Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw kobiety


Wizerunek kobiety w romantyzmie. Przedstaw, odwołując się do wybranych lektur

Ocena punktowa: 19/20
Liczba stron: 6
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
brak



Określenie problemu:

Postacie kobiece w epoce romantyzmu były często eksponowane.

„Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów” – powiedział francuski pamiętnikarz Pierre de Brantome i trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem, mając na uwadze nieocenioną wręcz rolę, jaką kobieta spełnia. Bo każda jest przecież matką, córką, żoną, kochanką lub muzą. Kobieta jest dobrem i złem, największym szczęściem i powodem klęski, celem i przyczyną, w jednej chwili może być czuła w następnej okrutna i bezwzględna. Ta zjawiskowość kobiecej natury nie uszła uwadze pisarzom, poetom wszystkich epok literackich.



Miłość była najważniejszą spośród wartości w romantycznej filozofii życia. A miłość to nic innego jak kobieta. Kim zatem musiała być, aby stać się symbolem nieosiągalnego szczęścia, do którego dąży każdy mężczyzna doby romantyzmu? Jakie cechy decydowały o jej niepowtarzalnej charyzmie? Literatura światowa przełomu XVIII i XIX wieku obfituje w tematyce miłosnej, z której wyłania się wizerunek kobiety idealnej, będącej uosobieniem wszelkich pragnień romantyka, wizerunek kobiety – anioła. Jednak nie tylko taki obraz możemy napotkać studiując romantyczne dzieła. Gustaw w IV części „Dziadów” Mickiewicza powiedział:
„Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!

Postaci twojej zazdroszczą anieli,

A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!...”

Ten krótki fragment ilustruje, że pod zwiewną postacią może kryć się prawdziwy demon lub femme fatale. Jednak romantyzm nie dzieli płci pięknej wyłącznie na anioły i demony. Może spotkać się z takimi archetypami, jak kobieta – wojownik (Grażyna, Emilia Plater), kobieta – matka, czy też kobieta – okrutna władczyni (Balladyna). Niektóre z tych portretów pragne przedstawić w wej pracy.



Johann Wolfgang Goethe w „Cierpieniach młodego Wertera” przedstawił historię nieszczęśliwej miłości Wertera do młodej kobiety o imieniu Lotta. Uczucie, jakie żywił do Lotty bohater utworu stało się powodem najcudowniejszych chwil w jego krótkim życiu, a zarazem przyczyną nieszczęścia, które zakończyło się samobójczą śmiercią. Werter nie potrafił wyobrazić sobie przyszłości, w której nie ma miejsca dla jego ukochanej, poślubionej innemu mężczyźnie. Lotta, niemal w chwili, gdy spotkał ją po raz pierwszy, stała się jedyną drogą wiodącą do szczęścia, wartością najwyższą. Werter jako typowy romantyczny mężczyzna widział w Lotcie swego Anioła. Ujęła go jej nie tylko jej uroda i fizyczna atrakcyjność (Werter pisze do przyjaciela : „Oczy moje ujrzały najpiękniejsze widowisko, jakie mi się kiedykolwiek nastręczyło. […] średniego wzrostu, o pięknej figurze odzianej w prostą białą suknię z różowymi kokardami u ramion i piersi.”), ale również, a może przede wszystkim piękno wewnętrzne: „Lotta, ciągle ta sama, ciągle czujna, niebiańska istota, ustawicznie gotowa, gdziekolwiek rzucić okiem, nieść ulgę w cierpieniu i krzewić szczęście pośród ludzi." Docenił w niej jej czystość, dobroć, wrażliwość tak na innych ludzi, jak i na piękno przyrody czy sztuki (sama gra na fortepianie), co jest tak istotne dla artysty, którym był przecież Werter. Lotta rozumiała go, byli niczym bratnie dusze. Z dużą życzliwością i ciepłem odnosiła się do ludzi, była szlachetna i uczciwa. Dla zakochanego mężczyzny jawiła się jako istota powściągliwa, a jednocześnie swobodna, naturalna, nieskrępowana etykietami towarzyskimi. Do takiej kobiety tęsknili romantycy, taką pragnęli odnaleźć. Choć aspekt wyglądu zewnętrznego wydaje się być kwestią podrzędną wobec sfery ducha, to jednak nie jest on bez znaczenia. Dlatego tak ważny był m. in. ubiór. Miał on za zadanie podkreślać urodę, a pastelowe, jasne barwy, zwiewne, lekkie, gładkie tkaniny, stwarzały wrażenie delikatności i łagodności, czyniły z kobiety istotę nieziemską, czyniły z niej anioła.

strona:    1    2    3    4    5    6