Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Symbole


Femme fatale. Kobieta fatalna w literaturze i sztuce

Dzień dobry Państwu
Temat mojej prezentacji brzmi: „Femme fatale - kobieta fatalna w literaturze i sztuce”

O kobietach fatalnych mówi się wiele. Inni boją się ich, ulegają fascynacji, cierpią przez nie. Przyjęło się oceniać źle tego typu kobiety. Jednak czy ich winą jest całe zło jakie sprowadzają na mężczyzn? Ponieważ uważam, że należy je bronić przed tak skrajnie negatywnymi ocenami, dlatego też chcę Państwa przekonać, że rola femme fatale zostaje narzucona kobiecie przez samą ofiarę – mężczyznę.
Samo pojęcie „femme fatale” pochodzi z języka francuskiego (świadczy o tym jego brzmienie), jednak sama jego idea tego pojęcia jest starsza. Jak podejrzewam jest tak stare jak historia rodzaju ludzkiego. W końcu za pierwszą „kobietę fatalną” można uznać już samą pramatkę Ewę. Wszak bez niej Adam nie zjadłby jabłka i… do dzisiaj pozostawałby w błogostanie w ogrodzie rajskim.
Femme fatale oznacza kobietę przynoszącą mężczyźnie porażkę i zgubę.
Określenie to jest zwyczajowo używany do opisania kobiet, za których przyczyną mężczyźni przestają funkcjonować normalnie. Życie ofiar kobiet fatalnych staje się koszmarem. Zauroczeni cierpią i jednocześnie nie mogą wyzwolić się spod owego tajemniczego uroku. Mianem tym określane są również kobiety wykorzystujące swoją pozycję społeczną lub cechy osobiste do wykorzystywania mężczyzn na różne inne sposoby ze szkodą dla tych ostatnich.
Chciałabym zwrócić uwagę Państwa, że wszystkie te oceny generowane są przez innych, głównie przez mężczyzn. Jak to jednak jest naprawdę?
Fascynująca i tajemnicza. Uwodząca samym gestem. Pociągająca… Tak można powiedzieć o przedstawionej przez Alfonsa Muchę Salome. Postać jest pełna dynamizmu, ukazana podczas tańca. Lekko wygięte do tyłu ciało kusi. Intryguje zwłaszcza to, co zakryte przez zwiewne szaty.
Oto cała „femme fatal”. Piękna i tajemnicza. Z uwagą spoglądająca w naszą stronę. Jej ciało jest piękne. Widać je, a jednocześnie wiele jest ukryte. Kobieta ta to Salome. Znamy legendy o niej – to ona „wytańczyła” śmierć Jana Chrzciciela. Patrząc na postać przedstawioną na grafice jednocześnie pamiętamy o uciętej głowie Jana Chrzciciela. Jednak… należy zwrócić uwagę, że historia ta jest opisem cząstki działań bestii zwanych politykami. Salome pochodziła z dynastii władców. Z urodzenia zajmowała się polityką. Czy gdyby była mężczyzną nie zrealizowałaby celu wyznaczonego przez matkę? Myślę, że również doszłoby do śmierci Jana Chrzciciela. Po prostu politycy tak postanowili. A to, że ówcześni pijarowcy dopisali do tego morderstwa legendę tańca Salome? Cóż, korzystali w ten sposób z odwiecznych lęków przed kobietą fatalną.
Wykorzystuję obraz Alfonsa Muchy gdyż stanowi on dla mnie symbol wyobrażeń o femme fatal. Ukazuje, że wzbudza ta postać nie tyle lęk, co fascynację. Jest jak lampa wabiąca ćmy. Biedne owady bardziej ulegają pokusie, niż zdają sobie sprawę, że spłoną. A lampa po prostu beznamiętnie pali się.

Lolita stanowi jeden z bardziej rozpoznawalnych przykładów femme fatal. Jest to symbol szczególnego rodzaju „femme fatale” – symbol nastolatki niszczącej dojrzałego mężczyznę. Boją się jej – co ukazał Nabokov – mężczyźni dojrzali, tacy, którzy nie będą mogli oprzeć się czarowi nastolatek.
W tym przypadku sądzę, że najpierw należy mówić o pożądaniu mężczyzny, dopiero z czasem o pewnego rodzaju miłości. Świetnie oddał to autor omawianej książki.
Bohater filmu - Humbert - ulega fascynacji swoją nastolatką. Pożądanie jest tak silne, że pomimo zakazów prawnych, moralnych i potępienia społecznego Humbert ma romans z dziewczynką. Prowadzi go to do utraty statusu społecznego, zawalenia się systemu wartości, stopniowego upadku.
Przerażająca jest postać Lolity ukazanej w filmie: ta nastoletnia femme fatale poznaje swoją władzę nad mężczyzną, uczy się ją wykorzystywać i w końcu zaczyna się bawić nieszczęśnikiem. Jednocześnie sama dalej pozostaje w świecie gum do żucia, komiksów i podskakiwania w rytm muzyki z radia. Dla niej Humbert to sposób na osiąganie tego, czego ona sobie życzy.
Symptomatyczne, że to Lolita uwodzi w zajeździe „Zaklęci łowcy” Humberta, a nie odwrotnie. Znamienne, że bez żenady zmienia jednego pedofila na kolejnego – Claire’go Quility’ego.

Jednak postać ta zasługuje na kilka słów obrony. Pierwszym i podstawowym pytaniem jest kwestia, kto ją zepsuł? Czy to nie sam Humbert? Dorosły mężczyzna i nastolatka. Kto powinien wiedzieć, co jest dobre, a co złe? Kto powinien reagować na zły rozwój sytuacji? Wszak wystarczyło tylko zerwać kontakt z Lolitą? Dlaczego Humbert tego nie zrobił?
Wstrząsa mną jedna z ostatnich scen. Ukazuje spotkanie Humberta z zniszczoną życiem Lolitą. Widzowie przeważnie dostrzegają cierpienie Humberta. Wygląd Lolity tylko upewnia ich, jak fatalną kobietą jest ta postać. Tymczasem rodzi się pytanie: jak określić mężczyznę, który doprowadził nastolatkę do takiego upadku? Przecież gdyby nie Humbert życie Lolity mogło potoczyć się normalnie. To oczekiwania dojrzałego mężczyzny, jego ukryte marzenia skatalizowały nieszczęście.
Historia cierpień Wertera była jedną z najpopularniejszych w swoim czasie, a i dzisiaj jest znana. Tragiczna miłość do Lotty sprawiła, że młodzieniec popełnił w końcu samobójstwo. Bez poznania Lotty przez Wertera nie byłoby nieszczęścia. Tak więc dziewczyna ta może zostać uznana za femme fatale. Zafascynowała, zauroczyła i zniszczyła…
Jednak… uczciwie rzecz oceniając niewiele w tym wszystkim winy Lotty. Żyła normalnie, miała kochanego przez siebie narzeczonego Alberta, planowała ułożyć sobie wszystko tak, jak tradycyjnie układały sobie wszystkie kobiety w okolicy. Założyć rodzinę, mieć dzieci, być szczęśliwą…
I nagle pojawia się Werter. Uciekający przed skandalem, niestabilny emocjonalnie, bardzo zapatrzony w siebie. Zakochuje się w Lotcie. Na nic zdają się tłumaczenia, że dziewczyna ma narzeczonego i kocha go. Fakt istnienia Alberta nie powstrzymuje Wertera. Autor pragnie wzruszyć czytelników nieszczęściem tytułowego bohatera. Tymczasem mało kto zwraca uwagę na to, jak musieli czuć się Albert i Lotta. Toż Werter otwarcie starał się zniszczyć ich związek!
Cały dramat Wertera rozgrywał się w nim i przez niego. Gdyby nie pojawił się w otoczeniu Lotty, do żadnego nieszczęścia nie doszłoby. Lotta zaś żyłaby szczęśliwa, bez traumatycznych wspomnień o wariacie, który popełnił samobójstwo z jej powodu.
Jednym z najbardziej znanym przykładem polskiej „femme fatale” jest bohaterka powieści Bolesława Prusa „Lalka” – Izabela Łęcka. Podstawowym zarzutem wobec niej jest zniszczenie życia Stanisławowi Wokulskiemu. Łęcka zostaje ukazana jako głupia i nijaka „lalka”, która nie tyle źle życzy Wokulskiemu, co po prostu jest egoistycznie zapatrzona we własną osobę. Dla Izabeli Łęckiej bardziej liczy się ona, jej oczekiwania, jej marzenia, jej zachcianki. Innych po prostu nie dostrzega. Przykładem tego nastawienia mogą być jej liczne kaprysy i zachcianki, które Wokulski musi spełniać. Jednocześnie Łęcka nie liczy się z uczuciami wielbiciela a potem narzeczonego. Czytelnik jest przekonany, że gdyby zastanowiła się jak musi czuć się biedny Wokulski obserwując jej romansowanie ze Starskim… zapewne nie robiłaby tego. Jednak ona właśnie w tym momencie chciała romansować i nic innego dla nie liczyło się.
Rzeczywiście historia Wokulskiego jest tragiczna. Bardzo osobiście lubię tą postać i boleję nad jego upadkiem. Aż drżałam żałując, że biedny Wokulski nie wybrał kochającej go Stawskiej, ż którą zapewne byłby szczęśliwy.
Jak jednak ta historia wygląda z punktu widzenia Izabeli Łęckiej? Bohaterka wcale nie szukała znajomości z Wokulskim. Był z warstwy społecznej zupełnie jej nie interesującej. To pan Stanisław dostrzegł ją, zakochał się we własnym marzeniu i wyobrażeniu o niej. Inspirowany przez własne wyobrażenia postawił wszystko na jedną szalę i się wzbogacił. Jako człowiek zamożny „wdarł się” do świata Izabeli Łęckiej i otoczył ją zabiegami o jej względy. Zaś Izabela funkcjonowała tak, jak każda kobieta z jej warstwy. Wspaniale o tym mówi Ochocki tłumacząc postępowanie bohaterki tradycją arystokracji. Zgodnie ze zwyczajem panna Izabela trwała w swoistym letargu czekając na „dobrą partię”. Jej ręka była swoistym „majątkiem rodzinnym”. Czy zostałaby ona oddana staremu i bogatemu Litwinowi, czy też komukolwiek innemu, byleby bogatemu nie miało znaczenia. Czy Państwa nie ogarnęłaby rezygnacja, gdyby wiadomym było, że jest się „majątkiem rodzinnym”, czymś prawie na sprzedaż?
Izabela Łęcka stanowi symbol szczególnej grupy „femme fatale” – być może najokrutniejszej. Łęcka stanowi symbol kobiet, które niszczą mężczyznę… mimochodem, od niechcenia. Zwróćmy jednak uwagę, że owo „mimochodem” oznacza, że kobieta fatalna zachowuje się biernie. To mężczyzna buduje sobie marzenia, inspiruje się nimi i… rozczarowuje się.

Opowiadania Guareschiego są przepiękne i mądre. Jedno z nich – pod tytułem Giannona - opowiada o nieszczęściu Alfreda Grolini – drogisty. Miał on tego pecha, że ożenił się z kobietą zbyt energiczną. Powszechnie znaną tajemnicą było, że żona biła Groliniego. Sam mąż twierdził, że niszczy mu życie i szukał ratunku, gdzie tylko się dało. Właśnie na staraniach o powstrzymanie Giannony oparta jest fabuła opowiadania. Oczywiście kończy się ono dowcipnym „poskromieniem złośnicy”. Jednak jeśli spojrzymy na całą historię oczyma „kobiety fatalnej”. Jako dziewczyna ożeniła się z zamożnym chłopakiem. Był to mezalians, gdyż biedna dziewczyna poślubiła zamożnego kawalera. Tak oceniali to ludzie z otoczenia. Jednak sklep stanowiący majątek męża wymagał energii, tej zaś mężczyzna po prostu nie miał. Mało dostrzegalnym faktem było to, że sklep przetrwał i rozwinął się dzięki harówce Giannony. Była ona nie tylko żoną, ale i matką, i gospodynią, i przedsiębiorcą, i sprzedawczynią, i… znacie to Państwo? Jak wiele ról potrafi pełnić kobieta! Zaś jej mąż był lekkoduchem, który niezbyt był skory do pracy. Jak więc miała sobie radzić Giannona? Wymuszała na nim udział w pracy. „Upadek” Groliniego polegał na tym, że nie mógł on żyć tak, jak chciałby, tylko musiał… dbać o rodzinę. Z punktu widzenia mężczyzny Giannona była kobietą fatalną, jednak… gdyby nie ona, nie miałby za co żyć.
Opisałam pięć postaci kobiet fatalnych. Każda z nich w powszechnej opinii doprowadziła do upadku jakiegoś mężczyznę. Salome „zabiła” Jana Chrzciciela, Lolita zniszczyła Humberta, Lotta sprawiła, że Werter popełnił samobójstwo, Łęcka złamała życie Wokulskiemu, zaś Giannona sterroryzowała swojego męża. Ich historie opowiedziane przez twórców wzbudzają oburzenia i odruch sprzeciwu. Odbiorca współczuje biednym mężczyznom.
Jednak… te same historie opowiedziane z punktu widzenia kobiet wyglądają inaczej. Siła oskarżeń wobec kobiet fatalnych słabnie, zaś same bohaterki okazują się w niewielkim stopniu złymi. Gdyby nie mężczyźni i ich fascynacje, cechy charakteru i zachowania, byłyby one zwykłymi „zjadaczkami chleba”. To dopiero marzenia i wyobrażenia mężczyzn, ich „bujanie w obłokach” i pobożnożyczeniowy sposób myślenia sprawia, że kobiety okazują się groźne i niszczycielskie. Zaś ich największą winą okazuje się nie spełnianie lub spełnianie planów mężczyzn. Lolita realizuje fantazje Humberta i okazuje się złą. Lotta i Izabela nie realizuję ról wyznaczonych przez mężczyzn i też okazuje się to złe. Giannona dba o rodzinę, bo tak trzeba i właśnie to okazuje się być jej winą.
Mam nadzieję, że omówione przykłady oraz ukazanie wydarzeń z punktu widzenia kobiet fatalnych przekonało Państwa, że rola „femme fatale” zostaje narzucona kobiecie przez samych mężczyzn.
Dziękuję Państwu.

strona:    1    2    3    4    5  





Symbol jako sposób nazywania niewyrażalnego. Interpretując wybrane utwory literackie i dzieła malarskie, określ rolę symbolu w komunikacji artystycznej

Ocena:
20/20
Teza: Śmierć, szczególnie u twórców modernistycznych ma często znaczenie symboliczne, jest nośnikiem pewnych głębszych przemyśleń i przeżyć autora

Ocena opisowa nauczyciela: Autor w umiejętny sposób porusza się po świecie literatury i sztuki. Na uwagę zasługuje bogata bibliografia.

Symbolika i baśniowość w poezji Bolesława Leśmiana.

Ocena:
20/20
Teza: Symbolika i baśniowość w poezji Bolesława Leśmiana służy w celu przedstawienia swych poglądów filozoficznych.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca zawiera kopię sprawdzonej bibliografii i planu ramowego.

Symbolika i baśniowość w poezji Bolesława Leśmiana. Omów problem, odwołując się do utworów.

Ocena:
20/20
Teza: Symbolika i baśniowość w poezji Bolesława Leśmiana na każdym kroku odkrywa się coś niebywale fascynującego.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca świetnie analizuje poezję Leśmiana i jej baśniowość oraz symbole zastosowane przez poetę.

Strój jako element znaczący w różnych tekstach kultury. Omów zagadnienie, odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Motyw stroju może pełnić liczne funkcje w tekstach kultury, zaś dyskusja o tym czy „szata czyni człowieka” jest jedną z najbardziej pasjonujących debat w historii kultury.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ciekawa, wykorzystująca wszechstronne teksty kultury.

Na podstawie analizy wybranych nowel przedstaw symboliczne znaczenie przedmiotów.

Ocena:
20/20
Teza: Autorzy nowel pozytywistycznych często wykorzystywali przedmioty codziennego użytku w symboliczny sposób.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni poprawna. Dokładnie opisuje wybrane nowele. Obszerny plan ramowy wypowiedzi.

Labirynty i ich oblicza. Zaprezentuj znaczenie utworu odwołując się do wybranych utworów literackich

Ocena:
20/20
Teza: Motyw labiryntu pojawia się w literaturze od najdawniejszych czasów i zawsze ma sens symboliczny.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja skrupulatnie przedstawia literacki obraz labiryntu od czasów starożytnych po współczesność.

Motyw snu i jego funkcja w literaturze różnych epok. Przedstaw problem na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze różnych epok motyw snu spełnia wielorakie funkcje a każdy artysta inaczej ten motyw wykorzystuje.

Ocena opisowa nauczyciela:

Sztuka wobec niewyrażalnego. Symbol jako środek wyrazu w literaturze i sztuce wybranej epoki

Ocena:
19/20
Teza: Symbolizm zaistniał szczególnie mocno w okresie Młodej Polski. Twórcy pomimo jednoznacznych przekazów, pozostawiali odbiorcom drogę do interpretacji.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Autor swobodnie porusza się po świecie literatury.

Femme fatale. Kobieta fatalna w literaturze i sztuce

Ocena:
19/20
Teza: Rola femme fatale zostaje narzucona kobiecie przez samą ofiarę – mężczyznę.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja ciekawa, ukazująca spojrzenie na femme fatale z dwóch odmiennych perspektyw.

Symbol jako środek wyrazu w poezji. Omów na wybranych przykładach

Ocena:
18/20
Teza: Symbolika stosowana przez poetów różnych epok jest sposobem ukazywania niewyrażalnego. W szczególności technikę tą stosowali twórcy modernizmu.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna. Autor dotarł do sedna problemu. Język i styl wypowiedzi wymaga 'wygładzenia'.

Omów znaczenie symboliczne przedmiotów na podstawie wybranych dzieł literackich i malarskich

Ocena:
18/20
Teza: Symbolizm obecny był we wszystkich dziedzinach sztuki. Twórcy poprzez symbol wyrażają odczucia, których nie są w stanie lub nie chcą ujawnić wprost, zmuszają przez to odbiorcę do refleksji.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawna. Bogata argumentacja, umiejętnie dobrana bibliografia. Można poprawić styl wypowiedzi.

Przedstaw symbol jako środek wyrazu w literaturze i malarstwie . Omów na wybranych przykładach

Ocena:
18/20
Teza: Swoboda interpretacyjna w odbiorze symboli powoduje, że każdy może na swój sposób odbierać dzieło symboliczne - przepuszczając je przez filtr swoich odczuć i emocji.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Dobry styl, ciekawe wnioski.