Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw wojny


Poetyckie obrazy II wojny światowej w polskiej poezji współczesnej. Przedstaw na wybranych przykładach

Ocena punktowa: 17/20
Liczba stron: 4
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
Prezentacja multimedialnaGrafiki



Określenie problemu:

Wojna jest tak silnym wstrząsem dla artystów, że nie mogą o niej nie pisać.

Druga wojna światowa była największą katastrofą w dziejach ludzkości. Zginęło wielu ludzi, a na tych, którzy przeżyli wojna zostawiła trwały ślad. Według mnie, tą wielką tragedię najlepiej opisuje cytat z „Pokolenia” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego: „Nas nauczono. Nie ma litości. Nas nauczono. Nie ma sumienia. Nas nauczono. Nie ma miłości. Nas nauczono. Trzeba zapomnieć.” W czasie wojny wszelkie prawa milczały. Granica między tym, co moralne i niemoralne, całkowicie się zatarła. Ludzie mieli tylko jeden cel – przetrwać samemu i pomóc przetrwać ojczyźnie, a jak wiadomo, cel uświęca środki.

Wojna odbiła się na każdym. Była tak silnym wstrząsem, że nie sposób było „przejść” obok niej obojętnie. Moim zadaniem była interpretacja wierszy, jednak jako wstęp przedstawię obraz Salvadora Dali „Oblicza wojny” by zwrócić uwagę na najważniejsze symbole. Pierwszym z nich jest pustynia jako tło. Wojna niszczyła wszystko, co stanęło jej na drodze. Nie zostawiała nic i to właśnie chciał przekazać artysta. Na pierwszym planie, Dali umieścił twarz, w której oczach i ustach znajdują się czaszki, w których są kolejne czaszki i tak dalej. Według mnie symbolizuje to nieskończoność śmierci. Widziało się ją, mówiło się o niej. Było jej tak wiele, że nie można było jej zlekceważyć. Ostatnim z elementów, na jaki chcę zwrócić uwagę, są węże. Jak wiadomo, wąż jest jednym z najstarszych symboli. Oznacza po prostu zło. I to jest właśnie najtrafniejsze określenie wojny. Wojna to zło. I niczego więcej nie trzeba dodawać.
Wojna zaczęła się pierwszego września 1939 roku atakiem Niemiec na Polskę. Niezależnie od tego, czy ludzie się spodziewali takiej sytuacji, czy nie, był to szok dla wszystkich. Te pierwsze dni wielkiej tragedii opisał Antoni Słonimski w swoim wierszu „Alarm”. Autor podzielił utwór na trzy części. W pierwszej opisuje obraz wojny. Ludzie chowają się, są przerażeni. Niebo, które zawsze kojarzyło się im ze spokojem i szczęściem, zaczęło zrzucać na nich bomby. W tej części utworu Słonimski zastosował anakoluty. Zdania są krótkie, jakby urwane. Potęguje to przerażenie ukazane przez opis zachowania bombardowanych ludzi. W drugiej części wiersza, autor mówi o nieustającym alarmie. Wojna wybuchła, już nic jej nie zatrzyma. Można tylko być gotowym na jej okropieństwa i czekać. Jednak Słonimski nie miał tylko tego na myśli. Wiedział, że ta wojna będzie tak wielkim wydarzeniem, że nikt nigdy o niej nie zapomni

strona:    1    2    3    4