Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw przemijania


Motyw mogiły w literaturze. Przedstaw na wybranych utworach

Mogiła stanowi najczęściej symbol przemijania, śmierci człowieka i rozważań nad życiem pozagrobowym. Nad grobami pochylamy się w dzień zaduszny, wspominając swoich bliskich zmarłych, oddając im hołd i świadcząc o swojej nieustającej pamięci. Jednak symbolikę mogiły w literaturze rozpatrywać należy w szerszym kontekście. Jako element związany z odwiecznymi tajemnicami ludzkiej egzystencji często inspirowała artystów. Wykorzystywali oni motyw mogiły w rozmaity sposób. Czasem mogiła symbolizowała miłość silniejszą niż śmierć, innym razem skłaniała do refleksji nad losem własnego narodu lub opowiadała tragiczną historię zawieruch historycznych.

Historia Tristana i Izoldy to jedna z najbardziej znanych opowieści o miłości. Niestety, miłość ta nigdy nie może być spełniona. Tristan za sprawą miłosnego napoju zakochał się w Izoldzie Jasnowłosej, wybrance jego króla i krewniaka Marka. Kochankom przez długi czas udawało się ukrywać łączące ich uczucie, jednak siła magicznego napoju była tak silna, że nie mogli jej nie ulec. Po wielu perypetiach zakochani muszą się rozdzielić na zawsze. Kiedy Tristan został raniony zatrutą lancą wezwał do siebie ukochaną. Przez podstęp żony zmarł nim ukochana przybyła do jego łoża. Widząc zmarłego partnera Izolda zaczęła się modlić, a gdy skończyła - ułożyła się przy zwłokach ukochanego, „ucałowała mu usta i twarz i obłapiła go ciasno: ciało przy ciele, usta przy ustach. I tak oddała duszę, umarła przy nim, z boleści po miłym przyjacielu”.

Kiedy król Marek dowiedział się o śmierci kochanków, przybył do Bretanii i kazał zbudować dwie trumny: „jedną z chalcedonu dla Izoldy, drugą z berylu dla Tristana”. Przewiózł ciała do Tyntagielu i złożył je w dwóch grobach. Ale w nocy z grobu Tristana wyrósł „zielony i liściasty głóg o silnych gałęziach, pachnących kwiatach”, który wznosząc się ponad kaplicę, zanurzył się w grobie Izoldy. Choć miejscowi ludzie ucięli głóg: „nazajutrz odrósł na nowo, równie zielony, równie kwitnący, równie żywy, i znowuż utopił się w łożu Izoldy Jasnowłosej”. Gdy trzykrotne zniszczenie głogu się nie powiodło i donieśli o cudzie królowi Markowi, ten zabronił odtąd go ucinać. Głóg rosnący pomiędzy dwoma grobami symbolizuje tu siłę miłości, która zdolna jest przezwyciężyć śmierć.

Podobnie szczęśliwi we dwoje nie mogli być Romeo i Julia, bohaterowie dramatu Szekspira. Mimo potajemnie wziętego ślubu z Romeem, nieświadomi rodzice pragnęli wydać Julię za Parysa., By tego uniknąć ojciec Laurenty dał dziewczynie tajemniczy napój, który powodował stan zbliżony do śmierci. Franciszkanin miał uprzedzić o intrydze Romea, jednak nie zdążył a młody kochanek widząc ciało Julii w grobowcu wypija truciznę u jej stóp. Julia budząc się po jakimś czasie i spostrzegając ciało kochanka przebija się sztyletem. Wokół grobowca zbierają się zwaśnione rody. Ojciec Laurenty przedstawia przybyłym historię miłości dwojga kochanków, w którą od początku był wtajemniczony. Wobec ogromu nieszczęścia, jakie spadło na zwaśnione i rywalizujące ze sobą rody, obaj ojcowie podają sobie ręce na zgodę i postanawiają wznieść nieszczęsnym nagrobek z ich figurami ze szczerego złota. Utwór kończy się słowami:
„Ponurą zgodę ranek ten skojarzył
Słońce się z żalu w chmur zasłonę tuli;
Smutniejszej bowiem los jeszcze nie zdarzył
Jak ta historia Romea i Julii.”

Cyprian Kamil Norwid, dostrzegł że bywają sytuacje, gdy coś po ludziach pozostaje i jest trwałe. A są to ludzkie uczucia, takie jak np. miłość opisana w liryku „W Weronie”. Niedługi utwór nawiązuje do legendy o miejscu pochówku szekspirowskich kochanków – Romea i Julii. „Łagodne oko błękitu” spogląda na ruiny siedzib ich rodów i oba nagrobki, otoczone cyprysami. Od wieków, drzewa te były uważane za tradycyjne drzewa żałobne, za strażników granicy świata rzeczywistego i krainy umarłych. W ich kierunku spadają meteoryty – według wierzeń łzy aniołów, według postronnych obserwatorów zwykłe kawałki kamienia. Natura zdaje się opłakiwać kochanków, gdy ludzie racjonalnie rozumujący nie dostrzegają ani jednego z tych cudownych zjawisk. Miejsce pochówku kochanków to symbol utrwalenia najpiękniejszych ludzkich uczuć w sercach i pamięci.

W liryku „Grób Agamemnona” Juliusz Słowacki nawiązuje do swojego pobytu w skarbcu Atreusza, umownie uważanym za grób starożytnego króla Agamemnona. Podmiot liryczny znajduje się wewnątrz grobowca, opanowuje go nastrój melancholii, jest bardzo cicho i ciemno. Chciałby móc w pełni wyrazić i przekazać odbiorcom wiersza nachodzące go uczucia umniejszenia własnej osoby i beznadziei. Nie czuje tam żadnego zagrożenia, rozmyśla i wspomina czasy wielkiego władcy Troi. Przychodzą mu na myśl także inne starożytne postacie, na przykład córka Arteusza Elektra czy bohaterski, oddany ojczyźnie król Leonidas, który pod Termopilami poświęcił dla niej życie. Poeta czuje się niezręcznie, stojąc w miejscu owianym taką wspaniałą historią samemu pozostając w okowach zaborczej niewoli. Wstyd mu za Polaków, których idee są wielkie, potencjał wspaniały, ale którym brak organizacji i umiejętności wspólnego czynu. Powinni być jak posąg z jednej bryły, tylko tak potrafiliby zerwać z siebie „zaborczą koszulę Dejaniry”.

Osoba mówiąca w wierszu nie zrzuca jednak winy wyłącznie na innych, sama także się do niej poczuwa i pogrąża w smutku. To poeta powinien zagrzewać Polaków do walki, ale mimo wysiłków nie potrafi tego skutecznie czynić. Polaków trzeba chronić przed nieuchronnym upadkiem kraju, przed ostatecznym rozbiciem ducha polskości w ich sercach. Może to uczynić jedynie prawdziwy wieszcz, a podmiot liryczny czuje się już za słaby i niespełniony w tej roli. Nie może jednak zarzucić sobie, że nie podjął próby. Grobowiec nie jest dla niego miejscem przerażającym. Nie wypełniają go duchy, a jedynie cząbry, puszyste nasiona kwiatów i nawet dąb, zasłaniający wejście promieniom światła. Nie symbolizuje on też tragedii, jest raczej kolejną próbą uświadomienia Polakom drogi do wolności, ożywienia ich zapału poprzez zawstydzenie – porównane ze starożytnymi.

Eliza Orzeszkowa w noweli „Gloria victis” opowiedziała o jednym z epizodów powstania styczniowego. Nowela jest utrzymana w konwencji baśniowej. Świadkami walk, cierpień i nadziei powstańców są leśne drzewa. To właśnie w lesie stoczyła się tragiczna w skutkach dla dwójki przyjaciół: Marysia Tarłowskiego i Jagmina bitwa. Orzeszkowa przedstawia młodych ludzi jako niewinne ofiary powstańczej zawieruchy. Dostrzega ich poświęcenie, przedstawia elementy biograficzne. Jedyną postacią historyczną jest Romuald Traugutt, ukazany jako wielki dowódca i bohater, który spełniając swój obowiązek względem kraju, opuścił rodzinę i stanął na czele powstania. Po wielu latach w miejscu stoczonej niegdyś bitwy znajduje się bezimienna mogiła. W noweli miejsce to, to piaszczysty kurhan, który ma przypominać o tych, którzy zginęli, oddali życie za ojczyznę. Opis mogiły odnajdujemy w rozmowie wiatru i dębu: „A toż co? A to co jest takiego? Tego natura nie uczyniła! To uczyniły ręce ludzkie? Tu nigdzie natura pagórków nie usypywała! Ten usypany jest przez ludzi! Kto? po co? dlaczego? A tenże krzyżyk na pagórku, wśród liliowych dzwonków, Boże, jak mały, prosty, biedny! – co znaczy?” – zapytuje wiatr prędki leśne drzewa, a dąb odpowiada: „ – To jest mogiła! (...) Śpi w niej wiele serc mężnych, spalonych na ołtarzu...”. Kurhan symbolizuje poległych bohaterów. Nowela wspomina, że o miejscu bohaterskiej śmierci nikt już nie pamięta, a odwiedzają to miejsce tylko leśne zwierzęta. Strumień czasu szemrze o zabitych: „Vae victis”, wieszcząc zapomnienie. Dopiero wiatr ogłasza chwałę bohaterów, wzbija się pod niebiosa i szumi: „Gloria victis”.

Motyw mogiły często pojawia się w twórczości Orzeszkowej, obecny jest równiej w jej najbardziej popularnej powieści „Nad Niemnem”. Wspomniany w niej grób Jana i Cecylii symbolizuje wielką miłość oraz społeczne braterstwo. Z miejscem tym łączy się legenda o Janie i Cecylii, przedstawicielach dwóch warstw społecznych, których połączyło silne uczucie. Porzucili swoich najbliższych i wbrew zakazom postanowili żyć razem. Schronili się w dzikiej puszczy i wspólną pracą przekształcili ją w ludną i bogatą krainę. Dali początek rodowi opisanych w powieści Bohatyrowiczów. Ich mogiła, czczona przez przyszłe pokolenia, stała się symbolem dążeń do równości społecznej, przełamywania konwenansów oraz odpowiednikiem postulatu pracy, samozaparcia i realizacji celów.

Mogiła powstańców z 1863 roku należy także do miejsc czci. Ukryta została w leśnym borze, posiada kształt niewielkiego pagórka. Piaszczysty kurhan podobny temu z „Glorii victis”, w którym także „Śpi (...) wiele serc mężnych, spalonych na ołtarzu...”. Po kilkudziesięciu latach grób odwiedzają głównie Jan i Anzelm Bohatyrowicze. Anzelm – reprezentant pokolenia powstańców przekazał młodemu Janowi historię walki narodowowyzwoleńczej. Miejsce to spowija cisza, przywodząca na myśl atmosferę czci i szacunku. Pod piaskiem spoczywają powstańcy, którzy oddali swoje życie w walce o ojczyznę. Walcząc byli równi, niezależnie od pochodzenia – chłop szedł ramię ramię z panem. Wśród czterdziestu poległych znajdują się: włościanin – Jerzy Bohatyrowicz i szlachcic Andrzej Korczyński. Usypany dla powstańców kurhan jest symbolem jedności rodowej i narodowej, hołdem złożonym patriotycznemu zrywowi.

Mogiła zapowiada również przyszłe odrodzenie państwa polskiego dzięki współpracy wszystkich stanów. Dla Janka Bohatyrowicza grób nabiera szczególnego wymiaru jako miejsce spoczynku jego ojca, który bohatersko walczył o Polskę. Dla Justyny Orzelskiej mogiła początkowo nie ma żadnego znaczenia, w jej świadomości nie funkcjonowało pojęcie tradycji powstania styczniowego, dopiero później, gdy poznaje legendę rodu Bohatyrowiczów oraz historię walk, budzą się w niej uczucia patriotyczne i szacunek dla przeszłości: „(...) z tej mogiły uderzyły w nią strumienie uczuć i myśli, jeżeli niezupełnie dla niej nowych, to nigdy dotąd tak silnie nie zaznanych i wyraźnie nie określonych. Pogrążyła się w nich tak, ze całkiem zapomniała o sobie. Pierwszy może raz w życiu, zupełnie, absolutnie o sobie zapomniała, i tylko tego nie czuć nie mogła, ze serce jej stawało się większe, jakby nabrzmiewało jakaś z tonów bez słów uplecioną pieśnią, i gorętsze, jakby spod tej trawy, do której pieśnią lgnęła, wydobywało się i wnikało niewidzialne płomię. Byłyżby zaraźliwym żarem spoczywające w samotnych mogiłach prochy zapomnianych? Albo w zamian nie otrzymanych wawrzynów otrzymywałyżby ich kości dar wiecznego pod ziemią gorzenia i wyrzucania w świat niewidzialnych iskier?” Dzięki mogile Justyna zrozumiał czym jest żar patriotyzmu.

Jak widać z przedstawionych utworów rola mogił może czasem trwać bardzo długo, dzięki pamięci żyjących. Literatura dodatkowo przedłuża trwałość nagrobków, wykorzystując w rozmaity sposób motyw mogił. Motyw mogił zawsze wiąże się ze śmiercią, jednak często niesie też przesłanie dla żywych, skłania do refleksji nad przemijaniem i historią. Przede wszystkim jednak miejsca pochówku służą zachowaniu pamięci o wcześniejszych pokoleniach - ich życiu i dokonaniach.

strona:    1    2    3    4    5  





Artystyczne interpretacje motywu vanitas vanitatum w literaturze i sztukach plastycznych. Analizując wybrane dzieła, omów sposoby funkcjonowania motywu

Ocena:
20/20
Teza: W literaturze wszystkich epok możemy odnaleźć żywe odwołania do biblijnego motywu vanitas. Temat ten stał się szczególnie bliski wszystkim twórcom, którzy zastanawiają się nad sensem ludzkiego istnienia.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja wzorowa. Dojrzały język wypowiedzi, dogłębna analiza problemu. Brawo! 20 punktów.

Motyw vanitas w Biblii i literaturze późniejszych epok

Ocena:
20/20
Teza: Źródła motywu vanitas możemy odnaleźć w Biblii. Temat ten jest uniwersalny i towarzyszy wszystkim literackim rozważaniom o tajemnicy śmierci

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja bardzo dobra. Bogaty język wypowiedzi, poprawny dobór literatury, ciekawe wnioski.

Geneza i funkcja motywu marności w utworach średniowiecznych i barokowych. Przedstaw na wybranych przykładach

Ocena:
20/20
Teza: Motyw marności funkcjonuje w tekstach kultury od starożytności po współczesność, w niektórych epokach bywał jednak bardziej popularny niż w innych.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca przemyślana i przejrzysta. Dobrze dobrane przykłady, poprawna bibliografia.

Motyw przemijania w literaturze różnych epok. Przedstaw na wybranych utworach

Ocena:
20/20
Teza: Przemijanie to przede wszystkim ulotność i niestałość egzystencji, a także kruchość oraz marność.

Ocena opisowa nauczyciela: Temat przedstawiony w konsekwentny sposób. Pokazuje różne odniesienia do przemijania. Bogata bibliografia.

Symbolika grobów i mogił w literaturze. Przedstaw odwołując się do wybranych utworów

Ocena:
20/20
Teza: Miejsce pochówku może symbolizować miłość silniejszą niż śmierć, tragiczną historię bohaterów lub tajemnicę.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca kompleksowo realizuje temat. Kolejne utwory prezentują różnorodną symbolikę. Logiczna kompozycja, poprawna bibliografia i plan prezentacji.

Motyw mogiły w literaturze i sztuce

Ocena:
20/20
Teza: Motyw mogiły wykozystywany był najczęściej do snucia refleksji o przemijaniu, kruchości ludzkiej egzystencji, a także żądzącym ludzkim życiem przeznaczeniu.

Ocena opisowa nauczyciela: Prezentacja przemyślana i bogata w nietuzinkowe przykłady.

Na podstawie wybranych współczesnych tekstów kultury przedstaw różnorodne ujęcia motywu przemijania

Ocena:
20/20
Teza: Choć zjawisko przemijania jest jedno i dotyczy każdego człowieka można je ukazywać na wiele różnych sposobów.

Ocena opisowa nauczyciela: Ciekawa praca oparta na współczesnych tekstach kultury.

Motyw mogiły w literaturze. Przedstaw na wybranych utworach

Ocena:
19/20
Teza: W literaturze motyw mogiły wykorzystywany jest różnorodnie.

Ocena opisowa nauczyciela: Praca wyczerpująco traktuje temat. Podaje wiele konkretnych przykładów. Na uwagę zasługuje logiczny wywód.