Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw matki


Motyw matki cierpiącej w literaturze i sztuce

Topos jest to stały, powtarzający się obraz lub motyw kulturowy, który jest uniwersalny od antyku (wówczas powstał) aż do współczesności. Topos dzięki swojej uniwersalności stał się elementem niezwykle poezjotwórczym i dlatego poeci i pisarze często go wykorzystują w swoich utworach. Przykładem jest motyw matki cierpiącej, który stał się bardzo popularny zarówno w literaturze jak i malarstwie, i który jest tematem mojej pracy. Moim zdaniem głównym i najtragiczniejszym powodem cierpienia matki jest śmierć lub tragedia jej dziecka i dlatego będę omawiać utwory o takiej tematyce. Uważam, że motyw matczynego cierpienia jest stały, ponieważ więź matki z dzieckiem jest najbliższym pokrewieństwem, jakie może łączyć dwoje ludzi (ciało z ciała) i mimo upływu lat, zmian epok ta więź jest taka sama, a więc cierpienie matki po stracie dziecka jest tak samo ogromne. Oprócz tego matka jest jedyną osobą, która bezinteresownie pragnie dla dziecka wszystkiego, co najlepsze. Miłość macierzyńską pięknymi słowami określił Ignacy Kraszewski: "Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska". Literatura od najdawniejszych czasów obsadzała wśród swoich bohaterek właśnie postać matki. Spotykamy, więc matki niezwykle kochające, ale jednocześnie tęskniące i cierpiące. W swojej pracy będę się zajmować dziełami, które dotyczą właśnie matek cierpiących i które zaprezentuję chronologicznie. Najpierw omówię utwór „Posłuchajcie, bracia miła...” i obraz Giowanniego Bellini „Pieta”. Chcę zestawić te dwa dzieła, ponieważ oba mają tematykę religijną oraz dotyczą Jezusa i Matki Boskiej, a Topos Mater Dolorosa głównie kojarzy się z tymi postaciami. Potem zajmę się fragmentem utworu Adama Mickiewicz „Dziady” cz. III oraz obrazem Artura Grottgera „Na pobojowisku”, ponieważ te dzieła nie nawiązują do Biblii, ukazują cierpienie świeckich matek spowodowane tragedią (p. Rollison) i śmiercią (bohaterka obrazu) syna – patrioty. Na końcu zajmę się nowelą Marii Konopnickiej, pt.: „Dym” i obrazem Andrzeja Wróblewskiego „Matka z zabitym dzieckiem” (znany także jako „Matka z zabitym synem”) tutaj także autorzy ukazali cierpienie świeckich matek.

„Posłuchajcie, bracia miła...” jest to utwór, który pochodzi z ok. 1470 roku i należy do najstarszych zabytków polskiej poezji religijnej. Nazywa się go również „Lamentem Świętokrzyskim”, „Żalami Matki Bożej pod krzyżem”, „Planktem Świętokrzyskim” lub po prostu, „Planktem”. Podmiotem lirycznym w utworze jest Matka Boża. Utwór ma formę monologu Maryi stojącej pod krzyżem, na którym wisi jej syn, Jezus. Utwór rozpoczyna się apostrofą Maryi do wszystkich ludzi, w której wyraża ona żal, rozpacz. Matka Chrystusa chce się poskarżyć na niesprawiedliwe zabójstwo jej syna i chce, aby ludzie wysłuchali jej historii. Cierpiąca kobieta podkreśla, że Chrystus był jej jedynym synem, tym większa jest jej strata. Prosi słuchaczy o współcierpienie z nią. W (kolejnej)trzeciej strofie nie pojawiają się już żadni adresaci, jest to liryka pośrednia. Podmiot liryczny opisuje scenę ostatnich chwil Jezusa, zwraca uwagę, że Jego śmierci towarzyszyły ból i męka. W kolejnych dwóch zwrotkach bohaterka zwraca się bezpośrednio do swego syna (apostrofa). Maryja wyraża swoją miłość do Chrystusa. Chciałaby ulżyć mu w niedoli (podeprzeć jego opadającą głowę, wytrzeć krew na ciele, dać pić, pomóc Mu w cierpieniu), ale nie może – jest bezradna w chwili Jego skonania. Oprócz tego używa zdrobnień (synku, główka), powołuje się na swoje macierzyństwo, syna nazywa nadzieją. On był dla niej najważniejszy, dlatego Jego śmierć jest dla niej utratą nadziei życiowej. Matka błaga go, aby przemówił do niej i dodał jej otuchy w tym cierpieniu. Szósta zwrotka rozpoczyna się apostrofą do Anioła Gabryjela. Maryja odwołuje się do sceny Zwiastowania, w której anioł obiecywał jej szczęście. Matka czuje żal do anioła, ponieważ Syn miał być dla niej radością, a tymczasem jest przyczyną jej cierpienia, smutku. Anioł nie spełnił obietnicy. W następnej strofie podmiot liryczny zwraca się do wszystkich matek, ponieważ jedynie one mogą zrozumieć, wyobrazić sobie ból i cierpienie matki spowodowane śmiercią dziecka. Następnie kobieta utożsamia się z nimi i życzy im, aby nigdy nie spotkało je takie cierpienie, jakiego ona doznała. Utwór kończy się kolejną apostrofą do Syna. „Żale Matki Boskiej pod krzyżem” to plankt (czyli gatunek obejmujący utwory, które wyrażają żal po zmarłym, wzywają wszystkich do wspólnoty w cierpieniu, o czym świadczą częste apostrofy). W tym wierszu dostrzegalny jest motyw matki cierpiącej. Autor uczynił podmiotem Maryję, która mimo swej boskości jest także matką i posiada wszystkie emocje ludzkie, takie jak żal, poczucie straty, nieszczęścia, smutku i w tym utworze je wyraża. Pokazuje wszystkim jak bardzo cierpi, bo straciła dziecko, które nosiła pod sercem i które kochała najbardziej na świecie. W tym momencie cierpi ona tak samo jak każda inna matka, która przeżywa śmierć swego dziecka.

Cierpienie Maryi starali się także ukazać malarze. Widać to na przykładzie obrazu Giovanniego Belliniego pt.:, „Pieta”, który powstał w ok. 1465 r. Prawie całą powierzchnię płótna zajmują postaci: Chrystus jest w centrum, po jego prawej stronie Matka Boska, a po lewej św. Jan, nieco oddalony. Chrystus przedstawiony jest w pozycji pionowej, co sprawia wrażenie, jakby jeszcze żył. Jezus ma ciemnobrązowe włosy i nieco ciemniejszą cierniowa koronę. Nagi tors Chrystusa został skontrastowany z czerwonymi ranami. Uwagę zwracają jego przepięknie namalowane dłonie, z widocznymi żyłami i ranami. Natomiast blada twarz Chrystusa z zamkniętymi oczami wyraża raczej rezygnacje i zmęczenie niż ból. Zwrócona jest w stronę matki. Blade nagie ciało Jezusa autor skontrastował z kolorem szat otaczających go ludzi. Matka Boska podtrzymuje syna i przytula jego głowę. Kobieta pomimo wieńczących ją cierni, wpatruje się w swoje dziecko wzrokiem pełnym rozpaczy i bezradności. Kobieta jedną ręką podtrzymuje zranioną dłoń syna. Mistrzostwo Belliniego można dostrzec w rysunku i kolorycie tych dwóch rąk. Dłoń Matki Boskiej została namalowana żywszymi barwami i sprawia wrażenie, że żyje, natomiast skrwawiona ręka Jezusa jest blada i bezwładna, przez co wygląda jakby pochodziła już nie z tego świata. Maria ma na sobie czerwoną suknie, jej głowę okrywa czarna tkanina, a wokół twarzy widać kremowy materiału. Twarz św. Jana jest odwrócona od Jezusa, on patrzy gdzieś w przestrzeń, a jego oczy zdają się wyrażać zdumienie zaistniałą sytuacją. Jan ma na sobie ciemnozielone szaty, które kontrastują z bladym ciałem Chrystusa. Postać apostoła wydaje się najmniej tragiczną. Postaci zajmują prawie całą powierzchnię płótna, pozostawiając jedynie niewielkie fragmenty przestrzeni, które malarz wypełnia pejzażem. Jest on schematyczny, ponieważ malarz chciał, by uwaga widza skupiała się lecz na trzech centralnych postaciach. Na obrazie matka jest ukazana jako najbliższa osoba zmarłego, która kocha swoje dziecko ponad wszystko, jest gotowa poświęcić się za niego, cierpieć jego cierpieniem, ale niestety jest bezradna, nie może ulżyć Jezusowi w bólu. Może jedynie rozpaczać nad ciałem Chrystusa i być przy nim w tych ostatnich chwilach. Autor wyraźnie wykorzystał motyw matki cierpiącej, który bezpośrednio łączy się z postacią Marii, to właśnie ona jest określana Mater Dolorosa.

Kolejnym utworem, który dotyczy motywu matki cierpiącej jest III części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Jest to część dramatu opublikowana w 1832 r. W tym utworze interesuje mnie głównie historia Jana Rollisona i jego cierpiącej matki. Rollison był uczniem gimnazjum, który został aresztowany jako uczestnik antycarskiego spisku, znajdował się w więzieniu i był w bardzo ciężkim stanie po bolesnych przesłuchaniach. Podczas, gdy Nowosilcow, Bajkow, Pelikan i Doktor zastanawiają się, co zrobić z młodym więźniem, lokaj oznajmia przybycie pani Rollison. Senator oburza się, że ją wpuszczono, ale - czytając list, w którym Księżna wstawia się za biedną niewidomą matką - pozwala wprowadzić ową niewiastę. Wraz z panią Rollison wchodzą Kmitowa i ks. Piotr. Pani Rollison skarży się, że uwięziono i katowano jej syna, który jest jej jedyną podporą i żywicielem. Senator próbuje zaprzeczyć, jednak kobieta nalega i prosi o widzenie z synem lub, chociaż o to, aby wpuszczono do niego księdza, Senator zgadza się na wizytę księdza. Odchodząc pani Rollison zwraca się do Panny z balu, która podeszła do rozmawiających o poparcie. Wdowa skarży się młodej kobiecie, że jej syn już rok przebywa w więzieniu. Panna wyraża swe zdziwienie, Senator pragnąc ukryć przed nią swe winy, udaję, że o niczym nie wie i że się tym zajmie. Pani Rollison jest uradowana. Senator prosi, aby przyszła o godzinie 7, a następnie uprzejmie ją odprawia. Zatrzymuje jednak przy sobie ks. Piotra. Chwilę po odejściu Panny, Senator odmienia swe oblicze: nakazuje wpuścić wdowę do syna, a następnie zamknąć ją w więzieniu. Natomiast Doktor opowiada, że chłopak jest zmęczony i załamany psychicznie po przesłuchaniach, od wielu dni zachowuje się jak szalony i chce popełnić samobójstwo, rzucając się na zamknięte okna. Pelikan stwierdza, że więzień jest chory na płuca i dlatego należy zalecić, by otworzono okna w jego celi. Chcą w ten sposób umożliwić Rollisonowi samobójstwo, co wybawi ich z kłopotów. Następnie udają się na bal, na którym później niespodziewanie pojawia się Rollisonowa. Kobieta krzyczy, że jej syn został wyrzucony z okna więzienia, a senatora nazywa tyranem. Ksiądz Piotr uspokaja kobietę, mówiąc, że chłopak żyje. Kobieta mówi o niesprawiedliwości, cierpi i w końcu mdleje z tej rozpaczy. Mickiewicz pokazuje tutaj ogromną miłość matki do syna oraz jej wielkie cierpienie, spowodowane tragedią jej syna, który jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Kobieta wie, że zdrowie i życie jej dziecka jest zagrożone, dlatego pragnie go uchronić przed okrucieństwem świata, nie chce pozostać bierna w tej sytuacji, ale jej starania nie pomogły. Teraz kobieta cierpi jeszcze bardziej, bo jej dziecko jest ledwo żywe, ciężko ranne i nie wiadomo czy w ogóle przeżyje.

Obrazem, który także nie ma tematyki religijnej jest obraz Artura Grottgera pt.: „Na pobojowisku”, który powstał w 1863 r i pochodzi z cyklu Polonia. Na wspomnianym obrazie autor przedstawił oddział powstańczy osaczony w lesie, któremu zabrakło amunicji. W centrum obrazu znajduje się starsza kobieta klęcząca nad ciałem swojego syna, który wraz z innymi powstańcami zginął podczas walki. Kobieta jest ubrana na czarno, na jej piersiach widać krzyż, a jej wzrok jest skierowany do góry, do Boga, w ręku trzyma chusteczkę, którą ociera łzy. W tle widać wiele ciał młodych mężczyzn i bliskich, którzy stoją nad nimi i rozpaczają. Za kobietą stoją dwie postacie – młoda dziewczyna, która także ma krzyż i prawdopodobnie jest jej córką i mężczyzna w białej koszuli z kilofem, który jest powstańcem i zapewne znał zmarłego. Wszyscy są smutni, zamyśleni. Kompozycja grupy postaci jest teatralna, lecz statyczna, wyrażają oni cierpienie i ból po stracie bliskich, którzy oddali życie za nich, za ojczyznę. Autor zobrazował tutaj matkę jako osobę, która cierpi po stracie syna, który zginął podczas bitwy. Rozpaczająca matka powstańca z tego obrazu została określona przez krytyków jako świecka Pieta.(pieta czyli przedstawienie Matki Boskiej rozpaczającej nad ciałem Chrystusa). Poprzez to odwołanie do piety cierpienie matki zyskuje wyższy wymiar. Kobieta staje się tutaj wcieleniem Matki Boskiej Bolesnej, Cierpiącej, a jej rozpacz zostaje przyrównana do rozpaczy Maryi.

Kolejnym i ostatnim już utworem, który zawiera motyw matki cierpiącej i który zaprezentuję jest „Dym” Marii Konopnickiej, który został opublikowany w 1893r. Jest to nowela, której bohaterami są matka (wdowa) i jej syn, Marcyś, który pracował jako kotłowy w fabryce niedaleko ich domu. Każdego ranka, po wyjściu syna, kobieta zajmowała się domowymi pracami. Lubiła także patrzeć przez okno na dym unoszący się nad fabryką, który przybierał rozmaite kształty, kolory i miał dla niej ogromne znaczenie. Dzięki temu, że fabryka była blisko chłopiec mógł przychodzić do domu na obiad przygotowywany prze matkę. Kobieta bardzo kochała swoje dziecko, dlatego, mimo iż sama była głodna, mówiła, że obiad jej nie smakuje i oddawała swoją część Marcysiowi. Rodzicielka zawsze chciała dogodzić jedynakowi, on był najważniejszy, robiła wszystko, aby on był szczęśliwy i najedzony. Po posiłku, chłopiec szybko wracał do pracy, a kobieta zjadała resztki jedzenia, jeśli zostały. Potem sprzątała, cały czas patrząc na dym z fabryki i czekając na syna. Wraz z jego powrotem wstępowały do mieszkania śmiech i radość. Przy kolacji, Marcyś opowiadał mamie o minionym dniu, a potem szedł spać. Kobieta rano wstawała wcześniej, aby obudzić syna do pracy i przygotować mu śniadanie. Tak płynęły im dni i miesiące. Aż pewnej nocy Marcyś obudził się z krzykiem. Śniło mu się, że uderzył w niego piorun. Kobieta była przerażona, ale nie dała po sobie tego poznać, przytuliła go i tłumaczyła mu, że gdy się kawalerowi lub pannie śnią pioruny to oznaczają wesele. Chłopiec się uspokoił i od rana był w dobrym humorze i radosny wyszedł do pracy. Po jego wyjściu kobietę ogarnął paniczny strach, wyjrzała przez okno za synem, który także spojrzał w jej stronę, potem wdowa zajęła się swoimi sprawami. Tak mijały godziny, gdy nagle rozległ się straszliwy huk, w fabryce doszło do ogromnego wybuchu. Kobieta stała skamieniała przed oknem, nie wydając żadnego dźwięku, była przepełniona grozą. Marcyś zginął… Od dnia wypadku, staruszka jeszcze przez długie lata spoglądała na unoszący się z fabrycznego komina dym, który nie przybierał już tak fantazyjnych kształtów jak niegdyś. Teraz przypominał o tragedii i o jej najdroższym synku Marcysiu. Dla matki śmierć jej dziecka jest najtragiczniejszą rzeczą na świecie, ponieważ więź, która ich łączy jest najbliższą z możliwych – ciało z ciała, dlatego z takim losem nie można się pogodzić nigdy, matka już przez całe swoje życie cierpi z tego powodu, nie może się z tym pogodzić, a ogrom tego bólu nie jest porównywalny z niczym innym.

Obraz Andrzeja Wróblewskiego „Matka z zabitym dzieckiem”, który powstał w 1949 r. jest ostatnim obrazem, który zaprezentuje. Obraz przedstawia matkę, do której tuli się dziecko. Gdyby nie tytuł to zapewne nikt nie pomyślałby, że syn kobiety jest martwy i wymowa obrazu jest bardzo smutna, ponieważ nasze pierwsze wrażenie jest zupełnie odmienne. Postacie wyglądają na spokojne, nie dostrzegamy tragedii. Siedząca kobieta ma zieloną suknię i barwy, którymi namalowane zostało jej ciało są żywe. Widać, że ona żyje. Jednak to wrażenie zaburza ciało chłopca, które jest niebieskie.. Wróblewski zastosował tutaj symbolikę błękitu, która oznacza nieśmiertelność. Oprócz tego jest on nagi. Gdy się dokładniej przyjrzymy obrazowi widzimy, że chłopiec ma w plecach dziurkę i prawdopodobnie został zastrzelony. Teraz można już zrozumieć tytuł i ogrom tragedii. Twarzy matki prawie nie widać, dostrzegamy jedynie, że ma zamknięte oczy. Możemy się domyślać, że płacze po stracie dziecka, cierpi. Jej ból jest ogromny, bo kobieta zdaje sobie sprawę, że po raz ostatni trzyma swoje dziecko w ramionach, które, mimo iż jest już martwe czule tuli się do niej. Malarz przedstawia żywego trupa. Główne postacie nie pozują do obrazu, chłopiec jest tyłem i swoim ciałem zasłania kobietę. Autor chciał zwrócić uwagę na nieśmiertelność chłopca, który, mimo iż został zabity, będzie żył w sercach i pamięci najbliższych. Na obrazie widać więź matki z dzieckiem – to właśnie do niej chłopiec się przytula oraz cierpienie kobiety, która przeżyła śmierć własnego dziecka. Chciałaby płakać i krzyczeć, wyrazić ogrom swego bólu, ale nie może się załamać przy synku, przy nim i dla niego musi być silna. Na tym obrazie autor także ukazał głębię matczynego cierpienia, Topos Mater Dolorosa, a na ten odmienny sposób ukazania tego motywu wpłynęła II wojna światową, która sprawiła, że autor przedstawia dramat człowieka i swoje wojenne przeżycia.

Tak, więc jak widać w zaprezentowanych przeze mnie utworach życie matek nie jest usłane różami, często obfituje w ból, cierpienie, rozpacz. Wiele matek żegnało po raz ostatni swoje tragicznie zmarłe dziecko. W takiej chwili ból rodzicielki jest niewyobrażalny i zrozumieć ją może jedynie inna matka, która przeżyła podobną tragedię. Nikt inny nie jest w stanie tego pojąć, bo to właśnie matka jest osobą, która dziewięć miesięcy nosi w swym łonie nowe życie - swoje ukochane dziecko. W tym czasie, nienarodzony jeszcze człowiek, stanowi nieodłączną cząstkę jej samej. To stąd pochodzi i tu ma początek miłość matczyna, która trwa nieprzerwanie aż do śmierci kobiety. Każda prawdziwa matka, która kocha swoje dzieci, cierpi także ich cierpieniem i jest gotowa do największych poświęceń. Dla każdej matki najważniejsze jest dobro dziecka i rozpacza, gdy nie może mu pomóc, gdy jest bezradna i bezsilna, gdy los, tego, którego nosiła pod sercem, zależy teraz od innych ludzi, a nie od niej – jego rodzicielki. W literaturze i malarstwie kobiety są ukazywane głównie jako matki cierpiące. Ten topos, dokładniej Topos Mater Dolorosa, jest motywem ponadczasowym. Wyraźnie widać to na podstawie zanalizowanych przeze mnie utworów i dzieł sztuki, w których obraz matki płaczącej nad śmiercią i tragedią dziecka pojawia się niezależnie od czasu, w jakim żyją twórcy.

strona:    1    2    3    4  





Motyw matki cierpiącej w literaturze i sztuce

Ocena:
20/20
Teza: Matka cierpiąca po stracie dziecka, to jeden z bardziej przejmujących motywów w światowej literaturze

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wyróżniająca się. Poprawny język i styl wypowiedzi. Dobra analiza postawionego problemu, ciekawe cytaty. Brawo!

Różnorodne portrety matek w literaturze i sztuce. Omów zagadnienie w oparciu o analizę wybranych dzieł kultury

Ocena:
20/20
Teza: Topos matki realizowany jest w literaturze i sztuce w sposób różnorodny.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Świadomy dobór literatury, barwny język.

Macierzyństwo w literaturze, malarstwie i rzeźbie

Ocena:
20/20
Teza: Macierzyństwo niejedno ma oblicze…

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przejrzysta i konsekwentna. Widać samodzielne myślenie.

Niepokoje matek i ich źródła w literackich obrazach różnych epok. Zinterpretuj wybrane przykłady

Ocena:
20/20
Teza: Źródła niepokojów matek mają zazwyczaj jedno źródło – to miłość do swoich dzieci.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca kompletna. Właściwe postawienie problemu i wnioski.

Artystyczne ujęcie macierzyństwa w literaturze i sztuce. Omów temat na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Topos matki ukazany został w wielu formach. Poczynając od cierpienia z powodu rozstań z dzieckiem, rozpaczy po jego śmierci, poprzez poświęcenie swojego życia za dziecko, aż do tyrani, prześladowań, a nawet zabójstwa własnego potomstwa.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bogata treściowo. W pełni realizuje temat

Portret matki w literaturze. Omów zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Macierzyństwo przedstawiane jest w różnych kontekstach: w kulturze spotykamy zarówno sielankowy wizerunek idealnej matki, obraz matki cierpiącej, jak i obraz matki despotki.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat, odpowiada tezie prezentacji.

Sposób kreowania portretu Matki Polki w literaturze romantyzmu i pozytywizmu. Opracuj temat na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Szlachetne wizerunki matek w romantyzmie i pozytywizmie.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa praca dotycząca różnego rodzaju rozumienia wizerunku Matki-Polki.

Kochające i oddane, zaborcze i władcze - przedstaw różne obrazy matki w wybranych tekstach literackich

Ocena:
20/20
Teza: Czy w literaturze motyw matki zawsze jest przedstawiany tak samo?

Ocena opisowa nauczyciela: Praca w pełni realizuje temat. Poprawnie dobrano przykłady literackie.

Portrety matki w literaturze i sztuce. Omów funkcjonowanie motywu, odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Etos matki jest niezwykle bogaty, co pozwala na jego różnorodne wykorzystanie.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca świadczy o samodzielnym myśleniu i swobodnym poruszaniu się wśród dzieł kultury.

Obraz matki cierpiącej od średniowiecza do współczesności. Zaprezentuj motyw odwołując się do wybranych przykładów

Ocena:
20/20
Teza: Najważniejszym powodem cierpienia matki jest tragedia bądź śmierć jej dziecka.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przekrojowa. Pokazuje motyw na tle kilku epok. Poprawna teza i wnioski.

Literackie portrety matek. Omów i porównaj wybrane kreacje

Ocena:
19/20
Teza: Literatura obrazuje różne portrety matek, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przeciętna. Pomysł na prezentację dobry, realizacja trochę słabsza. Na uwagę zasługuje bogata bibliografia.

Postać Matki Boskiej w różnych dziełach kultury. Omów zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
19/20
Teza: Matka Boska zawsze stoi przy swoim synu. Literatura i sztuka traktuje Maryję z należytym szacunkiem.

Ocena opisowa nauczyciela: Dobry język wypowiedzi, poprawna konstrukcja pracy, teza obroniona. Dopracowania wymagają wnioski prezentacji.

Literackie portrety matki. Zaprezentuj wizerunek bohaterki na wybranych przykładach dzieł literackich

Ocena:
19/20
Teza: Obraz matki pojawiał się w literaturze, kulturze i sztuce już od zarania dziejów. Był on przedstawiany w różnych kontekstach.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca standardowa. Zawiera wszystkie wymagane elementy. Poprawny plan i bibliografia.

Matka i jej przeżycia jako temat literacki. Omów zagadnienie, wykorzystując wybrane utwory

Ocena:
19/20
Teza: W literaturze motyw matki ukazywany jest od najdawniejszych czasów.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca poprawna, aczkolwiek przeciętna. Teza i wnioski poprawnie ujęte.

Kontrastowe obrazy matki. Przedstaw na wybranych przykładach.

Ocena:
19/20
Teza: a)„Matka jest ciepłem, jest pokarmem, matka jest pełnym błogości stanem zadowolenia i bezpieczeństwa (…). Nic nie musisz zrobić aby być kochanym – miłość matki nie jest obwarowana żadnym warunkiem (…). Nie trzeba jej zdo

Ocena opisowa nauczyciela: Praca zwarta, zawierająca dostateczna ilość przykładów. Można dopracować styl wypowiedzi.

Motyw matki w literaturze. Zaprezentuj i porównaj różnorodne obrazy matek w literaturze różnych epok

Ocena:
18/20
Teza: Macierzyństwo pozostaje jedną z najważniejszych ról kobiety. Literatura prezentuje różne aspekty macierzyństwa.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna. Dobrze dobrana bibliografia, ciekawe cytaty. Warstwa językowa wymaga dopracowania.

Topos Mater Dolorosa w literaturze i sztuce. Omów zagadnienie na wybranych przykładach z różnych epok

Ocena:
18/20
Teza: Macierzyństwo wiąże się czasem z cierpieniem. Motyw Mater Dolorosa jest jednym z ważniejszych motywów w literaturze i sztuce.

Ocena opisowa nauczyciela: Realizacja tematu prawidłowa, dobór dzieł kultury zróżnicowany, ciekawe cytaty. Dopracowania wymaga zakończenie prezentacji.

Obraz matki w literaturze różnych epok. Omów zagadnienie na wybranych utworach literackich

Ocena:
17/20
Teza: W literaturze odnajdziemy różnorodne obrazy matek.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja dobra, sztampowe podejście do tematu. Autor odnalazł różnorodne portrety matek w literaturze z różnych epok literackich.

Różnorodne kreacje matek w literaturze różnych epok. Omów zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
17/20
Teza: Artyści różnych epok prezentują różnorodne kreacje matek – złe i dobre, szczęśliwe i cierpiące

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przeciętna, trochę chaotyczna. Plusem prezentacji jest dobór literatury i cytaty

Motyw madonny w literaturze i sztuce. Zaprezentuj na podstawie wybranych utworów literackich i dzieł sztuki

Ocena:
17/20
Teza: Artyści przedstawiają Matkę Boską w podobny sposób - jako matkę kochającą i cierpiącą.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja poprawna. Dosyć ciekawie dobrane pozycje bibliograficzne, dobra konstrukcja pracy. Dopracowania wymaga styl wypowiedzi.

Motyw Matki Boskiej w literaturze, malarstwie i rzeźbie. Zanalizuj wybrane przykłady

Ocena:
17/20
Teza: Matka Boża – Matka wszystkich ludzi, bliska sercu każdego człowieka, druga Mama, Opiekunka, Matka, która cierpi po utracie syna.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przeciętna. Zawiera wszystkie niezbędne elementy. Poprawny konspekt pracy.