Akceptujemy karty:

akceptowalne karty

Payu:

płatności
szybki kontakt
Pogotowie maturalne: Motywy literackie - Motyw erotyzmu


Motywy erotyczne w literaturze i sztuce. Przedstaw temat na wybranych przykładach wybranej epoki

Ocena punktowa: 20/20
Liczba stron: 7
Bibliografia: TAK
Ramowy plan: TAK

Multimedia:
Grafiki



Określenie problemu:

Erotyka jako naturalny element życia jest często stosowanym motywem w literaturze i sztuce współczesnej.

Erotyka, czyli sprawy miłości cielesnej, zmysłowej o podłożu seksualnym, towarzyszy ludzkości od wieków, zapewniając przyciąganie między osobnikami i tym samym przetrwanie gatunku. Jako rzecz naturalna, erotyka była częstym motywem występującym w literaturze, głównie kultur Bliskiego Wschodu, gdyż w Europie miłość dwojga ludzi opisana w kategoriach innych niż subtelne gonitwy po ukwieconych łąkach wywoływała głównie skandale zwłaszcza w środowisku krytyków. Niestety owi purytanie przetrwali wszelkie trwające kilkaset lat procesy oświecania i nawet w XX w. dzielnie stali na straży moralności, krytykując każdy utwór, w którym dopatrzyli się chociażby drobnego nawiązania do ludzkiej sfery seksualnej. Być może dlatego w Polsce, w dobie telewizorów i jedzenia na kartki, nie pisano bądź nie dopuszczano do druku książek, w których cielesne aspekty miłości odgrywały istotną rolę.


łomem okazał się dopiero rok 1983, gdy po „Uwodzicielu” ukazała się drukiem nowa powieść cenionego twórcy literatury młodzieżowej, Zbigniewa Nienackiego, o enigmatycznym tytule „Raz w roku w Skiroławkach”. Dzieło mylnie interpretowane przez krytyków jako „siermiężne porno” jest historią pokazująca procesy integracyjne ludności mazurskiej, ukraińskiej, warmińskiej i polskiej w małej wsi, gdzieś na północy kraju. Skiroławki - enklawa zagubiona wśród lasów i jezior na krańcach cywilizowanego świata ma odgrywać rolę kropli, w której odbija się cały ludzki ocean. Jednakże autor, jakby umyślnie prowokując wrogów, uczciwie przyznaje, że powieść zawiera sporo erotyki, która jest normalną częścią naszego dorosłego życia.



Nienacki odrzucił eufemistyczne peryfrazy, ostentacyjnie eksponując całą biologię aktu seksualnego. Tak więc co pięć akapitów pojawiają się, cytuję: „nabrzmiałe członki, wypięte zady, rozchylające się kwiaty, sterczące cycki, diabelskie różki, rozchylone uda, obwisłe ogony, twarde korzenie, owłosione łona, skurczone brodawki obnażonych piersi, spazmy rozkoszy, miętoszone fujarki itd.”. Wszystkie te „gorszące” scenki znakomicie podpatrzone zarówno psychologicznie, jak i obyczajowo, mimo iż nieco bulwersują „nagą fizjologia”, wcale nie są pornograficzne, a wręcz przeciwnie- nierzadko komiczne. Ukazują różnorodność ludzkich upodobań erotycznych, a tym samym mnogość i skomplikowanie charakterów oraz relacji w związkach małżeńskich (pozamałżeńskich również). Justyna śniła o Kłobuku, który ją zapładnia, doktor Niegłowicz musiał najpierw upokorzyć kobietę zanim w nią wszedł, Halinkę Turlej podniecała stara armatura łazienkowa, panią Basieńkę zapach suszonych śliwek, a Leon Kruczek lubił włożyć kobiecie rękę pod sukienkę, gdy się tego najmniej spodziewała

strona:    1    2    3    4    5    6    7