Bohater z książką w ręku. Wskaż przykłady bohaterów, których osobowość i losy zostały ukształtowane przez doświadczenie czytelnicze
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw bohatera z książką w ręku


Bohater z książką w ręku. Wskaż przykłady bohaterów, których osobowość i losy zostały ukształtowane przez doświadczenie czytelnicze

Literatura odgrywa w naszym życiu bardzo ważną rolę – koi, uczy, kształtuje nasz charakter. Sprawia, że nabywamy bądź zmieniamy poglądy na dany temat. Dzięki książkom często odrywamy się od szarej rzeczywistości, szukamy bohaterów którzy przeżyli to samo co my i kierujemy swoim życiem tak jak ich życiem pokierował autor książki.
Tak też Skawiński poprzez czytanie „Pana Tadeusza” powracał myślami do swojej ukochanej dalekiej ojczyzny. Werter koił ból i odpoczywał od przytłaczającej go miłości zaczytując się w Homerze i Osjanie. Wokulski idealizował cechy pięknej Izabeli a z kolei Aniela i Klara czytając książki o mężczyznach negatywnie nastawiały się do „rodu męskiego”.
Na przedstawionych bohaterów literatura wpłynęła negatywnie. Odebrała im marzenia i nadzieje na przyszłość. Dlatego trzeba pamiętać, że literatura nie zawsze daje nam gotowe rozwiązania i trafne odpowiedzi.
Bohaterem którego poznałem już dawno, a który utkwił mi w pamięci jest Skawiński z „Latarnika” Henryka Sienkiewicza. Historia dobrze wszystkim znana. Pewnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach ginie latarnik z Aspinwall. Na jego miejsce nie ma wielu chętnych, gdyż praca ta jest trudna i odpowiedzialna. Po jakimś czasie zgłasza się jednak starszy człowiek, z pochodzenia Polak, nazwiskiem Skawiński. Jest to zasłużony żołnierz i podróżnik, pracujący w wielu miejscach na świecie. Praca latarnika wydaje mu się idealna, ponieważ poszukuje ciszy i spokoju. Zostaje zatrudniony. Od tej pory codziennie zapala latarnię rozświetlając drogę statkom. Jest bardzo szczęśliwy. Jednak pewnego dnia na łodzi przywożącej wodę i jedzenie dostrzega paczkę. Znajdują się w niej książki. Między innymi „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Poruszony zaczął go czytać. Od czterdziestu lat nie widział kraju i od dawna nie słyszał mowy rodzimej. Jest w wielkim zachwycie. Przypomina sobie swoją ukochaną ojczyznę. W końcu zasypia. Rankiem budzi go strażnik portowy. Skawiński przez swoje zaniedbanie został wyrzucony z pracy. Znów musi wyruszyć na nowe tułacze szlaki:
„Otwierały się przed nim nowe drogi tułactwa; wiatr porywał znowu ten liść, by nim rzucać po lądach i morzach, by się nad nim znęcać do woli. Toteż stary przez te kilka dni posunął się bardzo i pochylił; oczy miał tylko błyszczące. Na nowe zaś drogi życia miał także na piersiach swoją książkę, którą od czasu do czasu przyciskał ręką, jakby w obawie, by mu i ona nie zginęła...”
W tym przypadku choć literatura odegrała role niszczącą doprowadzając do tragicznego wypadku a w konsekwencji do utraty pracy i szansy na spokojne życie pozostawiła Skawińskiemu cząstkę ojczyzny zawartą w „Panu Tadeuszu”, z którą od tej pory mógł podróżować po świecie.

Ogromną rolę literatura odegrała w życiu Wertera, bohatera powieści Johanna Wolfganga Goethego „Cierpienia młodego Wertera”. Tematem powieści są cierpienia młodzieńca spowodowane nieszczęśliwą miłością do kobiety zaręczonej, a następnie zamężnej. Całość utworu wyraża motto:
„Takiej miłości każdy młodzian czeka,
tak być kochana chce każda dziewczyna;
czemuż w najświętszym z popędów człowieka
tkwi straszliwego cierpienia przyczyna?”
Już w pierwszym liście do swego przyjaciela Wilhelma wspomina swój tajemniczy romans, związany z jedną z sióstr rozkochuje w sobie drugą. Z tego powodu wyjeżdża do miasteczka Waldheim. Tam nieco stroni od ludzi i próbuje żyć beztroskim życiem. Od tej chwili zaczytuje się w Homerze i prosi swego przyjaciela żeby nie wysyłał mu więcej książek, bo Homer w zupełności mu wystarcza. Wśród otaczających go ludzi dostrzega cechy charakterystyczne dla bohaterów „Iliady”. Wtedy udaje mu się zawrzeć nowe znajomości. Między innymi poznaje Lottę. Zakochuje się w niej bez pamięci. Nie przeszkadza mu to, że ona ma już narzeczonego i że różni ich stan społeczny. Wszystkie chwile chciałby spędzać tylko z nią. Dopiero, gdy wraca Albert - narzeczony Lotty, wyjeżdża na placówkę dyplomatyczną. Tam jednak spotyka go wielkie upokorzenie, zostaje wyproszony z arystokratycznego towarzystwa. Postanawia powrócić do swojej ukochanej Lotty, jednak ona tym czasie wyszła za Alberta. Werterem miotają skrajne uczucia. Z radości popada w otępienie, Homera zastępuje pieśniami Osjana, które o wiele lepiej odpowiadają jego obecnemu nastrojowi. Od teju chwili coraz częściej myśli o śmierci, wie ze nie może liczyć na miłość Lotty. Postanawia spotkać się z nią ostatni raz, wtedy czyta jej własnoręcznie przetłumaczoną pieśń Selmy. Lotta jest niesamowicie wzruszona tragiczną historią, oboje płaczą. Werter nie panując nad sobą całuje omdlałą Lottę, a kiedy dziewczyna dochodzi do siebie, postanawia że więcej się z nim nie spotka. Po powrocie do domu Werter kończy list do Lotty i pistoletem pożyczonym od Alberta strzela sobie w głowę. W tym przypadku literatura zniszczyła głównego bohatera, doprowadziła do tragicznej śmierci. Pod jej wpływem diametralnie się zmieniał. Homer był dla niego czymś pozytywnym, sprawiał, że jego troski i problemy znikały. Dzięki niemu poznał wielu ludzi. Zupełnie inna postawę wykształtowały w nim Pieśni Osjana, doprowadzając w ostateczności do tragicznego czynu – samobójstwa.


Z kolei Wokulski bohater „Lalki” Bolesława Prusa został zaślepiony romantyczną poezją. Zaczytywał się w utworach, które idealizowały miłość i kobietę. Tak też kiedy po raz pierwszy ujrzał Izabelę Łęcką stała się ona w jego oczach ideałem. Pragnął być z nią i słyszeć jej glos, wszystko przestało się dla niego liczyć. Tak bardzo uwierzył w te swoje wizje kobiety idealnej że nie potrafił dostrzec prawdziwego oblicza Izabeli. W rzeczywistości była ona pustą salonową lalką, pozbawioną skrupułów zimną kobietą. Przez nią przestał normalnie funkcjonować. Nie liczyło się dla niego poważanie ze strony mieszkańców tylko spełnienie w miłości idealnej. Wszystko zaczyna się burzyć, gdy odkrywa kim tak naprawdę jest Izabela i że tak naprawdę nawet przez myśl jej nie przeszło, że mogłaby kiedykolwiek być z Wokulskim. Przeklina poezję romantyczną, która zawładnęła jego życiem a w rezultacie zniszczyła je:
„Niegdyś wierzyłem, że są tu na ziemi,
Białe anioły z skrzydłami jasnemi...
Piękne anioły!... jasne skrzydła!... Pan Molinari, pan Starski i Bóg wie ilu jeszcze... Oto skutki znajomości kobiet z poezji !
Trzeba było poznawać kobiety nie przez okulary Mickiewiczów, Krasińskich albo Słowackich, ale ze statystyki, która uczy, że każdy biały anioł jest w dziesiątej części prostytutką; no i jeżeli spotkałoby cię rozczarowanie, to choć przyjemne...".
Rola lektur w życiu Stanisława Wokulskiego była podobna do Wertera, zniszczyła jego życie tworząc mit szczęśliwej miłości i przyczyniła się także do chęci popełnienia samobójstwa, lecz w przypadku Wokulskiego nie skończyła się tragicznie. Przeżył odratowany wbrew swej woli, choć do końca nie wiemy tak naprawdę co się z nim stało.

Nieco inne zakończenie, bo w tym przypadku pozytywne przypadło Anieli i Klarze ze „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry. Klara była pod wielkim wrażeniem romansów, w których mężczyźni przedstawiani są jako istoty zdradliwe i okrutne. Zna miłość tylko z książek w których jest ona przedstawiana jako uczucie złe i fałszywe. Swej ideologii podporządkowuje swoją przyjaciółkę Anielę, którą może łatwo manipulować. Dziewczęta postanawiają, że nigdy nie pozostaną niewolnicami swych mężów.
„Znam dobrze mężczyzn, ten ród krokodyli!
Co się tak czai, tak układa snadnie.
By zyskać ufność i zdradzić po chwili”
Postanawiają złożyć śluby panieńskie, i nigdy nie wyjść za mąż. Dopiero intryga Gustawa powoduje zmianę ich zachowania. Aniela sama poznaje smak miłości a Klara w obawie, że będzie zmuszona poślubić starego człowieka – Radosta, decyduje się wyjść za Albina. Bohaterowie łączą się w pary, Klara z Albinem a Aniela z Gustawem. Całość kończy się szczęśliwie. Oczywiście literatura sprawiła, że dziewczęta posunęły się do bardzo drastycznego czynu i złożyły śluby panieńskie, ale w ostateczności opamiętały się i tym razem bez jej pomocy szczęśliwie potoczyły swe losy.

Podsumowując mogę śmiało stwierdzić, że u wszystkich bohaterów literatura miała negatywny wpływ na kształtowanie ich osobowości. To właśnie po nią sięgali w krytycznych momentach, szukali ukojenia i drogi jaką mogliby podążać w dalszym życiu. Niestety literatura sprawiała, że przestawali racjonalnie myśleć. Nie kierowali się rozumem, lecz tym co przedstawione było w utworach. To sprawiło, że podejmowali złe decyzje.
Wiele znakomitych utworów powstało z ręki pisarza, który cierpiał, najczęściej z powodu miłości. To właśnie cierpienie daje nam te chwile w których zapominamy się, odrywamy od rzeczywistości, przelewamy ból i cierpienie na papier, tak jak Werter który pisał listy do swojego przyjaciela. Często to czego nie potrafimy powiedzieć piszemy, lub też tak jak w przypadku bohaterów przyjaciół zastępujemy literaturą, która ma za zadanie rozwiązać nasze życiowe rozterki.

strona:    1    2    3    4  





Co i jak czytają bohaterowie literaccy? Jakie znaczenie ma książka dla bohaterów literackich. Omów na wybranych przykładach literatury polskiej i obcej

Ocena:
20/20
Teza: Książka ma duży wpływ na losy bohaterów literackich. Czasem jest odzwierciedleniem ich uczuć, czasem pozwala zapomnieć, innym razem wpływa na ich dalsze losy.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dojrzała, bogato uargumentowana, z ciekawymi wnioskami. Brawo!

Rola książki w życiu bohaterów literackich. Omów zagadnienie na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Pozytywna i negatywna rola książki w życiu bohaterów literackich.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana, klarowna, swobodny tok wypowiedzi.

Bohater z książką w ręku. Wskaż przykłady bohaterów, których osobowość i losy zostały ukształtowane przez doświadczenie czytelnicze

Ocena:
17/20
Teza: Książka wywiera często negatywny wpływ na losy bohaterów literackich.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca bogata w treści, ciekawe podejście do tematu, dobrze skonstruowana bibliografia. Wypowiedź trochę zbyt chaotyczna, aby zasłużyć na najwyższą ocenę.