Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw vanitas


Artystyczne interpretacje motywu vanitas vanitatum w literaturze i sztukach plastycznych. Analizując wybrane dzieła, omów sposoby funkcjonowania motywu

Księga Koheleta czyli Eklezjastesa jest jedną z ksiąg tworzących kanon Starego Testamentu. Posiada ona formę traktatu filozoficznego, w którym autor porusza kwestie egzystencjalne nurtujące ludzkość od jej zarania, a mianowicie pyta o sens istnienia oraz o to, jak być szczęśliwym. Skutkiem rozważań, które jednak nie przynoszą żadnej odpowiedzi, staje się gorzkie stwierdzenie, że wszystko jest marnością. W pełni zawiera się ono w słynnym cytacie: „vanitas vanitatum et omnia vanitas” pochodzącym z księgi Koheletowej, którą zainteresowanie było na tyle żywe, by powstał motyw marności (vanitas) obecny w różnorodnych przedstawieniach, m. in. literackich i malarskich, dotyczących przemijalności natury świata i ludzkiego życia. Mimo że w każdej niemal epoce można było odnaleźć obszary wykorzystujące topikę wanitatywną, to popularność myśli Koheletowej ściśle uzależniona była od tendencji panujących w danym okresie. Związki motywu vanitas z epoką widać chociażby w średniowieczu, baroku czy Młodej Polsce, które to epoki ideologicznie spokrewnione były z myślą Eklezjastesa ze względu na panujący w nich pesymizm poznawczy oraz zwrot ku wierze i metafizyce. O zainteresowaniu się motywem marności w kulturze na przestrzeni wieków świadczy m. in. literatura, czego postaram się dowieść na przykładzie wybranych przez siebie utworów pochodzących z różnych okresów.

Traktując omawiany temat w ujęciu chronologicznym swe rozważania rozpocznę od epoki średniowiecza, w której topos wanitatywny pełnił szczególną rolę, a mianowicie służył negacji materialnego świata, co było ściśle podyktowane panującą podówczas ideologią zwaną teocentryzmem, która na pierwszym miejscu stawiała Boga. Vanitas poprzez wskazywanie na marność ziemskiego życia człowieka koncentrował jego potrzeby na sferze duchowej oraz dążeniu do zbawienia. Z tego względu tak chętnie był wykorzystywany w sztukach plastycznych i piśmiennictwie średniowiecznym, szczególnie tym pochodzącym z końcowej fazy epoki, która przypadała na wiek XV.

Przykładem oddziaływania tematyki wanitatywnej w owym czasie jest „Skarga umierającego”. Utwór ten, znany z dwóch średniowiecznych przekazów, płockiego i wrocławskiego, jest prawdopodobnie przekładem czeskiej pieśni „O rozdzieleniu duszy z ciałem”. Przekaz płocki zbudowany jest z 22 zwrotek ułożonych w kolejności abecedarnej. Jego tematem są narzekania umierającego człowieka, który wspomina o tym, że czuje się oszukany przez świat, który go zwodził, pociągał swoimi fałszywymi modami, przesłaniającymi mu fakt krótkości ludzkiego życia i potrzebę troski o własne zbawienie. Kresem życia każdej jednostki i jedyną wartościującą instancją staje się w oczach umierającego Bóg, do którego zwraca się on z prośbą o ratunek przed potępieniem za swe pełne grzechu życie, co stanowi motyw znamienny dla tzw. sztuk dobrego umierania (ars bene moriendi). Zawarte w utworze rozważania o pośmiertnych losach człowieka tworzą ponadto pogląd eschatologiczny typowy dla średniowiecza, który oddziaływał na wyobraźnię odpowiednio perspektywą piekła lub nieba.

W „Skardze umierającego” motyw vanitas występuje obok innych immanentnych dla średniowiecza motywów, takich jak choćby śmierć. Swoista koegzystencja obu tych toposów często wykorzystywana była w ówczesnej literaturze i sztuce, mając swoją emanację również w przedstawieniach typu danse macabre, ukazujących taneczny korowód Śmierci, czy w motywie ubi sunt. Taki stan rzeczy świadczył o tym, jak bardzo vanitas jest motywem pojemnym, będącym niemalże w symbiotycznym stosunku z innym pokrewnymi mu zagadnieniami.

Troskę o ulotność życia ludzkiego, wyrażoną przez Koheleta podzielano także w epoce baroku. Uzasadnieniem popularności, jaką wówczas zdobył motyw vanitas stały się przemiany w umysłowości ludzi tej doby. Człowiek zdał sobie sprawę, że żyje w dynamicznej, zmiennej i pełnej antynomii rzeczywistości, w której nawet jego byt wydawał mu się niepewny. Wobec takiej percepcji życia ludzkiego topos marności był często wykorzystywany przez twórców epoki w celu zaprezentowania kruchości ziemskiego bytu.

Wśród artystów wyrażających niepokój o losy człowieka skazanego na przemijanie znalazł się poeta wczesnego baroku, Mikołaj Sęp Szarzyński. W jego „Rytmach abo wierszach polskich” w pełni objawia się humanizm barokowy, który przedstawia obraz człowieka uwięzionego w sprzeczności istnienia, rozdzielonego między duszą i ciałem, wiecznością i przemijaniem. W myśl tej ideologii nadzieję na wyzwolenie się z tragicznego położenia stanowi Bóg- jedyna stała wartość w opozycji do zmiennej, iluzorycznej materii.

O obecności Sępowych wierszy w kręgu zainteresowań humanizmem barokowym oraz topiką wywodzącą się z Księgi Eklezjasty świadczy chociażby „Sonet V. O nietrwałej miłości rzeczy świata tego”. W tekście sonetu mowa jest o miłości jako istocie ludzkiej egzystencji. Nieszczęśliwie jednak dla człowieka uczucie to posiada dwa źródła: ziemskie i boskie. „Z żywiołów utworzone ciało” hołubi piękno doczesne, którego elementy wyliczone są w utworze niby jednym tchem: „złoto, sceptr, sława, rozkosz i stworzone piękne oblicze”. Przeciwwagę dla ciała i jego materialnych potrzeb stanowi natomiast dusza pragnieniem sięgająca ku niebu i wieczności. W wierszu tym Mikołaj Sęp-Szarzyński dowodzi tragicznego rozdwojenia człowieka między miłością do świata i do Boga. Przedstawiając prawdziwe oblicze rzeczy ziemskich, „które i mienić się, i muszą się psować” wskazuje na jedyny właściwy obiekt uczuć: „wieczną i prawą piękność”, jaką jest Bóg.

Pojęcie marności zagościło również w umysłach końca XIX wieku, kiedy to rodzące się tendencje światopoglądowe dały początek nowej epoce zwanej Młodą Polską bądź (według innej stosowanej dla tego okresu nomenklatury) modernizmem czy neoromantyzmem. Schyłek wieku nadał motywowi vanitas szczególne znaczenie, a mianowicie uczynił go wyrazicielem typowego dla fin de sieclu dekadentyzmu. Postawa ta łączyła się z przeczuciem nadchodzącego kresu kultury i sztuki, narastającym sceptycyzmem, kwestionowaniem wartości moralnych i społecznych oraz przekonaniem o bezsensowności ludzkiej egzystencji. Wydawałoby się wręcz, że dekadenci powtarzają za Koheletem słynne słowa: „wszystko jest marnością”.

W nurt twórczości dekadenckiej wpisuje się z pewnością postać Charlesa Baudelaire’a. Jego poezje ogłoszone w 1857r. w tomie „Kwiaty zła” ze względu na swą niespotykaną dotąd formę, wywołały niemałe poruszenie, czego wyraz dał wybitny francuski poeta Wiktor Hugo, nazywając wiersze Baudelaire’a „nowym dreszczem”. Określenie to wydaje się być jak najbardziej słuszne, gdyż poeta nie wahał się wypowiadać prowokacyjnych prawd o podłości i zwierzęcości ludzkiej natury, brnącej z chorobliwym upodobaniem w upadek i grzech, drwił z uświęconych praktyką społeczną wartości i instytucji, wielbił erotykę perwersyjną i występną.

Reprezentatywnym przykładem „nowego dreszczu” poezji Charlesa Baudelaire’a jest wiersz pochodzący ze zbioru „Kwiaty zła” pt. „Padlina”. Wykorzystany jest w nim topos wanitatywny, odnoszący się do przemijalności młodości, życia i piękna w zestawieniu z obrazem śmierci, rozkładu i zgnilizny. Utwór ma charakter wspomnienia wspólnie spędzonych chwil, z którym mężczyzna zwraca się do swej ukochanej. Sytuacja ta przedstawiałaby się niewinnie, gdyby nie fakt, że wydarzenia „letniego tak pięknego poranka”, przywoływane w formie reminiscencji przez podmiot, stają się pretekstem do naturalistycznego opisu martwego rozkładającego się ciała. Ukazuje on tytułową padlinę, na której wnętrznościach żeruje robactwo, zwabione odorem pochodzącym z rozkładu. Zaprezentowanie tej drastycznej sceny przez liryczne „ja” jest nieprzypadkowe, gdyż ma na celu uświadomienie adresatce wypowiedzi, jak małą wartość posiada piękno życia wobec nieuchronnej śmierci. Takimi stwierdzeniami jak: „A jednak upodobnisz się do tego błota” czy „Tak! Taką będziesz kiedyś o wdzięków królowo”, nie pozostawia żadnych złudzeń ukochanej, co do paralelności pośmiertnych losów jej i padliny.

Poza przekazem treściowym warto jest zwrócić uwagę na różnorodność środków, jakimi posłużył się autor w wierszu, by wzmocnić jego wymowę. Obok dosadności pewnych określeń w opisie rozkładającego się zwierzęcego ciała, takich jak np. „brzuch pełen zgnilizny”, „ścierwo”, czy „smród zgnilizny”, istnieją w utworze elementy, które dążą do jego estetyzacji , a są nimi m.in. metaforyczne przedstawienie brzęku owadów jako koncertu instrumentalnego-„Brzęczała na tym zgniłym brzuchu much orkiestra”, nagromadzenie poetyzmów oraz uczuciowe zwroty do ukochanej („Pasjo moja i mój aniele”). To zderzanie w wierszu stylu wysokiego z niskim oraz obrazów piękna i brzydoty nadaje mu groteskowy charakter. Inną istotną cechą utworu Baudelaire’a jest posłużenie się w nim dekadencką estetyką, która nadrzędną rolę daje temu, co odrażające i ohydne. Stąd też w „Padlinie” uzasadniona jest obecność turpizmu, odnoszącego się do programowych przedstawień w literaturze przejawów brzydoty. Pełni on niezwykle ważne zadanie, gdyż po pierwsze wspiera motyw marności, uwydatniając nietrwałość piękna zewnętrznego, a po drugie poprzez brutalne obrazowanie odbiera człowiekowi wszelką nadzieję na odmianę jego pośmiertnych losów.

Interesującym zjawiskiem jest obecność wątków zaczerpniętych z Księgi Koheleta u twórców współczesnych, czego nie należałoby tylko motywować istniejącą w danym czasie tendencją, która narzucała określone rozwiązania. Zainteresowanie się vanitas zaczęło wynikać raczej z osobistych względów autora takich jak np. sposób postrzegania rzeczywistości, własne przeżycia czy też szczególne przywiązania do tradycji biblijnej.

W gronie wybitnych pisarzy XX i XXI wieku, którzy aktywnie czerpali z Eklezjasty, wplatając motywy z niego zaczerpnięte we własny dorobek literacki, znalazł się Czesław Miłosz. Jego związki z nurtem biblijnym były silne, o czym świadczy chociażby fakt, że we współpracy z księdzem Sadzikiem przekładał on fragmenty Pisma Świętego, w tym także Księgę Koheleta.

Z kręgu zainteresowań pisarza tematyką biblijną wywodzi się wiersz „Piosenka”. Łączy on w sobie Koheletową marność życia z liryką wizjonerską bliską katastrofizmowi. Pomiot liryczny przedstawia dwie płaszczyzny czasowe: teraźniejszość oraz przyszłość. To, co jest teraz, traktuje jako punkt odniesienia do tego, co nastąpi. Niestety, niczym czarnowidz przewiduje pogorszenie się istniejącej sytuacji oraz eskalację negatywnych zjawisk, stwierdzając m.in. że: „ Jakakolwiek jest boleść, będzie więcej boleści”, „Noc jest czarna, ale będzie czarniejsza. W przeciwieństwie do Koheleta, który niemal na każdym kroku powtarza „Nihil novi sub sole” („Nic nowego pod słońcem”), autor wiersza „Piosenka” zwraca uwagę na niestały charakter rzeczywistości oraz dokonujące się w niej zmiany zmierzające w kierunku jeszcze większego zła. Miłosz jednak korzysta z biblijnego pierwowzoru w zakresie kompozycji, ponieważ wprowadza w obręb wersów paralelizm składniowy oraz antytezy. Ponadto w warstwie językowo-znaczeniowej odwołuje się do tych samych wątków, co Eklazjastes, czego przykładem może być stwierdzenie z Księgi Koheleta: „bo w wielkiej mądrości - wiele utrapienia”, sparafrazowane w „Piosence” w następujący sposób: „Kto jest mądry, będzie nieszczęśliwy”.

W podsumowaniu swoich rozważań o motywie vanitas pragnę zwrócić uwagę na to, że podobnie, jak w przypadku pozostałych treści biblijnych, kulturotwórcza rola wzorca Koheletowego nie ograniczała się jedynie do eksploatowania księgi jako zbioru motywów czy wątków. Z Eklezjastesa czerpano bowiem myśli o charakterze moralno-filozoficzno-religijnym, wykorzystywano go jako aktywny wzór artystyczny, który oddziaływał na pisarzy zarówno w zakresie umiejętności kształtowania składni, jak też wzbogacania stylu poetyckiego. Księga Koheleta charakteryzuje się zatem wielopłaszczyznowością oddziaływania, co wyjaśnia jej popularność wśród artystów na przestrzeni wieków. Twórcy od średniowiecza po współczesność nieprzerwanie nawiązują do myśli Eklezjastesa i motywu vanitas, dając tym samym świadectwo wciąż żywej tradycji biblijnej. Uzasadnieniem niesłabnącej popularności topiki wanitatywnej jest wreszcie fakt, że Kohelet zawarł w swej księdze treści niezwykle uniwersalne, dotyczące sensu ludzkiego istnienia i dróg poszukiwania szczęścia w życiu, przez co staje się on niezwykle bliski człowiekowi, który nieprzerwanie, odkąd się tylko pojawił na świecie, rozważa podobne, co autor biblijnej księgi, kwestie związane z naturą bytu.

strona:    1    2    3    4    5    6  





Artystyczne interpretacje motywu vanitas vanitatum w literaturze i sztukach plastycznych. Analizując wybrane dzieła, omów sposoby funkcjonowania motywu

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze wszystkich epok możemy odnaleźć żywe odwołania do biblijnego motywu vanitas. Temat ten stał się szczególnie bliski wszystkim twórcom, którzy zastanawiają się nad sensem ludzkiego istnienia.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja wzorowa. Dojrzały język wypowiedzi, dogłębna analiza problemu. Brawo! 20 punktów.

Motyw vanitas w Biblii i literaturze późniejszych epok

Ocena:
20/20
Teza: Źródła motywu vanitas możemy odnaleźć w Biblii. Temat ten jest uniwersalny i towarzyszy wszystkim literackim rozważaniom o tajemnicy śmierci

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Bogaty język wypowiedzi, poprawny dobór literatury, ciekawe wnioski.

Geneza i funkcja motywu marności w utworach średniowiecznych i barokowych. Przedstaw na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Motyw marności funkcjonuje w tekstach kultury od starożytności po współczesność, w niektórych epokach bywał jednak bardziej popularny niż w innych.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana i przejrzysta. Dobrze dobrane przykłady, poprawna bibliografia.

Motyw przemijania w literaturze różnych epok. Przedstaw na wybranych utworach

Ocena:
20/20
Teza: Przemijanie to przede wszystkim ulotność i niestałość egzystencji, a także kruchość oraz marność.

Ocena opisowa nauczyciela: Temat przedstawiony w konsekwentny sposób. Pokazuje różne odniesienia do przemijania. Bogata bibliografia.

Na podstawie wybranych współczesnych tekstów kultury przedstaw różnorodne ujęcia motywu przemijania

Ocena:
20/20
Teza: Choć zjawisko przemijania jest jedno i dotyczy każdego człowieka można je ukazywać na wiele różnych sposobów.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa praca oparta na współczesnych tekstach kultury.

Krytyka wad szlacheckich w polskiej literaturze. Rozważ problem na podstawie wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Obok niewątpliwych zalet polska szlachta miała wiele przywar.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja ciekawa, ukazuje wiele wad szlachty. Poprawna kompozycja i plan pracy.