Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw śmierci


Motyw śmierci w literaturze. Dokonaj analizy wybranych utworów z różnych epok

Ocena punktowa: 19/20
Liczba stron: 5
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
brak



Określenie problemu:

Artyści, próbując przybliżyć innym tajemnicę śmierci przedstawiali w swoich dziełach własne wyobrażenia umierania i życia pośmiertnego.

Z biologicznego punktu widzenia śmierć to stan charakteryzujący się ustaniem oznak życia. Lęk przed nieuchronna śmiercią, niepewność jej godziny, ostateczność rozstania ze światem, najbliższymi towarzyszył każdej epoce. Jest to bardzo ważny element naszego życia, powód cierpienia, strachu, wielka niewiadoma, a czasem ukojenie i wybawienie. Artyści, próbując przybliżyć innym tajemnicę śmierci przedstawiali w swoich dziełach własne wyobrażenia umierania i życia pośmiertnego. Pisano traktaty o tym jak należy godnie rozstać się ze światem, opłakiwano najbliższych, pochwalano śmierci bohaterskie, cieszono się ze śmierci wrogów oraz tworzono jej wizerunki. Z biegiem czasu zmieniał się sposób przedstawiania motywu śmierci w literaturze, niezmienna pozostaje natomiast aktualność tego tematu. Pomimo licznych prób ukazania śmierci w literaturze wciąż pozostaje ona tajemnicą.



Genezę śmierci wyjaśnia Biblia. Według starotestamentowej Księgi Rodzaju Bóg uczynił pierwszych ludzi nieśmiertelnymi i dał im w posiadanie rajski ogród wraz ze wszystkimi znajdującymi się w nim roślinami i zwierzętami. Pozwolił Adamowi i Ewie jeść owoce ze wszystkich drzew, z wyjątkiem Drzewa Poznania Dobra i Zła. Gdy pierwsi ludzie słuchając szatańskiego podszeptu sprzeciwili się woli Boga i skosztowali zakazanego owocu, zostali wygnani z raju i pozbawieni nieśmiertelności. Grzech pierworodny skazał zatem ludzkość na przekraczanie granicy między życiem i śmiercią. Religia chrześcijańska nie uznaje jednak tego momentu za koniec ludzkiego istnienia, ale za wstęp do wieczności. To przejście stało się możliwe dzięki Jezusowi Chrystusowi, który umarł na Krzyżu, a trzy dni później zmartwychwstał, i tym samym pokonał śmierć. Daje to każdemu wierzącemu nadzieję na życie wieczne i uświadamia, że od czynów człowieka zależy jego dalszy los. Pojawia się zatem pytanie, czy chrześcijanie nie znają uczucia lęku przed śmiercią, skoro ich religia opiera się na obietnicy zbawienia.


Nieuchronność śmierci i nieustanne podejmowanie tej tematyki spowodowały, że epoka średniowiecza wypracowała sztukę pięknego umierania: ars moriendi. Umierający przeznaczał ostatnie godziny swojego życia na rachunek sumienia i pojednanie z Bogiem i starał się, by moment, w którym odejdzie z tego świata był jak najbardziej wzniosły. Doskonałym przykładem umierania zgodnie z zasadami ars moriendi jest śmierć rycerza ukazana w „Pieśni o Rolandzie”. Ranny Roland wspina się na wzgórze i kładzie się w pobliżu sosny. Miejsce nie jest przypadkowe - wzgórze przypomina Golgotę, zaś drzewo symbolizuje Krzyż Chrystusa. Rycerz próbuje wyszczerbić swój miecz, a gdy to się nie udaje, chroni go własnym ciałem, by nie trafił w ręce wroga. Przed śmiercią Roland zwraca się do Boga. W swej modlitwie wspomina Łazarza, który został wskrzeszony spośród umarłych i Daniela ocalonego od pożarcia przez lwy. Prosi Boga, o przebaczenie grzechów i ofiaruje mu prawą rękawicę- tym gestem lennego hołdu Roland uznaje się wasalem Pana Niebios. Rycerz wspomina umiłowaną ojczyznę i króla Karola Wielkiego, któremu służył. Zwraca twarz ku Hiszpanii, aby pokazać, ze nie czuje się pokonany. Konając opuszcza głowę na ramię jak Chrystus na Krzyżu, co jest kolejnym nawiązaniem do historii Męki Pańskiej. Po duszę Rolanda przybywają aniołowie i unoszą ją do raju.

strona:    1    2    3    4    5