Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw wojny


Obraz hitlerowskich obozów i sowieckich łagrów w literaturze XX wieku. Omów na wybranych przykładach

Ocena punktowa: 19/20
Liczba stron: 7
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
brak



Określenie problemu:

Hitlerowskie obozy koncentracyjne i sowieckie łagry były konsekwencją systemu totalitarnego, miejscem cierpień milionów niewinnych ofiar i masowego ludobójstwa.

Na kartach literatury powojennej pojawia się obraz „innego świata”, świata lagrów i sowieckich łagrów pracy będącego miejscem męczarni milionów ludzi, degradacji psychiki ludzkiej i masowego ludobójstwa. We wstępie prezentacji podam definicję słów, które w XX wieku nabrały szczególnego znaczenia. Lagier to niemiecki obóz koncentracyjny w okresie II wojny światowej, zaś łagier to obóz przymusowej pracy więźniów w Związku Radzieckim. Totalitaryzm stanowi system organizacji państwa polegający na ingerencji we wszystkie dziedziny życia oraz na sprawowaniu nad nimi całkowitej kontroli, a martyrologia – (z łaciny martyrologium – katalog męczenników) cierpienie, męczeństwo, współcześnie zwykle w odniesieniu do cierpień i męczeństwa ofiar hitlerowskiego systemu terroru i masowej zagłady.



Świat obozów ukazał katastroficzną wizję końca cywilizacji, czas masowej zagłady i upadek moralny człowieka. Nie było do tej pory tak wyrafinowanego systemu ludobójstwa. Tadeusz Borowski w opowiadaniu „Proszę państwa do gazu” napisał: „Nie, ludzi nie zabraknie, Spalą się Żydzi, spalą się Polacy, spalą się Rosjanie, przyjdą ludzie z Zachodu i Południa…przyjdą ludzie w pasiakach, odbudują zburzone miasta niemieckie, zaorzą odłogiem leżącą ziemię, a gdy osłabną w bezlitosnej pracy – otworzą się drzwi gazowych komór…”


Tadeusz Borowski był więźniem obozu w Oświęcimiu i swoje przeżycia opisał w licznych opowiadaniach i utworach poetyckich. „Pożegnanie z Marią”, „Kamienny świat” – zbiory opowiadań , „Pieśń”, „Umarli poeci” – wiersze, „Ludzie, którzy szli” – to opowieść w której spotykają się dwa światy: świat lagrowanych więźniów i tłum ludzi z transportu prowadzonych na śmierć do komór gazowych. Więźniowie budowali boisko do piłki nożnej za barakiem szpitala. Siali kwiatki pod oknami bloków i wykładali dróżki czerwoną, tłuczoną cegłą. Siali również warzywa, zakładali trawniki, grali w piłkę, prowadzili rozmowy. Codziennie wychodzili do niewolniczej pracy. Tymczasem na rampę przyjeżdżały towarowe pociągi z ludźmi przeznaczonymi do zagazowania. Borowski pisze: „Wróciłem z piłką i podałem na róg. Między jednym, a drugim kornerem za moimi plecami zagazowano trzy tysiące ludzi.” Ludzie natomiast szli dwiema drogami do lasu, gdzie były komory gazowe (kobiety, mężczyźni i dzieci). Więźniowie mieli swoje troski: kradli, aby przeżyć, czekali na paczki i listy z domu, intrygowali między ludźmi

strona:    1    2    3    4    5    6    7