzeba żyć dalej. I pozostają tylko wspomnienia, i miłość, która nie przemija.

Jako ostatni przykład chciałabym przywołać optymistyczny obraz literacki, w którym dramat po stracie dziecka ma swój kres, ponieważ na szczęście i tak w życiu bywa. Jak już wspominałam strata to nie tylko odejście związane ze śmiercią, dramat rodzica i strata dziecka ma miejsce także wtedy, gdy dziecko samo odchodzi od rodziców. Taki przykład znajdujemy w biblijnej Przypowieści o synu marnotrawnym, którą zobrazował Rembrandt na widocznej tu reprodukcji. Pismo Święte daje oszczędny w słowach opis dramatu ojca, trzeba go niejako dostrzec „między wersami”. Gwoli przypomnienia w warstwie fabularnej przypowieść przedstawia syna, który opuścił dom ojca i lekkomyślnie roztrwonił swoją część majątku. Cierpiąc z powodu głodu i własnego upodlenia postanowił wrócić do ojca, wyznać swoją winę i poprosić o przyjęcie do pracy w charakterze najemnika. Ojciec – jak kochający rodzic – przyjął syna z powrotem pod swój dach. Ale ze słów ojca dowiadujemy się, co tak naprawdę czuł przez cały czas, kiedy myślał, że na zawsze stracił syna. Jego radość i wzruszenie z powrotu dziecka są tak ogromne, że nie czeka aż syn go przywita, sam wybiega mu naprzeciw, rzuca się synowi na szyję. Jego ból i tęsknota wreszcie zostają przerwane. W przypowieści mamy taki oto opis powrotu syna: Wybrał się więc [syn] i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. Skoro ojciec, nie spodziewając się swego dziecka tego dnia, czekał na niego i wypatrywał go, znaczy, że czekał i wypatrywał syna codziennie, by nie przegapić jego powrotu, by być gotowym na jego przyjście. Jakaż ogromna miłość i tęsknota kierowała tym wyczekującym ojcem! I jaka ogromna nadzieja. Zamiast ukarać syna za nierozważne postępowanie rzekł do swoich sług: Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się. W tych słowach ewidentnie ujawnia się porównanie straty dziecka, które odeszło z domu, do straty, jaką zadaje śmierć. Rozłąka boli tak samo. I choć przypowieść w swym głównym przesłaniu mówi o powrocie syna marnotrawnego oraz o miłosiernym ojcu, jest także przypowieścią o dramacie rodzica, który zmaga się ze stratą – jak się okazało tymczasową – dziecka. Literatura pokazuje, że można się nie żalić, nie uzewnętrzniać, ale codziennie wydeptywać ścieżkę na wzgórze, skąd ojciec wygląda powrotu dziecka.

Śmierć bliskiej osoby, a dziecka szczególnie, jest najcięższą stratą i najtrudniejszym doświadczeniem, jakiego doznajemy w życiu. Konfrontuje nas z bolesną prawdą o naszej śmiertelności, doczesności naszych działań, kruchym poczuciu stabilności i bezpieczeństwa, którym za wszelką cenę w codziennym życiu staramy się zaprzeczyć. Dziecko, które w zamierzeniu powinno przeżyć swoich rodziców, być przy nich – odchodzi pierwsze. Takiej straty nic nie zastąpi. Rodzic tak naprawdę ze swoim bólem jest sam. Reakcje na utratę są niezwykle silne i mogą się objawiać gniewem, smutkiem, bezradnością, ciągłym wspominaniem, rozmowami ze zmarłym, poczuciem żalu, buntu itp. Wszystkie z tych odczuć uwidaczniają się w dramatach rodziców ukazanych w literaturze, którą przywołałam. Przykłady te mimo uwidocznionego w nich cierpienia, przekazują nam nadzieję, że można żyć dalej po tak wielkiej stracie. Dramat rodzica wprawdzie się nie kończy (chyba że dziecię marnotrawne powraca do domu), ale z czasem jest łatwiej, można odzyskać wiarę i równowagę, o czym mówił w Trenach Kochanowski, co w Obietnicy wyraził Broniewski. Można też wspominać swoje dziecko, mówić do niego, co stanowi namiastkę rozmowy, jak w Elegii Baczyńskiego. Można też czekać niestrudzenie, jeśli jest choć cień nadziei na powrót dziecka. Strata boli zawsze, ale jak powiedział Jan Paweł II Bywa nieraz, że stajemy w obliczu prawd, dla których brakuje słów. Wtedy trzeba je przyjąć, ból swój wyrazić, bo innego wyjścia nie ma. I to pokazuje nam literatura.

strona:    1    2    3    4    5    6    7  





Bo życie kruche jest... Motyw cierpienia i śmierci na podstawie wybranych utworów literackich i dzieł sztuki

Ocena:
20/20
Teza: Bohaterowie literaccy często staja w obliczu śmierci i cierpienia. Zjawiska te są wielowymiarowe i często nieuniknione.

Ocena opisowa nauczyciela: Temat trudny. Bardzo dobrze przeprowadzona argumentacja broni tezę prezentacji. Ciekawe wnioski uzupełniają całość. Brawo!

Doświadczenie cierpienia. Omów problem w ujęciu literackim i filozoficznym

Ocena:
20/20
Teza: Próby odnalezienia sensu w cierpieniu.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna. Autor swobodnie porusza się w świecie literatury i filozofii. Wnioski interesujące i odważne.

Motyw matki cierpiącej w literaturze i sztuce

Ocena:
20/20
Teza: Matka cierpiąca po stracie dziecka, to jeden z bardziej przejmujących motywów w światowej literaturze

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wyróżniająca się. Poprawny język i styl wypowiedzi. Dobra analiza postawionego problemu, ciekawe cytaty. Brawo!

Hiob naszych czasów. Omów problem cierpienia ukazanego w wybranych przez siebie tekstach literackich XX wieku.

Ocena:
20/20
Teza: XX wiek potwierdził jak bardzo aktualne jest biblijne przesłanie.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca świadczy o głębokim przemyśleniu tematu. Logiczna kompozycja, poprawna bibliografia.

Jak cierpienie wpływa na człowieka? Przedstaw obrazy cierpienia ukazane w literaturze XX i XXI wieku.

Ocena:
20/20
Teza: Literatura pokazuje jak odmienne mogą być powody odczuwania nieszczęścia i jak głęboko wpływa ono na postawy, wybory, a czasem całe późniejsze życie bohaterów.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, szeroko ujmuje problem cierpienia. Poprawna bibliografia oraz plan pracy.

Motyw niezawinionego cierpienia w literaturze. Omów funkcjonowanie tego motywu w wybranych utworach literackich

Ocena:
20/20
Teza: Autorzy próbowali dociec jaki jest ukryty sens w przeżywaniu męki.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Poprawna bibliografia i plan pracy.

Motyw cierpienia rodzicielskiego. Omów wybrane teksty literackie i przykłady z innych dziedzin sztuki

Ocena:
20/20
Teza: Literatura od najdawniejszych czasów obsadzała wśród swoich bohaterek postaci rodziców.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca obszerna. Szczegółowo ukazuje temat, koncentrując się na portretach rodziców w obliczu śmierci ich dziecka.

Martyrologia Polaków w czasie II wojny światowej w literaturze i filmie. Omów zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Artyści wszystkich dziedzin włączyli się w dzieło upamiętniania grozy II wojny światowej.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ciekawa i barwna. Napisana płynnym językiem.

Związek miłości i cierpienia w literaturze. Porównaj realizacje obydwu motywów w wybranych utworach literackich

Ocena:
20/20
Teza: Świat pełen jest sprzeczności i może właśnie dlatego najwznioślejsze uczucie musi zawsze wiązać się z bólem, stratą czy rozpaczą.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca pokazuje jak często miłość splata się z cierpieniem. Wyraźne przykłady i logiczna kompozycja zasługują na uznanie.

Literacki motyw cierpienia. Przedstaw jego funkcjonowanie w wybranych utworach XIX wieku

Ocena:
20/20
Teza: Różne sposoby funkcjonowania motywu cierpienia w XIX wieku.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ambitna i spójna. Przemyślane przykłady, poprawna argumentacja.

Cierpienie siłą kształtującą, czy niszczącą człowieka. Omów zagadnienie na podstawie wybranych utworów z różnych epok

Ocena:
20/20
Teza: Czy literatura częściej ukazuje cierpienie jako wartość pozytywną, czy też zło, którego należy unikać?

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, zawierająca głęboka analizę cierpienia. Literatura trafnie wykorzystana.

Zaprezentuj sposoby ujęcia niezawinionego cierpienia i buntu wobec Boga na podstawie wybranych utworów literackich

Ocena:
20/20
Teza: Nierozerwalny związek tematyki niezawinionego cierpienia i buntu wobec Boga.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana i spójna. Dobór lektur z różnych epok literackich. Poprawna konstrukcja

Analizując wybrane przykłady, przedstaw różne ujęcia motywu cierpienia w literaturze

Ocena:
20/20
Teza: Cierpienie w literaturze przyjmuje różny wymiar.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca szeroko opisuje różnorodność motywu cierpienia i wielość jego ujęć w literaturze.

Przedstaw dramat rodziców po utracie dziecka na podstawie wybranych utworów literackich

Ocena:
20/20
Teza: Różne literackie ujęcia rozpaczy po stracie dziecka.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawnie skonstruowana, poszczególne wątki konsekwentnie zrealizowane.

Dziecko w literaturze romantycznej i pozytywistycznej. Dokonaj porównania, odwołując się do wybranych utworów literatury polskiej.

Ocena:
20/20
Teza: Dziecko jest bohaterem niezwykle popularnym w literaturze romantyzmu i pozytywizmu.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przejrzyście realizuje temat. Poszczególne wizerunki w pełni realizuję tezę zawartą we wstępie.

Biblia jako inspiracja dla współczesnej literatury i sztuki. Dokonaj analizy wybranych dzieł, w których odnajdujesz inspiracje biblijne.

Ocena:
20/20
Teza: Artyści często sięgają do „Pisma Św.” i mają wolność wyboru środków wyrazu, by przedstawić inspiracje biblijne w swych dziełach.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca oparta na ciekawych przykładach. W sposób przejrzysty realizuje temat.

Motyw skrzywdzonego dziecka i jego funkcje w dziele literackim. Omów problem, analizując wybrane przykłady

Ocena:
20/20
Teza: Literatura, kreśląc portrety skrzywdzonych i nieszczęśliwych najmłodszych, pragnęła zwrócić uwagę na istotne problemy dziecka i próbować przestrzec przed ich powstawaniem w przyszłości.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bogata w treści, spójna. W pełni odzwierciedla temat i tezę.

Motyw cierpienia rodziców po stracie dziecka. Omów na wybranych przykładach.

Ocena:
20/20
Teza: Przedstawienie literackich portretów rodziców cierpiących po utracie dziecka.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca obszernie i przekrojowo ukazuje literackie zapisy rozpaczy rodziców w obliczu utraty swych potomków.

Funkcjonowanie motywu cierpienia w literaturze romantycznej. Omów na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Zaprezentowanie funkcjonowania motywu cierpienia w literaturze romantycznej.

Ocena opisowa nauczyciela: Bogata w przykłady i cytaty z literatury podmiotowej praca.

Literackie wizje cierpienia w utworach różnych epok. Omów problem na przykładach wybranych dzieł literackich

Ocena:
20/20
Teza: Zaprezentowanie literackich wizji cierpienia w utworach różnych epok.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bogata w przykłady, napisana poprawnym językiem, dobrze skonstruowana. Ciekawa prezentacja pps.

Wizerunek rodzica cierpiącego po stracie dziecka

Ocena:
20/20
Teza: Przedstawienie literackich przykładów rodziców cierpiących po stracie dziecka.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bardzo obszerna i szczegółowa, oparta na bogatej i ciekawej literaturze. Poprawna prezentacja pps.

Obraz matki cierpiącej od średniowiecza do współczesności. Zaprezentuj motyw odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Najważniejszym powodem cierpienia matki jest tragedia bądź śmierć jej dziecka.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przekrojowa. Pokazuje motyw na tle kilku epok. Poprawna teza i wnioski.

Cierpienie i jego sens. Przedstaw problem na wybranych przykładach literackich z XIX i XX wieku

Ocena:
20/20
Teza: Żaden z literatów XIX i XX wieku nie wskazał jednoznacznie sensu cierpienia.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ukazuje różnorodność wizerunków cierpienia. Pokazuje, że jest to temat ponadczasowy, a ostatecznej odpowiedzi o sens cierpienia nie uda się odnaleźć w literaturze.

Motyw miłości tragicznej w wybranych utworach literackich

Ocena:
19/20
Teza: Motyw miłości jest tak popularny, że trudno wyobrazić sobie istnienie wielkiej literatury bez wątków tragicznego uczucia, zmieniającego losy głównych bohaterów.

Ocena opisowa nauczyciela: Zwięźle i ciekawie połączony motyw cierpienia z miłością na wybranych przykładach. Poprawny język i stylistyka wypowiedzi.

Czy cierpienie ma sens? Omów zagadnienie odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
19/20
Teza: Nie sposób uciec od cierpienia. Doświadcza ono wielu ludzi zmieniając ich życie.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja dobra. Wnikliwa analiza, skuteczna obrona postawionej tezy. Język i styl wypowiedzi poprawny.

Cierpienie jako nieodłączny atrybut ludzkiej egzystencji. Omów funkcjonowanie cierpienia w literaturze na wybranych przykładach

Ocena:
19/20
Teza: Cierpienie pojawiło się wraz z grzechem pierworodnym i zostaje wpisane w ludzką egzystencję.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawna. Szczegółowa analiza problemu, dobre wnioski.

Motyw człowieka upokorzonego. Omów zagadnienie, odwołując się do literatury różnych epok

Ocena:
19/20
Teza: W literaturze możemy odnaleźć różne oblicza upokorzenia człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca dobrze skonstruowana, odwołuje się do wielu przykładów.

Motyw cierpienia w romantyzmie. Przedstaw, odwołując się do wybranych przykładów literackich

Ocena:
19/20
Teza: Cierpienie jest dosyć częstym tematem utworów literackich epoki romantyzmu.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ukazuje różnorodne wizje cierpienia. Przejrzysta kompozycja, poprawny konspekt pracy.

Różne sposoby pisania o cierpieniu. Porównaj trzy wybrane utwory z różnych epok, konfrontując ich kształt literacki i wizerunek ludzi dotkniętych przez los

Ocena:
19/20
Teza: Literatura ukazuje zarówno tych, którzy ulegli wobec cierpienia oraz tych, którzy potrafili stawić mu dumnie czoło.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca skupia się na trzech postaciach. Poprawna bibliografia.

Wpływ cierpienia na kształtowanie osobowości człowieka? Wskaż różne postawy bohaterów. Dokonaj ich charakterystyki

Ocena:
19/20
Teza: Cierpienie może ukształtować osobowość człowieka, może też być bodźcem do zmiany osobowości lub wierności swoim ideałom.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca zwięzła, schematyczna, przedstawia charakterystykę właściwie dobranych utworów.

Jaki wpływ mają negatywne przeżycia na losy człowieka? Odpowiedz na pytanie na podstawie wybranych utworów literackich

Ocena:
18/20
Teza: Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem człowieka. Bohaterowie literaccy starają odnaleźć sens w jego przeżywaniu.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna, oryginalne lektury. Na uwagę zasługuje rozbudowana bibliografia i dobry styl wypowiedzi. Można pogłębić argumentację, aby zdobyć maksymalną liczbę punktów.

Człowiek wobec cierpienia. Omów zagadnienie, analizując losy bohaterów w wybranych dziełach literackich

Ocena:
18/20
Teza: Negatywne przeżycia są dosyć częstym tematem utworów literackich. Ich wpływ na dalsze losy bohatera jest różnorodny.

Ocena opisowa nauczyciela: Konstrukcja prezentacji wskazuje raczej na wielowymiarowość cierpienia. Styl wypowiedzi poprawny. Dopracowania wymaga argumentacja.

Od Hioba do bohaterów literatury współczesnej. Poszukiwanie sensu życia w cierpieniu przez bohaterów literackich różnych epok

Ocena:
18/20
Teza: Cierpienie jako nauka dla człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Ciekawy dobór literatury, bogate słownictwo. Na uwagę zasługuje dobór trafnych cytatów. Drobne usterki w językowe.

Topos Mater Dolorosa w literaturze i sztuce. Omów zagadnienie na wybranych przykładach z różnych epok

Ocena:
18/20
Teza: Macierzyństwo wiąże się czasem z cierpieniem. Motyw Mater Dolorosa jest jednym z ważniejszych motywów w literaturze i sztuce.

Ocena opisowa nauczyciela: Realizacja tematu prawidłowa, dobór dzieł kultury zróżnicowany, ciekawe cytaty. Dopracowania wymaga zakończenie prezentacji.

Bohater cierpiący, zbuntowany, niezgadzający się na otaczający go świat. Przedstaw temat na wybranych przykładach literackich.

Ocena:
18/20
Teza: Bohater cierpiący, zbuntowany i niezgadzający się na otaczający świat jest zdeterminowany, a pomimo tego, nie zawsze wygrywa.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawna, dobrze skonstruowana. Momentami można popracować nad stylem, pogłębić zawarte argumenty.

Motyw cierpienia w literaturze różnych epok

Ocena:
17/20
Teza: Literatura każdej epoki kreuje różnorakie portrety osób cierpiących.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przeciętna. Ciekawa argumentacja, jednak brak jednoznacznego pomysłu na pracę psuje efekt.

Różne sposoby ujęcia motywu tęsknoty. Zaprezentuj problem, odnosząc się do interpretacji kilku wybranych utworów literackich

Ocena:
17/20
Teza: Tęsknota jest odczuciem indywidualnym dla każdego człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja nierówna. Kilka rozwiązań mile zaskakuje, inne rozczarowują. Można poprawić język wypowiedzi.

Motyw cierpienia w literaturze. Omów zagadnienie na dowolnie wybranych przykładach

Ocena:
17/20
Teza: Motyw cierpienia realizowany jest w literaturze w sposób różnorodny.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przeciętna. Przemyślana konstrukcja pracy, jednak realizacja kolejnych argumentów wymaga dopracowania.

Hiob naszych czasów. Przedstaw motyw cierpienia w literaturze powojennej

Ocena:
17/20
Teza: Cierpienie jako nieodłączny element życia każdego człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna. Skrótowy plan. Dobór literatury i argumentów przemyślany, jednak wniosek końcowy nie koresponduje z tezą i treścią prezentacji.