Motyw zbrodni – służącej zdobywaniu i utrzymywaniu władzy w literaturze.
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw zbrodni


Motyw zbrodni – służącej zdobywaniu i utrzymywaniu władzy w literaturze.

Punktem wyjścia swojej pracy uczynię słowa Lwa Tołstoja - Nie ma rozkoszniejszego oszołomienia nad to, które daje władza.
Władza jest nieodłącznym elementem życia człowieka i towarzyszy mu od początków jego istnienia. Jest czymś fascynującym, czymś od czego nie da się uwolnić. Dlatego właśnie wybrałam ten wątek na temat mojej prezentacji.
Aby właściwie rozpocząć rozważania, należałoby ustalić znaczenie kluczowych słów, a przede wszystkim zdefiniować samą władzę. Władza jest stosunkiem między dwiema jednostkami, miedzy jednostką a grupą osób, lub między dwiema grupami, polegającym na tym, że jedna ze stron może w sposób trwały zmuszać drugą stronę do określonego postępowania. Potrzeba dominacji tkwi w każdym z nas, ale najczęściej ogranicza się ona do najbliższego otoczenia, rodziny, przyjaciół bądź też nie ujawnia się wcale. Niektóre osoby mają jednak wyższe ambicje i dążą do osiągnięcia władzy nad szerszą grupą osób, np. władzy w państwie. Tego typu władza, zdobywana i utrzymywana na różne sposoby spotyka się ze skrajnie różnymi ocenami. Stała się jednym z najpopularniejszych motywów w literaturze, który ukazuje również jak żądza władzy może wpłynąć na człowieka.
Już sama chęć posiadania władzy budzi kontrowersje. Może być ona czystą, pozytywną ambicją, lub też doprowadzić do tragedii w momencie kiedy zostaje przedłożona ponad wszelkie inne uczucia i dążenia. Jej magia potrafi owładnąć i zniszczyć nawet najsilniejszego człowieka.
Już we wczesnych, prymitywnych wspólnotach istniał jakiś wódz, który rządził plemieniem. Oprócz obowiązków, przywódca czerpał ze swojej pozycji znaczące profity. To one powodowały, iż o władzę zaczęto walczyć. Wraz z upływem czasu ludzie zapominali o tym, czym de facto władza powinna być. Byli zaślepieni tantiemami, jakie niesie ze sobą posiadanie władzy. Częściej niż powołaniem kierowali się chęcią zysku, pragnąc posiąść władzę za wszelką cenę i „niechętnie” się z nią rozstawali.
Każdy z nas podziwia odważnego Karola Wielkiego, i odpowiedzialnego za swój naród króla Bolesława, ale każdy też pamięta kim był krwawy Herod, czy despotyczny car Mikołaj.
Literatura nie pozostała obojętna wobec problemu władzy. Niebezpieczeństwo tej ludzkiej namiętności od najdawniejszych czasów było przedmiotem rozważań poetów, pisarzy i filozofów. Od czasów antycznych do współczesnych powstało bardzo wiele utworów, które obserwowały i krytykowały panujących. Władza nie demoralizuje, władza stwarza pokusę, której ulega łajdak - ostrzega Karol Walicki. Twórcy nie tylko uwidaczniali problemy wynikające ze sprawowania władzy, ale i przestrzegali przed jej zgubnym wpływem na człowieka. Ja dziś będę mówiła o władzy, która została zdobyta i utrzymana przez zbrodnie.

Swoje rozważania na ten temat rozpocznę od „Antygony” Sofoklesa. Należąca do przedakcji utworu historia synów Edypa pokazuje, iż chęć posiadania władzy może być tak wielka, że wszelkie racje stają się niczym. Mało tego – może nawet doprowadzić do okrutnej zbrodni. Eteokles i Polinejkes zawarli układ w myśl którego mieli królować w Tebach na przemian. Eteokles nie dotrzymał jednak wcześniej zawartej umowy i po roku sprawowania władzy nie chciał odstąpić tronu Polinejkesowi. Ten sprowadził więc na Teby obce wojska aby odzyskać koronę. W efekcie obaj zginęli w bratobójczej walce. Pożądanie władzy zgubiło ich obu. Odebrało morale a braterską miłość zamieniło w nienawiść. Mityczni bracia nie byli jednak jedynymi, których władza oślepiła i doprowadziła do okrutnej zbrodni.

Siła jaką daje władza sprawia bardzo często, że człowiek, przedstawiany z początku jako roztropny, uczciwy i szlachetny, przeistacza się w despotyczną bestię, żądną krwi i bezwzględnego posłuszeństwa, potwora, kierującego się niezrozumiałymi, kompletnie irracjonalnymi pobudkami. Co takiego jest we władzy, że tak często wyzwala w człowieku demona? Czy to władza skaża złem, czy też prawdziwa, zła natura człowieka, nieskrępowana rygorem odpowiedzialności przed ludźmi, wychodzi wówczas na jaw?
Przykład takiej przemiany, najbardziej chyba wyraźny, przedstawił William Szekspir w swym wielkim dramacie „Makbet”. Przemiana ta została zilustrowana na przykładzie tytułowego bohatera utworu. Był wiernym, oddanym rycerzem swego króla, władcy Szkocji, Dukana. Kiedy poznajemy Makbeta, jest również człowiekiem szlachetnym i uczciwym, cieszącym się szacunkiem i powszechnym poważaniem oraz sympatią. Jednakże, kiedy tylko trzy wiedźmy zdradzają mu przepowiednię, że zostanie królem, wyzwalają się w nim ukryte dotąd żądze, które z dużym skutkiem podsyca jego ambitna żona, Lady Makbet. To właśnie ta kobieta, uznająca zasadę, że cel uświęca środki, popycha męża do zbrodni, mogących utorować mu drogę do spełnienia ukrytych marzeń.
Ambicja to cecha jak najbardziej pozytywna i pożądana, jeśli człowiek chce do czegoś w życiu dojść. Kiedy jednak ambicja staje się obsesją, wobec której moralność przestaje mieć znaczenie, zaczynają się problemy. Zadaniem, jakie sobie postawił Makbet, było zdobycie władzy, choćby miało być okupione krwią ludzi stojących mu na drodze. Rzecz jasna, nie mógł czekać z założonymi rękami na sprzyjające okoliczności, na przykład na naturalną śmierć władcy. Co więcej – władca miał jeszcze synów, którzy byli prawowitymi dziedzicami tronu. Makbet wiedział, że przepowiednia wiedźm nie spełni się, jeśli w spełnieniu się jej nie pomoże… Odtąd zaczął toczyć wewnętrzną walkę, aż wreszcie zdecydował się na zgładzenie króla Dunkana. Wspierany przez Lady Makbet zabił goszczonego przez siebie monarchę.
Po dokonaniu zbrodni przeraził się swoim czynem:
Gdybym był umarł godzinę
Przed tym wypadkiem, zamknąłbym był piękny
Okres żywota. Nie ma od tej pory
Nic szanowanego na tym świecie; wszystko
jest tylko blichtrem, wielkość, świętość znikły,
Scedzone wino życia, same tylko
Męty zostały w tym lochu marności. ( a. II, sc. III )
Makbet miał świadomość, że od tego momentu wkroczył na drogę zła, przekreślając wartości, którym był dotąd wierny. Posiadł władzę, ale i stał się niewolnikiem ohydnego czynu. Łudził się jednak, że zbrodnia, która otworzyła mu drogę do władzy nie pociągnie za sobą kolejnych. Wierzył, że po tym, co zrobił może być dobrym królem. Wkrótce, okazało się jednak,
że z drogi zła, którą raz się wybrało nie ma odwrotu. Aby utrzymać władzę, wprowadził
w ruch machinę zabijania. Nie cofnął się nawet przed odebraniem życia najlepszemu przyjacielowi Banko, w którym widział ogromne zagrożenie. Nękały go wyrzuty sumienia, ale usprawiedliwiał swój kolejny okrutny czyn:

(... ) Jużem tak głęboko
W krwi zagrzązł , że wstecz iść niepodobieństwo,
W miejscu zaś grozi mi niebezpieczeństw ;
Trzeba więc dalej brnąć. ( a. III, sc. IV)

Niedługo po tym dopuścił się kolejnej zbrodni i zabił rodzinę Macdufa. Cena władzy okazała się dla Makbeta nazbyt wysoka, gdy ją tylko zyskał, wszystko inne utracił. Żądza władzy zagłuszyła jego sumienie, a wrażliwość stępiała od nadmiaru przeżytych okropności. Powoli pogrążał się w rozpaczy, podobnie jak jego żona, która wciąż widziała krew na swoich rękach. Lady Makbet popadła w obłęd, a w końcu zginęła samobójczą śmiercią. Wiadomość o jej śmierci Makbet przyjął niemalże obojętnie, wygłaszając swój słynny monolog o marności i bezsensowności ludzkiego życia. On sam ginie z rąk Macdufa. Władza wpłynęła na niego destrukcyjnie, zniszczyła jego psychikę i doprowadziła do wielu okrucieństw.
„Makbet” nie jest jedynym dramatem Williama Szekspira, w którym przedstawia swoje refleksje na temat władzy podszytej zbrodnią. Także „Hamlet” mówi o pozbawionym hamulców dążeniu do uzyskania władzy, wytyka chciwość, próżność i pustą żądzę tych, którzy chcą rządzić.
W utworze zbrodniarzem jest Klaudiusz, który dla zdobycia władzy nie cofnął się przed niczym, nawet przed królobójstwem i przed bratobójstwem. Dzięki zbrodni zostaje władcą Danii i kochankiem Gertrudy, żony zabitego króla, a swojego brata. Wie doskonale,
że w świetle prawa tron nie należy się jemu, a Hamletowi – synowi nieżyjącego króla. Lekceważy go jednak początkowo, uważa, że syn zamordowanego brata nie będzie stanowił dla niego żadnego zagrożenia, tym bardziej, że Hamlet symuluje obłęd. Proponuje młodzieńcowi funkcję dworzanina, chce go także usynowić, wiążąc się z jego matką. Z czasem okazuje się, że Hamlet doskonale wie o zbrodni swego stryja i ma plan zemsty. Klaudiusz czyni wtedy wszystko, by pozbyć się niewygodnego i niebezpiecznego młodzieńca.
Niepohamowana żądza władzy doprowadziła Klaudiusza do popełnienia strasznej zbrodni: nie dosyć, że zamordował własnego brata i swojego króla, to jeszcze pojął jego żonę. Stracił kontrolę nad swym postępowaniem zaślepiony chęcią objęcia rządów. O swoich poczynaniach, o przyczynach postępowania mówi tak: „To wszystko, co mię wiodło do morderstwa: Korona, władza, żona brata”. Pomimo tego, że ma wyrzuty sumienia, nie jest w stanie niczego już naprawić, musi brnąć w maskaradę, którą sam sprowokował. Jego sytuacja staje się sytuacją bez wyjścia, w końcu umiera opuszczony i samotny. Całe szczęście i spokój odebrała mu władza, której tak przecież pragnął.
Obsesja władzy, zbrodnie, jakie ona prowokuje, została także opisana w literaturze polskiej. Najlepszym przykładem jest dramat „Balladyna” Juliusza Słowackiego. Lektura dramatu budzi wyraźne skojarzenia z działami Szekspira - świat rzeczywisty przeplata się ze światem fantastycznym, żądza władzy jest silniejsza od miłości rodzinnej, a wątki tragiczne równoważone są przez sceny budzące śmiech.
Tytułowa bohaterka to prosta dziewczyna, która przez przypadek otrzymała od losu szansę na objęcie władzy. Kiedy na horyzoncie pojawia się Kirkor - rycerz, Balladyna czyni wszystko, by zostać jego żoną. Popełnia wtedy pierwszą zbrodnię - zabija główną konkurentkę do ręki Kirkora, swą siostrę Alinę. Jej dalsze postępowanie naznaczone jest równie wielką bezwzględnością. Kolejne ofiary to prawowity władca plemienia Polan, Pustelnik, a następnie jej maż, Kirkor. Ginie także pomocnik Balladyny, Fon Kostryn, otruty przez królową. Rządy Balladyny stają się festiwalem krwawych zbrodni, dokonywanych przez nią po to, by prawda o tym, w jaki sposób doszła do zaszczytów, nie wyszła nigdy na jaw. Balladyna pozwala także na śmierć swojej własnej matki, która nie chce wyznać prawdy, kto jest mordercą. Ludzka sprawiedliwość nie może jej już dosięgnąć. Jednakże Balladyna, pragnąca mimo wszystko praworządności, sama wydaje na siebie wyrok i ginie, rażona piorunem.
Słowacki ukazał mechanizmy władzy oraz wskazał, iż władza często wymaga, a wręcz domaga się ofiar.
Kolejna zbrodnia pociąga za sobą zawsze następne, a morderca rzadko poprzestaje na jednym zabójstwie. Zło jest siłą degradującą człowieczeństwo.
Balladyna pod wpływem żądzy władzy zmienia się w bezlitosną zbrodniarkę. Każde morderstwo staje się powodem do kolejnego przestępstwa. Okazuje się, że ze spirali zbrodni nie ma ucieczki.

Ostatnim utworem który chciałabym przedstawić są „Rozmowy z katem” Kazimierza Moczarskiego. W roku 1949 Kazimierz Moczarski, dziennikarz, prawnik z wykształcenia, żołnierz Armii Krajowej, zostaje osadzony przez władze komunistyczne wraz ze zbrodniarzem, wysokiej rangi oficerem SS Jrgenem Stroopem w jednej celi więzienia mokotowskiego w Warszawie. Stroop (odpowiedzialny za śmierć dziesiątków tysięcy ludzi) został skazany na karę śmierci, której wykonania oczekiwał w tej właśnie celi. Prawdopodobnie umieszczając Moczarskiego ze zbrodniarzem, władzom komunistycznym chodziło o złamanie psychiki polskiego bohatera wojennego i działacza AK. Wraz z nimi wyrok odbywał Schielke, niemiecki policjant. Pełniący funkcję swoistego Sancho Pansy niejednokrotnie dzięki kpinie i ironii z jaką odnosił się do Stroopa prowokował go do szczerości. To wydarzenie sprowokowało Moczarskiego do stworzenia portretu osobowości hitlerowca, opisu jego życia i sposobu pięcia się po szczeblach kariery, okupionej okrutnymi zbrodniami.
Sam utwór opowiada historię ludobójcy Jurgena Stroopa. Czytając, ma się wrażenie,
jak gdyby bohater był przeznaczony do zabijania, a okoliczność wojny tylko mu w tym pomogła. Do mordowania nie został pchnięty przez jakieś ekstremalne wydarzenia, czyny te były owocem jego wychowania i cech charakteru. Jurgenowi od najmłodszych lat imponowała siła władzy i wojskowy rygor. Autora interesuje jak to się stało, że Stroop zaszedł tak wysoko po szczeblach kariery hitlerowskiej. Nie był on przecież typowym kandydatem na oficera. Przed II wojną światową większość oficerów w Rzeszy stanowili ludzie wykształceni profesorowie, uczeni, a także przedstawiciele szlachty i arystokracji. Stroop nie należał do żadnej z tych grup – nie był ani wykształcony, ani szlachetnie urodzony; wręcz przeciwnie pochodził z rodziny chłopskiej, a swą edukację zakończył na szkole podstawowej. Miał jednak coś co hitlerowcy bardzo cenili – umiłowanie dla munduru, kult siły i żądzę władzy. Bez słowa wykonywał wszystkie rozkazy Adolfa Hitlera i Heinricha Himmlera.
Bohater swoją zbrodniczą działalność zaczynał w szeregach policji terroryzując ludność oporną systemowi. Kulminacją jego działań okazała się pacyfikacja i likwidacja Warszawskiego getta. Po tej akcji Stroop może się „pochwalić” uśmierceniem 71 tysięcy Żydów. Nie czuł skruchy, a swoje czyny usprawiedliwiał rozkazami i rzeczywistością wojenną. To człowiek pozbawiony sumienia. Miał we krwi kult wojny, przemocy jako instrumentu porachunków, metody zagarnięcia dóbr dla siebie i dla swego kraju oraz zdobycia władzy.
Za swoje czyny usprawiedliwiane ideologią której nawet po wojnie jest wierny został skazany na karę śmierci.

Twórcy różnych epok w swoich utworach często podejmowali problem żądzy władzy, jej siły, niebezpieczeństw i dylematów, które za sobą niesie. Pisarze i poeci pouczają rządzących, pytają o istotę władzy, obrazują pokusy, które z niej wynikają. Uważam, że czynią tak, by uświadomić rządzącym tę tajemniczą i ogromną siłę, która tkwi w żądzy władzy. Współczesny polski filozof Leszek Kołakowski w swoim eseju pisze: nie powinniśmy jednak narzekać na samo istnienie, samą obecność władzy, chyba że wymyślimy inny świat, czego już wielu próbowało, ale nikt z powodzeniem.
Niestety literatura niezwykle rzadko dostarcza przykładów takich władców, dla których władza byłaby zaszczytem, zobowiązaniem i powołaniem, dla których dobro kraju byłoby wartością nadrzędną. Najczęściej mówi się o władcach, którzy niegodni są zaszczytu jaki ich spotkał, nadużywają władzy, a nieraz doprowadzają do takich kataklizmów w dziejach ludzkości jakimi były faszyzm, hitleryzm i stalinizm.
Na ich czele stoi zawsze człowiek, który, pozbawiony skrupułów, nie cofa się przed niczym, popełnia szereg zbrodni aby tą władzę utrzymać.

strona:    1    2    3    4    5    6  





Zbrodnia doskonała w literaturze i sztuce różnych epok. Przedstaw na przykładzie wybranych utworów

Ocena:
20/20
Teza: „Człowiek może znieść bardzo dużo, lecz popełnia błąd sądząc, że potrafi znieść wszystko.”

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bogata w treści, przemyślana i dojrzała. Łączy w sobie wiele obrazów zbrodni w sposób unikalny. Nie sposób się przy niej nudzić.

Obrazy zbrodniarzy w literaturze. Zanalizuj złożoność psychiki morderców na przykładzie kilku wybranych bohaterów literackich.

Ocena:
20/20
Teza: Postępowanie człowieka w sytuacji wyboru wynika z wielu różnorodnych czynników społecznych i indywidualnych. Często przeważają decyzje niezgodne z przyjętymi przez ogół zasadami moralnymi.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana i dojrzała. Ciekawa prezentacja w pps.

Motyw zbrodni w literaturze różnych epok. Omów na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Twórców od zawsze intrygowały zbrodnicze motywy, akt dokonania zbrodni, a także skutki jej popełnienia w świadomości zbrodniarza.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni wyczerpuje temat. Pokazuje wiele różnych aspektów zbrodni. Bogata literatura przedmiotu.

Zbrodnia jako sposób dojścia do władzy. Omów temat, analizując wybrane teksty kultury

Ocena:
20/20
Teza: Literatura pokazuje wielu bohaterów, którzy, aby zdobyć władzę, nie cofnęli się nawet przed najgorszymi zbrodniami.

Ocena opisowa nauczyciela: Realizacja tematu sprawna, dobrze dobrane lektury i argumenty.

Motyw zbrodni i kary. Przedstaw różne ujęcia problemu w poznanych utworach polskich i obcych różnych epok

Ocena:
20/20
Teza: Czy zawsze po zbrodni pojawia się kara?

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa praca ukazująca złożoność tematu. Poprawna bibliografia i plan.

Od Makbeta do Zbrodni i kary. Literackie odbicie mrocznej strony duszy człowieka

Ocena:
20/20
Teza: Kiedy człowiek ulega mrocznej stronie swej duszy, zawsze prowadzi to do jego tragedii.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przejrzysta, dobrze skomponowana, widać, że została uprzednio przemyślana.

Jak rodzą się zbrodniarze? Na podstawie analizy wybranych lektur wykaż, że literatura jest źródłem wiedzy o wpływie różnych czynników na degenerację jednostki

Ocena:
20/20
Teza: Czynniki, jakie wpłynęły na wybrane postaci, popychając je do zbrodni.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, czytelna i przejrzysta. Zamknięta poprawną klamra kompozycyjną.

Dlaczego źli? Przedstaw wybrane kreacje literackie bohaterów, którzy krzywdzą innych.

Ocena:
20/20
Teza: Przedstawienie kreacji bohaterów literackich, którzy krzywdzą innych.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca obszerna, bogata w literackie przykłady.

Motyw zbrodni i kary w literaturze. Omów różne aspekty zagadnienia. odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Motyw zbrodni i kary dzięki swemu bogactwu jest atrakcyjny dla twórców, budzi bowiem ciekawość odbiorców. Jego rola w utworze może być różnoraka, co pozwala na jego różnorodne wykorzystanie.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca szczegółowo pokazuje mechanizmy i powiązania rządzące zbrodnią i karą opisane w dziełach literackich.

Motyw zbrodni – służącej zdobywaniu i utrzymywaniu władzy w literaturze.

Ocena:
20/20
Teza: Twórcy nie tylko uwidaczniali problemy wynikające ze sprawowania władzy, ale i przestrzegali przed jej zgubnym wpływem na człowieka.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa prezentacja oparta na klasycznych dziełach poruszających problem zbrodni i władzy.

Portrety zbrodniarzy w literaturze różnych epok. Przedstaw zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
19/20
Teza: Literatura przedstawia różne portrety zbrodniarzy. W dorobku epok literackich odnajdujemy różnorakie obrazy morderców, które możemy podzielić ze względu na wagę ich zbrodni oraz jej podłoże.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wnikliwie przedstawia trzy zbrodnicze osobowości. Poprawny język i bibliografia.

Wizerunki literackich zbrodniarzy. Przedstaw, odwołując się do wybranych lektur

Ocena:
19/20
Teza: Każda zbrodnia destrukcyjnie wpływa na psychikę zbrodniarza.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wyczerpująca porusza kwestię zbrodni i zbrodniarzy w literaturze. Poprawny język i styl wypowiedzi. Szczegółowy plan pracy.

Psychologiczne portrety morderców w literaturze i sztuce

Ocena:
19/20
Teza: Mordercy to ludzie burzący porządek etyczny świata, a ich różnorodne kreacje są przestrogą artystów, którzy swoimi dziełami wpisują się w odwieczną walkę dobra ze złem.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca dojrzała, ciekawe wnioski. Poprawny konspekt prezentacji.

Motywy i wątki charakterystyczne dla kryminału w literaturze popularnej i pięknej. Przedstaw na wybranych przykładach

Ocena:
18/20
Teza: Motywy kryminalne zarówno w literaturze popularnej, jak i wysokiej, pozostają niezmienne przez wiele lat.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w oryginalny sposób ukazuje motyw zbrodni oraz jej konsekwencji. Porównanie i wnioski poprawne. Drobne usterki językowe.

Oskarżeni przed sądem w literaturze. Przedstaw zagadnienie na podstawie wybranych lektur

Ocena:
18/20
Teza: Oskarżenia, rozprawy sądowe, osądy społeczne, ferowanie wyroków w literaturze występowały już od czasów antycznych i są obecne aż do czasów współczesnych. Pojawiają się najczęściej przy motywach zbrodni, winy czy kary.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca porusza ciekawy problem postawienia w stan oskarżenia. Ciekawie przedstawione literackie sylwetki oskarżonych, dojrzały język.

Rola motywu winy i kary. Przedstaw na przykładzie utworów literackich z rożnych epok.

Ocena:
18/20
Teza: Topos winy i kary od dawna obecny jest w literaturze, której cel to nie tylko opis, lecz również ocena tego zagadnienia. Interesowało się tym wielu wybitnych twórców, których głównym zamierzeniem było pokazanie, iż nieodłącznym elementem win

Ocena opisowa nauczyciela: Praca ciekawa, w pełni ukazuje temat, opierając argumenty na poprawnie dobranej literaturze.

Psychologiczny wizerunek zbrodniarza. Przedstaw zagadnienie na wybranych przykładach literackich

Ocena:
18/20
Teza: Postacie zbrodniarzy ujmowane są na wiele sposobów, czasem ich postępowanie się potępia, czasem usprawiedliwia, ale zawsze ich psychikę poddaje się wnikliwej analizie.

Ocena opisowa nauczyciela: Temat przedstawiony na podstawie konwencjonalnych lektur. Poprawny język i konspekt wypowiedzi.

Zbrodnia i jej wpływ na życie bohaterów literackich. Przedstaw na podstawie wybranych lektur.

Ocena:
18/20
Teza: Zbrodnia wyniszcza stopniowo psychikę, tego, kto ją popełnił. Zły czyn nie pozostanie bez echa. Powróci, obracając się przeciwko oprawcy.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca płynna, napisana poprawnym językiem. Zarówno bibliografia, jak i plan są poprawne.

Psychika bohaterów literackich, którzy popełnili zbrodnię. Omów na wybranych przykładach literackich

Ocena:
18/20
Teza: Bez względu na wszelkie motywy i okoliczności, zbrodnia nigdy nie wpływa całkowicie obojętnie na psychikę przestępców. Zawsze pozostawia nieodwracalny ślad, który w konsekwencji zmienia charakter zbrodniarza.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przeciętna. Literatura i ramowy plan poprawne.

Uniwersalizm motywu zbrodni i kary w literaturze

Ocena:
18/20
Teza: Przypadki opisane w literaturze jednoznacznie pokazują, że zbrodnia nie popłaca i należy szukać innych sposobów rozwiązywania problemów, czy realizacji swoich marzeń i dążeń.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w sposób prawidłowy realizuje założoną tezę. Poprawny język.

Zbrodnia i kara w literaturze i filmie. Przedstaw, odwołując się do wybranych utworów

Ocena:
17/20
Teza: Zbrodnia i kara ma archetypiczny wymiar i pojawia się w kulturze każdej epoki.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przeciętna. Zawiera wszystkie niezbędne elementy. Poprawny język.