Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw Boga


Różne postawy człowieka wobec Boga w poznanych utworach literackich. Omów temat, analizując wybrane przykłady różnych epok

Ocena punktowa: 19/20
Liczba stron: 6
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
brak



Określenie problemu:

Od bojaźni po lekceważenie, od uwielbienia, do buntu. Różne postawy człowieka wobec Boga w wybranych epokach.

Temat mojej ustnej pracy maturalnej dotyczy postaw człowieka wobec Boga w poznanych utworach literackich. Wybrałam ten problem, ponieważ chciałam poszerzyć swoją wiedzę na temat relacji człowieka i Boga w ujęciu pisarzy różnych epok kulturowych. Od zarania dziejów ludzie kreowali sobie wizję Boga jako Stwórcy wszechświata i tak naprawdę żadna religia nie jest w stanie jednoznacznie określić Jego istoty. Wierzyli, iż jest początkiem i końcem nie tylko życia człowieka, ale również całego świata, stąd różne interpretacje toposu apokalipsy. Religia chrześcijańska ukazuje Boga jako istotę kochającą, miłosierną, łaskawą, lecz także gniewną i zdolną do wymierzania najokrutniejszych kar za grzechy. Stosunek ludzi do religii zmieniał się w kolejnych epokach. Bywał bardzo bojaźliwy, a innym razem swobodny, czasem nawet lekceważący. Sposób kreowania Boga i człowieka narzucony był najpierw przez kapłanów, a potem przez pisarzy, dlatego w literaturze pięknej często ukazywane są relacje miedzy człowiekiem a Bogiem.


Swoje rozważania pragnę rozpocząć od średniowiecznej, anonimowej „Legendy o św. Aleksym”, która w tych odległych czasach odzwierciedlała światopogląd ludzi i ukazywała drogę do Boga. Podstawą osiągnięcia szczęścia wiecznego było życie ascetyczne, czyli bogobojne, skromne, ciche, zgodne z przykazaniami boskimi. Tytułowy bohater zagwarantował swojej duszy zbawienie i wieczną bliskość Boga poprzez 30-letnie życie w skrajnej nędzy. Aleksy porzucił swoją piękną, młodą żonę, nie pożegnał się nawet z rodzicami i powędrował w daleki świat, gdzie nie dbał o swoje wygody i utrzymywał się z żebractwa. Prawdopodobnie już w tedy uzyskał od Boga dar uzdrawiania chorych. +Możemy się zastanowić nad tym, dlaczego wrócił pod swój rodzinny dom i tak pod jego schodami spędził 10 lat. Być może tęsknota za rodziną okazała się nie do zniesienia, chociaż wytrwał w swojej anonimowości aż do śmierci, mógł widywać żonę, ojca, matkę i innych bliskich. Dla nas współczesnych jego asceza jest niezrozumiała. Trudno nam pojąć, że człowiek odchodzi od tych, których kocha i zadaje im długotrwałe cierpienie. To skrajny egoizm. Aleksy był tak wytrwały w dążeniu do zbawienia swojej duszy, że znosił głód, chłód, brud, choroby i nie poddał się żadnym pokusom ciała. Osiągną cel. Jego styl życia spodobał się Bogu i w chwili śmierci Aleksy miał moc uzdrawiania ludzi kalekich, trędowatych, umierających. Jego ascetyczna postawa stała się gwarancją uzyskania świętości i wiecznej szczęśliwości u boku ukochanego Stwórcy

strona:    1    2    3    4    5    6