Serce i rozum jako dwie drogi postępowania człowieka. Jakich wyborów dokonywali znani bohaterowie literaccy. Omów na wybranych przykładach.
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw wyboru


Serce i rozum jako dwie drogi postępowania człowieka. Jakich wyborów dokonywali znani bohaterowie literaccy. Omów na wybranych przykładach.

Kierować się sercem czy rozumem? Oto jest pytanie! Zapewne każdy człowiek staje w swoim życiu wobec takiego wyboru, nie dziwi zatem fakt, że bohaterowie literaccy również mają takie dylematy, i to wcale nierzadko, o czym chciałabym opowiedzieć w niniejszym wystąpieniu. Karol Juliusz Weber powiedział kiedyś:
„Serce jest starsze i ma pierwszy głos,
rozum jest młodszy, ale gdy dojrzeje,
ma prawo głos zabierać i radzić”,

co pokazuje istotę problemu i jego skomplikowanie. Wychodzi na to, że sercem jest kierować się prościej, jest to niejako instynktowne działanie, ale z czasem do głosu dochodzi rozum, a jak mawiał Gottfried Wilhelm Leibniz, „długa jest droga wiodąca od rozumu do serca”. Nie sposób więc pogodzić te dwie racje. Nie zawsze można się kierować rozumem, a bywa i tak, że chciałoby się zdecydować sercem, ale choć serce boli, wybiera się logiczne rozwiązanie.
Najczęściej sercem kierowali się bohaterowie nadmiernie uczuciowi, postacie z romansów sentymentalnych, romansów dworskich, ballad romantycznych czy utworów lirycznych. W epokach, gdzie dominował kult rozumu, zgodnie z założeniami bohaterowie decyzje podejmowali rozsądnie i racjonalnie. Nie oznacza to, że nie pojawiały się rozterki, pamiętamy przecież Judyma, którego wątpliwości i ból wyrażała rozdarta sosna, ale ostatecznie rozum brał górę nad uczuciem „choćby dusza jęczeć miała”.

Skoro sercem kierujemy się w podejmowaniu decyzji częściej, to zacznę od przedstawienia postaci, która świadomie podjęła decyzję wbrew zdrowemu rozsądkowi. Jak pamiętamy Antygona z tragedii Sofoklesa znalazła się w bardzo niewygodnym dla siebie położeniu, musząc wybierać między prawem boskim i uczuciami wobec zmarłego brata a prawem królewskim, które było z jej przekonaniami sprzeczne. Dla przypomnienia: po bratobójczej śmierci Eteoklesa i Polinika nowy król Teb, Kreon, postanowił uczcić pogrzebem obrońcę ojczyzny, a ukarać tego, który ją zdradził, zakazem grzebania jego zwłok. Sprzeciwienie się temu rozkazowi króla równało się z karą śmierci. Antygona próbowała swego brata pochować, kierując się miłością siostrzaną i chcąc zachować wierność serca wobec religii, która pogrzeb nakazuje. Zapewne była świadoma konsekwencji i na pewno rozważała wszystkie za i przeciw. Teoretycznie byłoby dla niej lepiej, gdyby posłuchała rozsądku, uznała rozkazy króla i zapomniała o hańbie brata. Zachowałaby wtedy własne życie. Ale czy byłoby to życie szczęśliwe? Oceniając jej czyn, myślę, że nie. Nie byłaby szczęśliwa ani spełniona, głos rozsądku rzadko daje szczęście, jest raczej wyborem noszącym znamiona przymusu i rezygnacji z czegoś ważnego. Przypuszczam, że Antygona gryzłaby się wyrzutami sumienia. Ale nie ma co gdybać, Antygona okazała się bohaterką silną i odważną, sprzeciwiając się Kreonowi. Co więcej, ośmieliła się stwierdzić, że większość obywateli popiera jej działanie, czując w sercu podobnie, jednak ze strachu kierując się rozsądkiem i uznając okrutny zakaz króla. Świadczą o tym słowa głównej bohaterki dramatu:
„I ci tu wszyscy rzecz by pochwalili,
Gdyby im trwoga nie zawarła mowy
ale tyranów los ze wszech miar błogi,
Wolno im czynić, co zechcą, i mówić”. (w. 502-505)
Jak widać na powyższym przykładzie można kierować się sercem i ponosić wszystkie, nawet tragiczne tego konsekwencje, jednak ów przykład pokazuje również, że można być w tej decyzji całkowicie wolnym i szczęśliwym, mimo wszystko. Tak jak Antygona w chwili śmierci.

Przed równie skomplikowanym wyborem między racjami serca a racjami rozumu staje Konrad Wallenrod, bohater wykreowany przez Adama Mickiewicza. Janusz Kleiner pisze o Wallenrodzie tak: „Człowiek o dwoistym życiu – inny w otoczeniu wrogów, których pranie złudzić i zniszczyć, inny w głębi serca”. Ta opinia bardzo wyraźnie pokazuje walkę, jaką wewnętrznie musiał stoczyć Konrad, by podjąć ważne w swoim życiu decyzje. Halban, litewski wajdelota, podtrzymywał w Wallenrodzie miłość do utraconej (przez porwanie w dzieciństwie) ojczyzny i budził nienawiść do Zakonu oraz chęć zemsty na Krzyżakach. Wybór między dobrem ojczyzny a dobrem swoich wrogów nie wymaga wielkich poświęceń, jest oczywisty. Jednak Konrad został postawiony przed wyborem swej pomyślności bądź pomyślności ojczyzny; miłości ukochanej lub miłości do kraju; etyki rycerskiej lub wolności rodaków. Wybór ten zaważył na całym jego przyszłym życiu i ostatecznie stał się przyczyną tragedii. Porzucając własne szczęście, ukochaną żonę, ideały, w jakich się wychował, Konrad bez reszty poświęca się walce o dobro Litwy, która nosić będzie znamiona osamotnienia, obłudy, kłamstwa i fałszu. Wydawałoby się, że Wallenrod podjął decyzję wbrew sercu (zostawił młodą żonę, zaczął postępować niezgodnie z sumieniem) a w zgodzie z rozumem, który podpowiadał mu, że dobro ojczyzny jest najważniejsze. Jednak czy tylko o racje rozumu tutaj chodziło? Otóż nie, Wallenrod kierował się również sercem w tej decyzji, sercem, w którym była gorąca miłość do ojczyzny. Silniejsza niż wszystko inne, niż miłość małżeńska, etyka i honor rycerza. Można więc śmiało stwierdzić, że Konrad kieruje się nie tyle rozumem, co stale sercem, wartościując ważność swoich celów i wyborów. I odwrotnie niż Antygona, która czuła się wolna, postępując zgodnie z tym, co dyktowało jej serce. Wallenrod nie może czuć się wolny, bo jego serce wciąż pozostaje rozdarte, co najlepiej oddaje fragment tekstu:
„Słowa: Ojczyzna, powinność, kochanka,
O krucjatach i o Litwie wzmianka
Nagle wesołość Wallenroda truły;
Słysząc je, znowu odwracał oblicze,
Znowu na wszystko stawał się nieczuły
I pogrążał w dumy tajemnicze”.
Dramat Konrada rozgrywa się w jego umyśle i sumieniu. Spełnienie misji – zwycięstwo nad Zakonem – nie jest jego osobistym zwycięstwem, ponieważ droga, którą w związku z tym wybrał, kłóci się z jego sumieniem. Mimo sukcesów działanie wbrew sobie nie daje bohaterowi szczęścia, satysfakcji ani rozgrzeszenia. Popełnia samobójstwo jako człowiek wewnętrznie przegrany, niepogodzony z sobą, samotny i niespełniony. Jak mawiał Pascal przesadą jest całkowicie wykluczyć rozum, coś z tej prawdy ujawnia się w losie Konrada Wallenroda.


Postacią, która również kierowała się sercem, rozumu nie dopuszczając w swoim postępowaniu w ogóle była irytująca i infantylna bohaterka powieści realistycznej Gustava Flauberta – pani Bovary. Przypominając nieco losy bohaterki, wypada wspomnieć, iż naczytała się ona za młodu licznych romansów z opisami nierealnej miłości, której nie odnalazła w nudnym i poukładanym małżeństwie z Karolem. Jak sama stwierdziła: „Przed ślubem wydawało jej się, że go kocha, oczekiwane szczęście nie nadeszło”. Bohaterka zatem, by osiągnąć to, co w jej mniemaniu zwie się szczęściem, zaczyna postępować według porywów serca. Kiedy zdradza męża, ucisza rozum, kiedy kochankowie się nią nudzą również dopuszcza do głosu tylko uczucia, jak pisze o niej Flaubert, była „pełna żądz, wściekłości i nienawiści”. Jakby dla kontrastu pisarz ukazuje również postępowanie otaczających Emmę mężczyzn, rozsądnego i cichego męża, kochanka Rudolfa, który kontakty z Emmą ocenia bynajmniej nie serdecznie a zdroworozsądkowo: „Pokochałoby to za parę tkliwych słówek. Jestem pewien! Byłoby czułe, urocze! Tak, ale jak się jej potem pozbyć?”. W tej krytycznej ocenie kochanka Emma ukazana jest jako kobieta postępująca tylko i wyłącznie według porywów serca – wystarczy ją trochę w sobie rozkochać. Wydawać by się mogło, że skoro pani Bovary postępuje w życiu zgodnie z tym, co podpowiada jej serce, powinna być szczęśliwa. Otóż nie. Trudno spotkać w literaturze bardziej nieszczęśliwą bohaterkę – myślę nawet, że to właśnie ów brak rozsądku sprawia, że Emma zatraca siebie, niszczy swoją rodzinę i ostatecznie w tragiczny sposób kończy swoje życie, myśląc: „Zasnę i będzie po wszystkim”.


Dla kontrastu, żeby pokazać, iż bohaterowie literaccy mogą postępować w życiu zgodnie z rozsądkiem, warto przywołać tu postać dr Judyma z „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego. Bohater powieści od początku ogarnięty jest pasją pracy społecznej, ma ambicję dokonania jakiegoś wielkiego czynu. Jego marzenia i pomysły obracają się wokół poprawy losu biedoty i uważa on, że jest to obowiązek społeczny. Judym, szukając sensu i celu w życiu, postanawia zostać lekarzem, społecznikiem i walczyć o ulepszenie rzeczywistości. Jego cele są wynikiem postępowania zgodnie z sercem i rozumem zarazem – działa na rzecz bliźnich z miłości do nich, poza tym rozsądnie uznaje, że w życiu trzeba mieć jakiś społeczny cel. Zupełnie do tego obrazu nie pasuje mu miłość, która rodzi się w nim i Joasi Podporskiej. Szczęście własne, według Judyma, kłóci się ze szczęściem ogółu. Wczytując się w lody bohatera, ma się wrażenie, że czułby się on winny swojego szczęścia, wiedząc, że tyle jest wokół nieszczęścia. Z jednej strony jest to zrozumiałe, z drugiej nasuwa się myśl, że nie można uszczęśliwiać innych samemu będąc nieszczęśliwym. Być może do Judyma te rozterki docierały, bo w jednej ze scen powieści pod rozdartą sosną, która miała wyobrażać jego własne rozdarcie, długo duma i czujemy, że nie jest człowiekiem wygranym ani spełnionym. Podejrzewamy, że nie jest mu do końca dobrze z podjętą o rozstaniu decyzją. Niemniej tej decyzji nie zmienia, pozostaje wierny temu, co wydaje mu się rozsądne, nawet za cenę cierpienia serca. Przykład Judyma pokazuje, że słuchając tylko rozumu również można być nieszczęśliwym. Idealnym środkiem zdawałoby się więc połączenie serca i rozumu w swoim postępowaniu, jednak tak jednowymiarowi bohaterowie zdarzają się w baśniach o dobrym zakończeniu, w literaturze najczęściej spotykamy bohaterów wewnętrznie skomplikowanych, którzy nie zawsze mogą połączyć rozum i serce.


Podobną postawę realizuje Stanisław Wokulski z „Lalki” Bolesława Prusa. Bohaterowi przyszło w swoim życiu postępować według i serca, i według rozumu. Jest to tym bardziej oczywiste, że w biografii Wokulskiego zmieścił się wątek romantyczny i cząstka pozytywizmu. Wokulski-romantyk bierze udział w powstaniu styczniowym, miłość do ojczyzny jest dla niego ważną sprawą. Kiedy jednak dopuszcza do siebie głos rozsądku i zaczyna dostrzegać bezsens wykrwawiania pokolenia polskiej młodzieży przyjmuje ideały pozytywizmu. Rozsądnie kieruje swoja karierą, dąży do stabilności finansowej, tworzy od podstaw własny majątek. Serce w tym czasie nie dochodzi do głosu, czego dowodem jest małżeństwo z rozsądku i dla majątku z wdową po właścicielu sklepu, w którym pracował – Małgorzatą Pfeifer. I w momencie, gdy wydaje się już, że romantyzm wywietrzał bohaterowi z głowy całkowicie, pojawia się w jego życiu Izabela Łęcka – piękna arystokratka i pusta kokietka. W tym momencie Wokulski traci głowę w myśl zasady George Sand, że „gdy serce raz zostało zdobyte, rozum wyrzucono za drzwi”. Wokulski staje się takim trochę romantycznym kochankiem, który chciałby cały świat rzucić do stóp ukochanej. Wbrew zdrowemu rozsądkowi zdobywa dla niej coraz to większe pieniądze, kupuje jej zbytkowne przedmioty, urządza mieszkanie, bierze udział w balach, obstawia w wyścigach konnych. Wszystko w imię wyidealizowanej miłości. A panna Łęcka dla odmiany działa rozumowo, choć nieetycznie, na chłodno kalkuluje, co się jej bardziej opłaca. Izabela bez posagu nie mogła liczyć na lepsze oferty arystokratów, którzy zawsze patrzyli na majątek i wiano wybranki. A Wokulskiego pieniądze Izabeli nie interesowały. Miał swoje. I wszystkie chciał jej ofiarować za jedno ciepłe spojrzenie, nadzieję uczucia, obietnicę małżeństwa. Niestety ,okazuje się, że serce Wokulskiego zawiodło, bo uczucie Izabeli było mrzonką, ale też autor do końca tego nie ocenia i nie wartościuje – finałowa scena pełna jest niedomówień, nie wiadomo, czy Wokulski ginie pod ruinami, dlatego też nie wiadomo, czy wygrał w nim romantyk-samobójca, czy racjonalista, odcinający się od przeszłości i wyjeżdżający do Paryża, aby oddać się nauce i wynalazkom.


Bóg, stwarzając człowieka, dał mu możliwość wyboru i podejmowania decyzji. Ten, wydawałoby się, bardzo pożądany przez człowieka dar, z czasem stał się problemem, co dokumentują zmagania z samym sobą bohaterów literackich. Zmagają się oni z ambiwalencją uczuć, targają nimi sprzeczne wartości i wybawieniem byłoby, gdyby ważną decyzję podjął za nich ktoś inny, by nie musieli ponosić skutków własnych wyborów. Jak starałam się pokazać, literatura daje nam wizerunki licznych bohaterów, którzy nie są w stanie pogodzić rozsądku i uczucia. Nasuwa się więc konkluzja, że to pogodzenie nie jest możliwe. Czy któryś model decyzji pojawia się częściej? Georges Braque stwierdził, że „znacznie łatwiej zachować przez całe życie wierność sercu, niż rozsądkowi”. I literatura nam tę prawdę potwierdza, bohaterowie nawet jeśli chcą kierować się rozumem, często zawierzają sercu. Zdecydowanie częściej mamy do czynienia na kartach literatury z bohaterami uwikłanymi w relacje uczuciowe, które nie są łatwe i kierowanie się sercem nie zawsze daje szczęście. A jeśli z kolei posłuchają głosu rozsądku, także nie są do końca szczęśliwi. Blaise Pascal daje mądrą radę dla wszystkich tych, którzy zmagają się z podobnymi problemami, mówi on, że istnieją dwie przesady: wykluczyć rozum i przyjmować tylko rozum. Nie pozostaje więc nic innego, jak zastosować tę zasadę złotego środka w życiu, mając na uwadze losy znanych bohaterów literackich. Dziękuję.

strona:    1    2    3    4    5  





Przyczyny i konsekwencje przyjmowania przez człowieka różnych postaw wobec zła. Omów temat, odwołując się do wybranych utworów literackich

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze przedstawione zostały różnorodne motywacje ludzi w zetknięciu ze złem i konsekwencje dokonanych wyborów.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca obszernie i szczegółowo analizuje pracę. Poprawny konspekt i bibliografia.

Zwyciężyli w starciu z losem, czy zostali zwyciężeni przez los? Andrzej Kmicic, Jacek Soplica, Stanisław Wokulski, Bernard Rieux – odwołując się do swojej wiedzy o wymienionych postaciach literackich, przedstaw swój punkt widzenia na t

Ocena:
20/20
Teza: Pojedynek z losem może skończyć się różnie - jedni zwyciężą, inni poddadzą się losowi, ponosząc klęskę.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w sposób przejrzysty realizuje temat. Argumenty w pełni odpowiadają tematowi.

Prawo do szczęścia a poczucie obowiązku. Omów problem, odwołując się do wybranych bohaterów literackich

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze jeden z najczęściej uwidocznionych wyborów zapada pomiędzy indywidualnym szczęściem, a dobrem ogółu, dochowaniem zasad lub oddaniem się życiowej misji czy obowiązkowi.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca szczegółowo opisuje dylematy wybranych bohaterów. Poprawna bibliografia i plan pracy.

Bohater w sytuacji wyboru życiowego. Przedstaw temat, analizując i interpretując wybrane utwory

Ocena:
20/20
Teza: Autorzy często wykorzystują motyw wyboru życiowego.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wzorcowa. Argumenty logicznie i płynnie przedstawione.

Serce czy rozum? - rozważ problem, odwołując się do wybranych utworów z literatury polskiej i obcej XIX i XX wieku

Ocena:
20/20
Teza: Literatura pokazuje, że jeśli zdecydujemy się na to, by kierować się wyłącznie rozumem, lub wyłącznie sercem, nigdy do końca nie będziemy szczęśliwi.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca standardowa. Zawiera wszystkie niezbędne elementy.

Samotność. Wybór czy konieczność. Rozważ problem w oparciu o wybrane utwory

Ocena:
20/20
Teza: Wskazanie przyczyn samotności i jej wpływu na człowieka na przykładzie wybranych utworów literackich.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca dogłębnie analizuje temat. Ciekawe przykłady zanalizowane dogłębnie.

Serce i rozum jako dwie drogi postępowania człowieka. Jakich wyborów dokonywali znani bohaterowie literaccy. Omów na wybranych przykładach.

Ocena:
20/20
Teza: Niemożliwość pogodzenie serca i rozumu przy podejmowaniu decyzji przez przywołanych bohaterów literackich.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wyczerpuje temat, pokazuje różnych bohaterów wybierających odmienne drogi. Poprawna bibliografia i plan.

Obrazy więźniów i ich odzwierciedlenie w literaturze. Omów motyw więźnia na wybranych przykładach.

Ocena:
20/20
Teza: Literatura daje nam różne obrazy więźniów – walczących o zachowanie wolności wewnętrznej, walczących o odzyskanie wolności fizycznej, próbujących się przystosować do więziennych warunków.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ukazuje różne przykłady zniewolenia i konsekwencje tego stanu. Przemyślana bibliografia dokładnie przeanalizowana.

Człowiek kowalem swego losu. Na przykładzie wybranych bohaterów literackich rozważ słuszność tej tezy

Ocena:
20/20
Teza: Bohaterowie literaccy świadomie podejmują wybory życiowe lub są zdeterminowani czynnikami zewnętrznymi.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni przemyślana. Ciekawy dobór przykładów, poprawna argumentacja.

Przyczyny i skutki błędów życiowych bohaterów literackich. Omów na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: „Ludzką rzeczą jest błądzić, głupców – trwać w błędzie”

Ocena opisowa nauczyciela: Rozbudowana prezentacja szczegółowo analizująca błędy poszczególnych bohaterów i ich konsekwencje.

Różne oblicza miłości. Rozwiń temat odwołując się do wybranych utworów literackich

Ocena:
20/20
Teza: Miłość ma tak wiele twarzy, że nie sposób interpretować ją jednoznacznie.

Ocena opisowa nauczyciela: Bogata w przykłady, pokazująca różne oblicza miłości prezentacja.

Władza. Pokusa, zaszczyt czy odpowiedzialność. Przedstaw zagadnienie na podstawie wybranych utworów różnych epok literackich

Ocena:
20/20
Teza: Artyści wielu epok literackich przedstawiają różne mechanizmy władzy oraz interpretują władzę jako pozytywny lub negatywny przywilej.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja w pełni poprawna, skupia się na odpowiedzi na pytanie postawione w tytule.

Różne przyczyny i konsekwencje wyboru zła przez bohaterów literackich. Przedstaw zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
19/20
Teza: Literatura nie unika przedstawiania postaci negatywnych i wyborów przez nich dokonywanych.

Ocena opisowa nauczyciela: Poprawny styl wypowiedzi, dobrze dodane lektury. Logiczna konstrukcja pracy.

Cel uświęca środki. Rozważ zagadnienie na przykładzie różnych postaw bohaterów literackich

Ocena:
19/20
Teza: Pisarze nie dawali zawsze jednoznacznych odpowiedzi na pytanie o drogę do celu.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja wyczerpująco analizuje temat.

Błędne decyzje, niewłaściwe wybory. Omów jak pod ich wpływem zmieniło się życie bohaterów literackich

Ocena:
18/20
Teza: Bohaterowie utworów literackich stają przed wieloma dylematami. Często zdarza się tak, że dokonują niewłaściwych wyborów i nie zawsze są na tyle dojrzali aby ponieść ich konsekwencje.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w ciekawy sposób opisuje drogi różnych bohaterów literackich. Poprawna bibliografia i rozbudowany ramowy plan wypowiedzi.

Tragedia jest tam, gdzie jest wybór - przedstaw swoje przemyślenia dotyczące wyborów bohaterów literackich i ich konsekwencji

Ocena:
18/20
Teza: Tragiczny wybór bohatera nie zawsze zależy wyłącznie od niego, czasem jest zdeterminowany przez los.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca napisana z konsekwencją, poprawna bibliografia i plan wypowiedzi.

Trudne decyzje bohaterów literackich. Pokaż na wybranych przykładach z różnych epok literackich

Ocena:
17/20
Teza: Bohaterowie literaccy stają przed traumatycznymi wyborami, czasem dużo cięższymi niż rzeczywiste życiowe problemy.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Poprawny język i styl wypowiedzi.