Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw Boga


Człowiek jako Boże igrzysko. Omów motyw ingerencji Boga w losy ludzkie na przykładzie wybranych tekstów literackich

Ocena punktowa: 20/20
Liczba stron: 5
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
brak



Określenie problemu:

Twórcy literaccy w oparciu o własne doświadczenia i poglądy różnie odnosili się do boskiej ingerencji w życie człowieka.

Tytuł mojego wystąpienia odwołuje się do fraszki Jana Kochanowskiego „Człowiek Boże igrzysko”. Poeta określenie to uważa za jedną z cenniejszych prawd, jakie może poznać ludzkość. Naigrawa się przy tym z zaślepionych własną pychą i miłością ludzi, którzy usiłują przyrównać się do Boga. Tym samym podkreśla, że ziemski świat jest w pełni zależy od woli Stwórcy i to on rządzi ludzkimi losami. Postawa ta w pełni realizuje założenia teocentryzmu stawiającego Boga za przyczynę i cel istnienia wszystkich bytów. Problem ten znany był już w starożytności, kiedy powstawały pierwsze mity o stworzeniu świata i udziale sił pozaziemskich. Do dziś pytanie o sprawczą siłę Boga nurtuje nie tylko teologów i filozofów, ale jest udziałem każdego człowieka, który pyta o swoje miejsce we Wszechświecie. Jedni przypisują Stwórcy pełnię władzy nad światem, inni negują jego wpływ na dzieje Ziemi lub w ogóle zaprzeczają jego istnieniu. Podobnie twórcy literaccy w oparciu o własne doświadczenia i poglądy różnie odnosili się do boskiej ingerencji w życie człowieka.


Stary Testament przekazuje nam obraz Boga wszechwładnego i surowego, który zdecydowanie ingeruje w ludzkie losy. Każdy sprzeciw wobec Boga w starotestamentalnym, bogatym w przypowieści świecie jest surowo karany. Stwórca staje się oparciem dla ludu tylko wtedy, gdy ten jest Mu wierny, co niejako przymusza ludzi do wszechobecnej pokory. Świadczą o tym dobitnie losy Hioba, którego Bóg pozwolił doświadczyć Szatanowi. Zupełnie jakby Hiob był igraszką między tymi dwoma wielkimi siłami. Biblijnego bohatera spotkało wiele nieszczęść – stracił majątek, rodzinę i zdrowie. Zanim wydarzyły się te wszystkie przykre wypadki, Hiob czcił Boga z wdzięczności za bogactwo i dobrobyt, nie miał powodu, by czynić to nadal w momencie, kiedy wszystko stracił. Ale zadziwia postawa tego bohatera, pozostaje on pokorny, nawet kiedy wyraża swój żal i skargę np. w słowach: „Dlaczego dokuczasz mi, powiedz! / Przyjemnie Ci mnie uciskać (…)?, ufa Bogu w innym miejscu swej wypowiedzi: Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz (…) Kto przesłania zamiar zrozumie? (…) To zbyt cudowne. Ja nie rozumiem”. Hiob jest świadomy wpływu Pana na swoje życie. Nie przyjmuje swego losu bez pytań, żalu czy skargi – jak każdy człowiek w trudnej sytuacji, tak i ten bohater się żali: „Dlaczego nie umarłem po wyjściu z łona / po co się daje życie strapionym / istnienie złamanym na duchu”, jednak jak niewielu w podobnych okolicznościach trwa niezmiennie w swojej wierze, tłumaczy zachowanie Boga jakby sobie samemu i swoim wątpiącym przyjaciołom: „Człowiek swej drogi jest nieświadomy. Bóg sam ją przed nim zamyka”. I w innym miejscu: „w Jego ręku – tchnienie życia i dusza każdego człowieka. On ma potęgę i rozum, rozsądek znać w Jego planach”. Hiob to przykład człowieka, którego postawa wynika z prawdziwej wiary, z dojrzałej i wiernej postawy względem Stwórcy, a kwintesencją tej postawy są jego słowa: „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!”. Jak wiemy, Hiob za swoją pokorę zostaje nagrodzony, co ma swój cel dydaktyczny i pozwala sądzić, że zachowanie Hioba jest jedynym dobrym i akceptowalnym zachowaniem względem Stwórcy. Historia Hioba w pełni potwierdza wiarę w ingerencję Boga w życie człowieka – to Stwórca decyduje o narodzinach, losie człowieka, a także jego śmierci.

strona:    1    2    3    4    5